Szkolenia_Pierwsza_Pomoc

Instruktor pierwszej pomocy – dołącz do #teamAEDMAX

aedmax_team_17

AUTOR

Michał Pyka

Jeżeli mielibyśmy opisać Michała za pomocą kilku słów, byłyby to: nieustępliwość, pracowitość i szczerość. Życzliwy i cierpliwy, wysłucha, pomoże i znajdzie nie jedno a kilka rozwiązań. Uwielbia wyzwania i pracę pod presją czasu. Odpowiada za dział badań i rozwoju nowych technologii umożliwiających uratowanie jeszcze większej ilości osób, a że sam na koncie ma kilka uratowanych ludzkich istnień, to właściwy człowiek we właściwym miejscu. Swoje doświadczenie zdobywał jako ratownik medyczny, pielęgniarz, strażak-ratownik wysokościowy. Prywatnie: mąż, właściciel psa ratowniczego, fan skiturów, kitesurfingu i podróży autostopem. Na pytanie, czy poleciałyby w kosmos, odpowie tylko: “kiedy?”

Instruktor pierwszej pomocy -
dołącz do #teamAEDMAX

Poszukujemy osób pełnych pasji, zaangażowanych i kreatywnych!  W tej pracy ważne są aktywność, odpowiedzialność i pozytywne nastawienie do ludzi.

✓ TO PRACA DLA CIEBIE, JEŚLI:

  • szukasz pracy z misją! Dzięki Tobie rosnąć będzie ilość osób, które chętnie i merytorycznie udzielą pierwszej pomocy! 
  • angażujesz się na 100% w to co robisz, a pierwsza pomoc jest Twoją pasją,
  • potrafisz i lubisz szkolić/występować publicznie – i robisz to dobrze, angażując i zatrzymując uwagę słuchaczy! Lub: widzisz w sobie potencjał w tym zakresie i jesteś gotowa/gotowy na naukę by zostać instruktorem,
  • cechuje Cię samodzielność i świetna organizacja pracy,
  • chcesz zostać częścią fajnego, zgranego i wspierającego się zespołu,
  • posiadasz prawo jazdy kat.B.,
  • mile widziane są osoby z wykształceniem medycznym lub w trakcie studiów (nie jest to jednak warunek konieczny).

✓ SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI, JEŻELI:

  • chcesz prowadzić profesjonalne warsztaty z pierwszej pomocy oraz brać udział w projektach plenerowych (zawody, szkolenia wyjazdowe),
  • szukasz elastycznej formy zatrudnienia (B2B / zlecenie) i możliwości samodzielnego decydowania kiedy pracujesz,
  • oczekujesz wynagrodzenia adekwatnego do wkładu pracy,
  • interesuje Cię praca z ludźmi i podnoszenie ich świadomości w zakresie pierwszej pomocy,
  • chcesz uczestniczyć w szkoleniach podnoszących Twoje kompetencje zawodowe (szkolenia: train the trainer / medyczne / produktowe, dotyczące nowinek technicznych).

✓ #DZIAŁAJ Z NAMI

AEDMAX.PL to najbardziej doświadczony w Polsce zespół zajmujący się zwiększaniem dostępności defibrylatorów AED oraz poszerzaniem i budowaniem wiedzy na temat pierwszej pomocy. Przeszkoliliśmy już ponad 30 tysięcy osób i nadal chcemy budować społeczeństwo świadome, odpowiedzialne i gotowe do ratowania ludzkiego życia. 

AEDMAX to miejsce dla ludzi MAXymalnie zaangażowanych i pozytywnych – jeżeli czujesz, że to może być także Twoje miejsce, wypełnij formularz, prześlij CV i napisz parę słów o sobie. 

Ciągle powiększamy nasz MAXymalnie profesjonalny zespół i szukamy do niego najlepszych z najlepszych. Jeśli znasz kogoś, kto chciałby sprawdzić się i pracować jako:

ślij swobodnie informację o naszych rekrutacjach w świat.

UWAGA: Osoby składające aplikacje prosimy o zamieszczenie klauzuli: „Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez AEDMAX.PL w celu prowadzenia rekrutacji na aplikowane przeze mnie stanowisko. Wyrażam również zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu prowadzenia przyszłych rekrutacji przez wyżej wskazaną firmę.”

oparzenie parą

Ciepło, cieplej, parzy! Postępowanie w oparzeniach.

Ciepło, cieplej, parzy! Postępowanie w oparzeniach.

Co roku prawie pół miliona Polaków ulega oparzeniom, niestety większość z nich to dzieci. Wiedza na temat jak udzielić pomocy w przypadku oparzenia może być na wagę złota. W dzisiejszym artykule piszemy wszystko co najistotniejsze o oparzeniach – jak ocenić ich rozległość, jak pomóc poszkodowanemu i w końcu co zapakować do apteczki, aby być przygotowanym na ewentualny uraz.

oparzenie

Co to jest oparzenie?

Oparzenie powstaje na skutek wysokiej temperatury (np parą wodną), prądu elektrycznego, promieniowania (rentgenowskiego, ultrafioletowego) lub substancji chemicznych. Od miejsca, które zostało poddane działaniu czynnika powodującego oparzenie oraz od czasu ile trwała ekspozycja na niego zależy stopień i rozległość oparzenia. Trzeba pamiętać, że nawet kilkusekundowy kontakt skóry ze źródłem temperatury powyżej 60°C może doprowadzić do uszkodzenia.

Oparzenie słoneczne

Uważa się, że opalone ciało jest przejawem jego dobrej kondycji i zdrowia. W rzeczywistości ciemniej zabarwiona skóra jest wynikiem reakcji obronnej na zbyt duże promieniowanie ultrafioletowe. Oparzenie słoneczne powstaje na skutek nadmiernej ekspozycji skóry na promieniowanie słoneczne, często jest efektem zbyt długiego i zbyt częstego opalania się lub nadmiernego korzystania z solarium.

Po nadmiernej ekspozycji na promienie UV na skórze obserwuje się zaczerwienienie, obrzęk, a nawet pęcherze prowadzące do złuszczania naskórka. Takiemu oparzeniu może towarzyszyć ból, podwyższona temperatura ciała, uczucie gorąca oraz osłabienie i złe samopoczucie.

Konsekwencjami nadmiernej ekspozycji na promieniowanie UV może być:

  • Przedwczesne starzenie się skóry spowodowane zniszczeniem włókien kolagenowych (utrata elastyczności skóry),
  • Przebarwienia, które są spowodowane nieregularnym rozłożeniem melaniny w skórze.
  • Zwiększone ryzyko powstania nowotworu złośliwego skóry- czerniaka.
  • Osłabienie układu odpornościowego.

Jak zapobiegać poparzeniom słonecznym?

Najważniejsze jest zachowanie umiaru podczas spędzania czasu na świeżym powietrzu w słoneczne dni – krótka (maksymalnie 10 minutowa) ekspozycja na słońce oraz regularne stosowanie kremów z filtrami przeciwsłonecznymi są dobrym zabezpieczeniem naszego ciała. Pomocne są także czapki chroniące głowę przed przegrzaniem oraz pilnowanie właściwego nawadniania organizmu w czasie upałów.

Oparzenie termiczne

Niewielu z nas zdaje sobie sprawę z tego, że we własnym domu można doznać urazu oparzeniowego prowadzącego nawet do martwicy skóry. Wystarczy sekundowa ekspozycja na substancję, której temperatura wynosi powyżej 70°C. W oparzeniach termicznych najważniejsze jest jak najszybc=sze schładzanie rany. Jest to ważne z dwóch przyczyn: po pierwsze uśmierza ból a po drugie zapobiega rozprzestrzenianiu się urazu w głąb organizmu.

W oparzeniach parą wodną o temperaturze 100°C, gorącymi płynami lub poprzez dotknięcie rozgrzanego przedmiotu (ruszt piekarnika) powinniśmy schłodzić poparzone miejsce zimną wodą od 15 do 30 minut, aż do ustąpienia dolegliwości bólowych. Wszelkie urazy budzące naszą wątpliwość powinniśmy skonsultować z lekarzem.

oparzenie parą

Jeżeli jednak oparzenie zostało spowodowane gorącym tłuszczem, najpierw należy zetrzeć tłuszcz papierowym ręcznikiem, szmatką, chusteczką a dopiero potem schłodzić zimną wodą.

Ciekawostka: Oparzenia I stopnia goją się do 7 dni i nie pozostawiają blizn.

Oparzenie chemiczne

Oparzenia chemiczne są następstwem działania na skórę stężonych substancji chemicznych. Rozległość rany zależy od rodzaju i stężenia substancji oraz od czasu, w którym trwała ekspozycja.

Dodatkowym zagrożeniem związanym z oparzeniami chemicznymi jest niedrożność dróg oddechowych na skutek działania żrących gazów i par. Dlatego w przypadku udzielania pomocy poszkodowanym substancjami chemicznymi najważniejsze jest zabezpieczenie się ratownika przed ewentualnymi obrażeniami – założenie odzieży ochronnej, rękawic, maski.

Zasady postępowania w przypadku oparzeń chemicznych:

  1. Wezwanie pomocy i jednoczesne poinformowanie o niebezpieczeństwie związanym z narażeniem na działanie substancji chemicznej.

  2. Usunięcie skażonej odzieży używając rękawic ochronnych.

  3. Dokładne przemycie oparzonego miejsca dużą ilością bieżącej, chłodnej wody.

  4. Założenie jałowego opatrunku osłaniającego ranę.

  5. Jeśli jest to możliwe i bezpieczne należy zabezpieczyć opakowanie po środku żrącym.

  6. W sytuacji, kiedy poszkodowany połknął substancję żrącą nie należy prowokować wymiotów.

  7. W przypadku oparzeń chemicznych konieczna jest konsultacja lekarska.
oparzenie parą

Oparzenia oczu

W sytuacji kiedy to oko zostanie zanieczyszczone substancją chemiczną należy natychmiast obficie płukać je pod bieżącą wodą. Oko chore powinno znajdować się niżej (obracamy twarz poszkodowanego w stronę chorego oka) i przepłukujemy wodą tak, aby nie wpływała ona do oka zdrowego. Po obfitym wypłukaniu wodą, należy pilnie skonsultować się z okulistą.

Ocena rozległości i stopnia oparzenia

Uwaga: Poszkodowany, który doznał poparzenia wymaga dokładnego zbadania – należy go rozebrać, usunąć biżuterię i ocenić zakres obrażeń (powierzchnię i głębokość oparzenia).

W zależności od głębokości oparzenia wyróżnia się cztery stopnie oparzeń:

  • Oparzenie I stopnia obejmuje wyłącznie uszkodzenie naskórka, który jest zaczerwieniony, bolesny, obrzęknięty. Wyleczenie następuje po kilku dniach, bez pozostawienia śladów i blizn.

  • Oparzenie II stopnia sięga pod naskórek aż do części grubości skóry właściwej.

  • Oparzeniu towarzyszą pojawiające się pęcherze wypełnione płynem oraz silny ból. Oparzenie II stopnia goi się ok 2 tygodni.

  • Oparzenia I lub II stopnia nazywamy oparzeniami lekkimi, jeżeli obejmują nie więcej niż 1-2% powierzchni ciała.
Oparzenia III i IV stopnia obejmują całą grubość skóry, która staje się martwa. W oparzeniach tych stopni następuje uszkodzenie receptorów czuciowych, dlatego ból odczuwalny jest tylko na obrzeżach urazu. Rany są suche, białe lub szare. Wyleczenie tych oparzeń, nawet mimo szybkiej interwencji lekarskiej jest częściowe, a na skórze pozostają rozległe, głębokie blizny mogące prowadzić do powstawania przykurczów i zrostów, które wymagają leczenia operacyjnego i długiej rehabilitacji.
oparzenie parą

Uwaga: Chorzy z oparzeniem III i IV stopnia wymagają terapii w specjalistycznym ośrodku leczenia oparzeń. Lista ośrodków leczenia oparzeń znajduje się na tej stronie:

https://www.ptchprie.pl/list/oddzialy_szpitalne.html

Ocena rozległości i stopnia oparzenia

Przed przystąpieniem do udzielania pomocy musimy być pewni, że jesteśmy bezpieczni – należy sprawdzić, czy źródło ognia lub substancji chemicznej nam nie zagraża. Jeżeli jesteśmy pewni, że podczas udzielania pomocy jesteśmy bezpieczni należy:

  • Upewnić się, że miejsce zdarzenia jest bezpieczne. Jeśli na osobie pali się ubranie, zgaś ogień (np. okryj mokrym kocem i roluj ją na ziemi).
  • Przynieść apteczkę pierwszej pomocy. Rozważyć wezwanie pomocy.
  • Zdjąć ostrożnie biżuterię i odzież, która nie przywarła do skóry.
  • Oparzenia schładzać zimną wodą przez przynajmniej 10 minut a następnie osłonić je suchym, jałowym opatrunkiem.
  • Przykryć osobę poszkodowaną suchym kocem.

Uwaga: Wezwanie pomocy jest wskazane, gdy doszło do oparzenia prądem lub substancją żrącą, oparzenia obejmują jamę ustną lub drogi oddechowe, oparzenie jest rozległe i/lub głębokie, osoba poparzona choruje na cukrzycę, choroby układu krążenia, jest w podeszłym wieku lub jest to dziecko.

Ocena rozległości i stopnia oparzenia

Opatrunki hydrożelowe posiadają uniwersalne zastosowanie w pierwszej pomocy. Warto mieć kilka na wypadek oparzenia lub innego urazu naruszającego ciągłość skóry. Są wykorzystywane przez pogotowie ratunkowe, jednostki ratowniczo – gaśnicze, policję oraz służby cywilne. Znajdują zastosowanie nie tylko w przypadku opatrywania oparzeń, jest skuteczny ponadto w przypadku: głębokich otarć złamań otwartych wszelkich innych urazów skóry.

Opatrunki hydrożelowe znajdują szczególne zastosowanie w przypadku udzielania pierwszej pomocy przy oparzeniach. Ze względu na dużą zawartość wody, jak i wysoki stopień pojemności cieplnej zapewniają efektywne schładzanie oparzenia. Są sterylne, nie powodują ryzyka wystąpienia hipotermii, stanowią zabezpieczenie rany przed infekcjami. Opatrunek hydrożelowy zapewnia równowagę wilgoci na powierzchni rany – absorbuje wysięk z rany lub nawadnia ranę w przypadku ran suchych. Umożliwia także wymianę gazową (przepuszcza tlen), absorbuje wysięk z rany koi ból co zapewnia komfort pacjenta. Hydrożel nie przywiera do rany, więc zmiana opatrunku jest bezbolesna. Dzięki temu, że opatrunek jest przezroczysty możliwe jest obserwowanie gojenia bez zdejmowania jego zdejmowania. Opatrunek jest elastyczny i plastyczny, dzięki czemu może być stosowany na trudnych do zaopatrzenia powierzchniach ciała np. dłonie, twarz. Wytrzymały na rozerwanie. Podczas zmiany opatrunku wszelkie zanieczyszczenia z rany usuwane są wraz z opatrunkiem a sama zmiana opatrunku jest bezbolesna – delikatny hydrożel nie uszkadza ziarniny, ani nowego naskórka. Jest obojętny biologicznie, całkowicie biozgodny, więc nie powoduje uczuleń.

Zastosowanie:

  • oparzenia I-go, II-go oraz III-go stopnia (termiczne, chemiczne, elektryczne) oparzenia słoneczne

  • do leczenia wszystkich rodzajów trudno gojących się ran, odleżyn, owrzodzeń i innych uszkodzeń skóry, których terapia wymaga dostępu tlenu i wilgotnego, sterylnego środowiska.

  • otarcia i podrażnienia naskórka

  • stłuczenia i opuchlizny (ukąszenia)

  • inne urazy skóry, w których pożądane jest wilgotne środowisko

  • może być stosowany w trakcie badań USG jako specjalny dystans poprawiający widoczność płytko położonych struktur

Ocena rozległości i stopnia oparzenia

  • Na miejscu wypadku nie należy usuwać uszkodzonych pęcherzy, wykonywać nacięć skóry lub smarować rany tłustymi substancjami. Należy wezwać pomoc oraz schładzać ranę zimną wodą, następnie należy założyć jałowy opatrunek.

  • Jeżeli oparzenie jest rozległe, poszkodowane jest dziecko, osoba starsza lub poszkodowany cierpi na choroby przewlekłe (choroby układu krążeniowego, cukrzyca) powinien zostać poddany leczeniu szpitalnemu.

  • Chłodzenie rany oparzeniowej wodą można stosować bezpośrednio po urazie przez ok 15 minut – do ustąpienia bólu.

  • W przypadku rozległego i głębokiego oparzenia najistotniejszym krokiem jest rozpoczęcie właściwego postępowania resuscytacyjnego, polegającego na wdrożeniu płynoterapii i przetransportowaniu chorego do ośrodka leczenia oparzeń.
Patrycja_Psuj

Autor

Patrycja Psuj

Dusza podróżnika, która nie usiedzi. Walczy dzielnie, aby pogodzić pracę jako product marketing manager, project manager, ratownik medyczny, psycholog oraz wykładowca akademicki. Fanka Gwiezdnych Wojen i Star Treka. W wolnych chwilach bloguje.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

Lepiej zapobiegać niż leczyć – porozmawiajmy o profilaktyce.

Lepiej zapobiegać niż leczyć - porozmawiajmy o profilaktyce.

W lutym i marcu tego roku świat obiegła wiadomość na temat rozprzestrzeniającego się wirusa SARS-CoV-2 popularnie znanego jako koronawirus. Jednak zamiast zabezpieczać się przed chorobą, wprowadzać racjonalne procedury profilaktyczne pozwalające uchronić się przed zarażeniem, zaczęła się panika. Zamiast sensownych informacji na temat środków zapobiegawczych, media prześcigały się w doniesieniach ile osób zachorowało i ile umarło. A przecież tak niewiele trzeba, aby zminimalizować ryzyko katastrofalnych skutków chorób – zarówno wirusowych, jak i cywilizacyjnych.

Koronawirus - epidemia strachu

Skala zachorowań na wirusa rośnie w szybkim tempie i niestety rozprzestrzenia się na cały świat, czemu sprzyja kilka czynników: niespecyficzne objawy początku choroby, przemieszczający się podróżni oraz… niski poziom wiedzy na temat zabezpieczania się przed chorobą.

Koronawirus objawia się gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i ogólnym zmęczeniem. Przenosi się drogą kropelkową, dlatego też łatwo się nim zarazić. Na szczęście także łatwo można zakażeniu zapobiec – często i dokładnie myć oraz dezynfekować ręce, zasłaniać usta podczas kaszlu i kichania oraz unikać bliskiego kontakt z osobami prezentującymi objawy przeziębienia.

Pomijając liczbę chorych, wirus SARS-CoV-2 przynosi ogromne straty ekonomiczne (już teraz mówi się, że skala strat może być porównywalna do efektów epidemii SARS, która kosztowała światową gospodarkę ok 100 mld dolarów. Co ciekawe epidemia “zwykłej” grypy – choroby bagatelizowanej w naszym kraju może przynieść straty w wysokości nawet 3 bilionów dolarów.

Kosztowna grypa

W miesiącach jesiennych w Polsce lekarze diagnozują ok 15 tysięcy zachorowań na grypę dziennie, z danych Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego wynika jednak, że z roku na rok liczby te są coraz większe. Większą ilość zachorowań odnotowuje się w zimniejszych miesiącach, jednak zachorować na nią można przez cały rok i dlatego liczba chorujących jest ogromna. Tylko z powodu grypy polska gospodarka traci rokrocznie nawet 4 miliardy złotych. A można byłoby zapobiec zarówno spustoszeniu organizmu jak i gospodarki – dbając o odpowiednią profilaktykę. Szacunkowo koszty szczepień są 4-krotnie niższe od kosztów wynikających z choroby i jej ewentualnych powikłań.

Trzeba także nadmienić, że w przypadku grypy stosunkowo często dochodzi do powstania powikłań, szczególnie wśród osób z grup podwyższonego ryzyka wskazanych przez Światową Organizację Zdrowia, czyli osób o obniżonej odporności, osób starszych i małych dzieci. Dlatego też stosowanie wśród tych grup działań ma ogromne znaczenie.

Szczepienia zaleca się dodatkowo także wśród grup aktywnych zawodowo, ponieważ skutki przebycia sezonowej infekcji wśród tych osób mogą stanowić poważny problem nie tylko zdrowotny, lecz także generować nieoszacowane straty ekonomiczne związane z przedłużeniem absencji chorobowej. Jedyną metodą pozwalającą na znaczną redukcję ryzyka wystąpienia grypy jest przeprowadzanie szczepień profilaktycznych.

Niestety częstość szczepień pozostaje nadal niewielka, czego następstwem jest stosunkowo duża zapadalność na grypę w tej grupie. W USA oszacowano, że roczne straty wynoszą nawet 3–5 miliardów dolarów. We wszystkich badaniach na świecie wykazano, że koszty bezpośrednie grypy są czterokrotnie wyższe od kosztów szczepienia przeciwko tej chorobie.

Immunoprofilaktyka chorób zakaźnych u dorosłych

Istnieje wiele metod zapobiegania zachorowaniom a tym samym rozprzestrzenianiu się chorób wirusowych. Do najpopularniejszych należą:

  • Szczepienia ochronne, uważane za podstawową metodę profilaktyki,

  • Profilaktyka farmakologiczna, czyli jak najszybsze przyjęcie leków obniżających ryzyko zachorowania po bliskim kontakcie z chorym,

  • Minimum 7-dniowa izolacja chorych,

  • Stosowanie środków ochrony osobistej: maseczki na twarz, zasłanianie ust podczas kaszlu i kichania, unikanie pocierania twarzy brudnymi rękami, unikanie tłumu, wietrzenie pomieszczeń,

  • Regularna higiena rąk – nie tylko w sezonie zwiększonej zachorowalności. Mycie rąk mydłem powinno być częste (10 × dziennie po 20 s). Po myciu zaleca się ich osuszenie ręcznikiem jednorazowym oraz dezynfekcję (najlepiej środkiem na bazie alkoholu) po każdym kontakcie z chorym, po skorzystaniu z toalety, przed jedzeniem lub dotykaniem ust i nosa, po powrocie do domu, po toalecie nosa lub zasłanianiu ust podczas kichania i kaszlu.

Prewencja zachorowań w miejscach pracy

Każda przestrzeń wspóla – biuro, restauracja, siłownie itp. są siedliskami zarazków – według ekspertów na powierzchni biurka znajduje się ponad 10 milionów bakterii, czyli 400 razy więcej niż na desce sedesowej. Na pytanie, które przedmioty i powierzchnie są najbardziej zanieczyszczone możemy bardzo łatwo odpowiedzieć – te, których najczęściej dotykamy, czyli klamki, klawiatura, telefony i inne sprzęty biurowe. Na górze listy znajdują się także krany, przyciski mikrofalówki, windy, poręcze. Namnażaniu się bakterii sprzyjają także resztki jedzenia – dlatego też nie powinniśmy trzymać na biurku brudnych talerzy i kubków. Powierzchnię biura i znajdujące się na nim przedmioty powinniśmy przynajmniej raz na kilka dni umyć i zdezynfekować preparatem zawierającym alkohol.

Zaniedbywanie higieny rąk może być przyczyną zakażeń dróg oddechowych, skóry i przewodu pokarmowego. Przez ręce przenoszone są m.in. wirusy, odpowiedzialne za biegunki, zakażenia skóry i zatrucia pokarmowe, bakterie, jaja tasiemca i owsika. Regularne mycie rąk ciepłą wodą i mydłem oraz ich dezynfekcja w znacznym stopniu usuwa wszelkie chorobotwórcze drobnoustroje, dlatego jedną z podstawowych zasad, która powinna obowiązywać w miejscach pracy jest częste i dokładne mycie rąk. Nawet kilkanaście razy dziennie: po spotkaniach z innymi osobami, przed jedzeniem, po wyjściu z toalety, itp. Ważny jest także sposób w jaki myjemy ręce – dokładnie i długo. Po umyciu rąk ważne jest ich odpowiednie osuszenie (najlepiej papierowym ręcznikiem), ponieważ w wilgotnym środowisku ułatwia rozwój chorobotwórczych mikroorganizmów.

Jak wykazały badania, mycie rąk wodą z mydłem przez 15 sekund redukuje liczbę bakterii o około 90%. Niestety większość z nas myje ręce tylko przez 5 sekund. Szybkim rozwiązaniem jest uzupełnienie mycia rąk stosowną dezynfekcją, która skutecznie zapobiega chorobom.

Dla ułatwienia wielu pracodawców powstały profesjonalne systemy utrzymania czystości i higieny reprezentowane przez takie firmy jak np. HCS Europe. Nowoczesne systemy higieny gwarantują bezpieczną i komfortową pracę. Do takich rozwiązań zalicza się m.in systemy higieny osobistej do łazienek (w tym mycia i dezynfekcji rąk), czyszczenie i zabezpieczenie mebli drewnianych i syntetycznych oraz systemy kontroli zapachów. Takie rozwiązania skutecznie zapobiegają namnażaniu się bakterii oraz rozprzestrzenianiu wirusów.

Profilaktyka chorób cywilizacyjnych

Choroby cywilizacyjne to choroby występujące powszechnie, bez względu na szerokość geograficzną i powodując poważne konsekwencje. Zaliczamy do nich m.in. choroby układu krążenia, nowotwory, cukrzycę, nadciśnienie, otyłość. Są one przyczyną ponad 80% wszystkich zgonów.

  • aktywność fizyczna przynajmniej 3 razy w tygodniu (zalecenia Polskiego Forum Profilaktyki),
  • Zaprzestanie palenia tytoniu,
  • Zdrowe odżywianie, czyli regularne posiłki, spożywanie dużej ilości warzyw i owoców, ograniczenie spożywania produktów nasyconych w kwasy tłuszczowe i ich izomery (tłuste wędliny, margaryna, smalec),
  • Redukcja masy ciała i utrzymywanie prawidłowej wagi,
  • Kontrola ciśnienia tętniczego krwi, cholesterolu oraz glukozy,
  • Przestrzeganie zaleceń lekarskich dotyczących leczenia nadciśnienia, hipercholesterolemii oraz przyjmowania leków.

Jedną z bardzo częstych przyczyn powodujących zagrożenie życia są choroby układu krążenia – prowadzą one do ponad 17 milionów zgonów rocznie na całym świecie. Najczęstszą przyczyną zgonów w tej grupie stanowi ostry zespół wieńcowy nazywany powszechnie zawałem serca. W wyniku zawału serca może dojść do nagłego zatrzymania krążenia (NZK). Rocznie w naszym kraju umiera z jego powodu ponad 40 tysięcy osób – 40 tysięcy osób, które można było uratować, ponieważ tym przypadku istnieją już gotowe i skuteczne rozwiązania mające na celu zminimalizowanie negatywnych skutków zachorowania – publicznie dostępne defibrylatory AED.

Dzięki szybko przeprowadzonej defibrylacji oraz prawidłowo prowadzonej akcji resuscytacyjnej większość poszkodowanych ma szansę przeżyć. Dlatego tak ważne jest instalowanie ich w miejscach publicznych, zakładach pracy, środkach komunikacji. Niestety, jest ich wciąż za mało, aby móc za ich pomocą udzielić pierwszej pomocy i przywrócić prawidłową akcję serca (jeżeli chcesz, aby defibrylator AED pojawił się w Twojej miejscowości – dołącz do programu Serce BIJE. Więcej informacji na stronie www.aedmax.pl/sercebije-2/).

Niepełnosprawność spowodowana chorobami serca i naczyń (w tym zawałami serca) powoduje duże straty społeczne i ekonomiczne – same koszty diagnostyki i terapii wynoszą rokrocznie około 15,3 mld złotych, a koszty pośrednie dodatkowo ok 26,6 mld złotych (wcześniejsze emerytury i renty, straty z powodu przedwczesnej umieralności oraz z powodu przebywania na zwolnieniu lekarskim). Istnieje realna szansa zmniejszenia kosztów zarówno zdrowotnych, jak i ekonomicznych dzięki instalowaniu ogólnodostępnych defibrylatorów AED oraz regularne szkolenie z zakresu udzielania pierwszej pomocy oraz obsługi AED.

Edukacja i prewencja

Zarówno choroby wirusowe, jak i cywilizacyjne powinny być rozpatrywane nie tylko w aspekcie utraty zdrowia, ale również w wymiernych, policzalnych skutkach ekonomicznych, które musimy ponosić. Ważne jest, aby nie tylko władze, ale także obywatele odpowiedzialnie podeszli do faktu, że bez odpowiedniej profilaktyki choroby będą postępować.

Istnieją gotowe rozwiązania, które wystarczy wdrożyć w miejscu swojego zamieszkania, pracy, nauki, spędzania wolnego czasu. W przypadku chorób wirusowych zamiast panikować z powodu rozprzestrzeniających się zachorowań, warto natychmiast wdrożyć skuteczne systemy higieny i dezynfekcji. W przypadku chorób cywilizacyjnych przestrzeganie opracowanych i potwierdzonych badaniami zaleceń powinno przynieść pożądane skutki. Zabezpieczenie okolicy, miejsca pracy, miejsca publicznego w defibrylator AED zmieni statystyki umieralności i da szansę na uratowanie nawet 40 tysięcy osób rocznie!

Pamiętając, że czynniki ryzyka da się ograniczyć dzięki prawidłowym działaniom edukacyjnym oraz prewencyjnym możemy mieć pozytywny wpływ na zmniejszenie strat związanych z zachorowaniami – rozprzestrzenianie się chorób, ich przebieg i w ostateczności na ogólną przeżywalność.

NZK
Patrycja_Psuj

Autor

Patrycja Psuj

Dusza podróżnika, która nie usiedzi. Walczy dzielnie, aby pogodzić pracę jako product marketing manager, project manager, ratownik medyczny, psycholog oraz wykładowca akademicki. Fanka Gwiezdnych Wojen i Star Treka. W wolnych chwilach bloguje.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

ul. Emaliowa 28E,

02-295 Warszawa

tel.: +48 660 860 112

AEDMAX.PL Sp. z o.o. , ul. Emaliowa 28 E, 02-295 Warszawa, wpisana do KRS pod numerem 0000723876 przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIII Wydział Gospodarczy.

NIP: 5223118942, REGON: 369793658. Wysokość kapitału zakładowego: 5.000 złotych.



Wypełnij formularz

prześlij CV i napisz parę słów o sobie

#działajznami

Dołącz do programu

Pobierz przykładowy wniosek

Wypełnij dane a otrzymasz dodatkowo poradnik

Dziękujemy za przesłanie aplikacji!