Podstawowe informacje o resuscytacji krążeniowo-oddechowej

Podstawowe informacje o resuscytacji krążeniowo-oddechowej

Codziennie w Polsce z powodu nagłego zatrzymania krążenia około stu osób traci życie. Część z nich umiera z powodu zbyt późno podjętej resuscytacji krążeniowo-oddechowej lub całkowitego zaniechania jej. Badania podają, że bezzwłoczne podjęcie RKO i udzielenie pomocy poszkodowanemu, zwiększają jego szanse na przeżycie.

Czym jest te całe RKO i na czym polega?

Resuscytacja krążeniowo-oddechowa (RKO) to zespół czynności, które stosujemy u poszkodowanego, który stał się ofiarą nagłego zatrzymania krążenia (NZK) – wystąpiła u niego całkowita utrata świadomości, zatrzymanie akcji serca oraz bezdech. Jej najważniejszym założeniem jest przede wszystkim przywrócenie podstawowych funkcji życiowych. W skład czynności należących do RKO wchodzą: uciśnięcia klatki piersiowej, potocznie zwane również masażem serca i oddechy ratownicze. Stosunek ucisków do wdechów wynosi 30:2. 

Resuscytację wykonujemy po wcześniejszym sprawdzeniu przytomności poszkodowanego oraz ocenie oddechu, która powinna trwać 10 sekund. Przy braku oddechu – dzwonimy na numer alarmowy i przystępujemy do działań. Obie ręce układamy na środku klatki piersiowej. Staramy się, by uciskać ją na głębokość 4 – 5,5 lub nawet 6 cm, z częstotliwością 100-120 uciśnięć na minutę, nie odrywając przy tym rąk od ciała poszkodowanego. Oddechy wykonujemy po wcześniejszym udrożnieniu dróg oddechowych, poprzez zatkanie nosa i wdmuchnięcie do ust powietrza, które znajduje się już w naszych płucach. Każdy z dwóch oddechów ratowniczych powinien trwać sekundę. 

A co z dziećmi?

Gdy mamy do czynienia z dziećmi, resuscytację krążeniowo-oddechową rozpoczynamy od wykonania pięciu oddechów ratowniczych. Późniejsze działania wyglądają już identycznie, jak w przypadku osoby dorosłej. Pamiętajmy również, by uciśnięcia klatki piersiowej były zdecydowanie płytsze ze względu na drobniejszą budowę naszego małego poszkodowanego (ok. 1/3 wysokości klatki piersiowej) i wykonywane jedną ręką.

W przypadku niemowląt RKO prowadzimy, uciskając środek klatki piersiowej dwoma palcami, a wdech wykonujemy, uprzednio obejmując swoimi ustami zarówno usta, jak i nos dziecka. Nie wdmuchujemy również całego powietrza znajdującego się w naszych płucach – niech będą to tylko delikatne “pufnięcia”. 

Przyczyny nagłego zatrzymania krążenia

Przyczyn NZK możemy wyróżnić naprawdę wiele, jednak do najczęstszych i najbardziej powszechnych będą należeć: zaburzenia rytmu serca, hipotermia, zaburzenia gospodarki wodno-elektrolitowej lub zawał mięśnia sercowego. W przypadku młodszych poszkodowanych będą to z reguły problemy wynikające z nieprawidłowo funkcjonującego układu oddechowego, np. zadławienia. Jak podają źródła, zakrztuszenie jest obecnie głównym czynnikiem NZK u dzieci. 

Wczesna defibrylacja

Najnowsze wytyczne podają, że użycie AED w ciągu 3-5 minut od utraty przytomności, może zapewnić przeżywalność poszkodowanego nawet na poziomie aż 75%, dlatego pamiętaj, by w przypadku NZK, nie bać się skorzystać z pomocy automatycznych defibrylatorów! Więcej o AED przeczytasz tutaj.

Najważniejsze, o czym musisz pamiętać, to przede wszystkim to, by nie bać się pomagać. Być może obawiasz się, że podczas wykonywania masażu serca złamiesz żebra poszkodowanemu – to nie jest najistotniejsze, w końcu ratujesz jego życie! To właśnie od Ciebie i od Twojej reakcji może zależeć czyjaś dalsza egzystencja. 

Autor

Karolina Bober

Studentka pielęgniarstwa, entuzjastka szeroko pojętego ratownictwa i pierwszej pomocy. W wolnym czasie wolontariuszka, początkująca Instagramerka mówiąca o ratowaniu ludzkiego życia oraz ratowniczka, która wyjątkowo mocno upodobała sobie zbieranie cennego doświadczenia i wiedzy na wszelkiego rodzaju zabezpieczeniach medycznych. Ogromna miłośniczka zwierząt (przede wszystkim kotów), domowego ogniska, podcastów o tematyce kryminalnej i dobrej muzyki.

Popularne kategorie artykułów

Dołącz do naszego newslettera

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

Potwierdzenie szczepienia przeciwko COVID-19, paszport szczepień.

Potwierdzenie szczepienia przeciwko COVID-19, paszport szczepień

Kwestia szczepień, zwłaszcza obowiązkowych, od lat budzi kontrowersje i ogromne emocje społeczne. Dla jednych szczepienia są przejawem wolności wyboru, inni z kolei utożsamiają je z ograniczeniem swobód. Posiadanie paszportów szczepień może pozwolić na pewne udogodnienia. Ich brak z kolei stanowi potencjalne ograniczenie dla osób niezaszczepionych. O tym, jak uzyskać potwierdzenie szczepienia przeciwko COVID-19, przeczytasz w dalszej części artykułu.

Gdzie można znaleźć zaświadczenie o odbytym szczepieniu przeciw COVID-19?

Informację o przebytym szczepieniu na COVID-19, można znaleźć na swoim profilu na Internetowym Koncie Pacjenta. Co istotne, jest ona widoczna już po pierwszej dawce szczepionki. Ponadto na IKP znajduje się również data przyjęcia preparatu oraz jego rodzaj, numer serii i kod EAN (unikalne oznaczenie produktu).

Internetowe Konto Pacjenta już po podaniu pierwszej dawki preparatu umożliwia pobranie potwierdzenia szczepienia przeciwko koronawirusowi w pliku pdf. Dokument zawiera imię, nazwisko, numer PESEL, datę przyjęcia szczepionki oraz jej rodzaj. Po dwóch dawkach preparatu, poza zaświadczeniem w formie pliku pdf, dostępny jest kod QR, który pełni funkcję kompleksowego zaświadczenia o odbyciu szczepienia.

Aby uzyskać zaświadczenie o szczepieniu z Internetowego Konta Pacjenta, w pierwszej kolejności trzeba się zalogować na swoje konto przy użyciu profilu zaufanego lub e-dowodu osobistego.

W przypadku problemów z uzyskaniem zaświadczenia o odbytym szczepieniu należy kontaktować się z infolinią techniczną Centrum e-Zdrowia pod numerem 19 457.

Potwierdzenie szczepienia w formie kodu QR

Wygodna i nowoczesna forma zaświadczenia o odbyciu szczepienia przeciwko COVID-19 w postaci kodu QR, pozwala zawsze mieć je przy sobie. Kod QR potwierdzający szczepienie dostępny jest m.in. w aplikacji mObywatel. Ponadto informacja o szczepieniu przekazywana jest automatycznie do e-karty szczepień w systemie e-zdrowie, projekcie prowadzonym przez Ministerstwo Zdrowia, dzięki czemu jest widoczna dla lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej.

 

Paszporty szczepionkowe znane od lat

Wprowadzenie Cyfrowych Zielonych Certyfikatów, czyli paszportów szczepionkowych, rozpatrywane jest obecnie przez Komisję Europejską jako zgoda na bezpieczne podróżowanie po całej Unii Europejskiej. Projekt dotyczy wszystkich państw członkowskich Unii Europejskiej, a także Islandii, Liechtensteinu, Norwegii oraz Szwajcarii. Dzięki posiadaniu paszportu zaszczepieni przeciwko COVID-19, ozdrowieńcy oraz osoby z negatywnym wynikiem testu na obecność koronawirusa (test PCR lub szybki test antygenowy) mieliby możliwość swobodnego i bezpiecznego przemieszczania się. System paszportowy jest obecnie w fazie projektu, jednak proponowany jest jako środek tymczasowy, do momentu ogłoszenia przez Światową Organizację Zdrowia końca międzynarodowego stanu zagrożenia zdrowia w związku z COVID-19.

Warto podkreślić, że paszporty szczepionkowe nie są niczym nowym. Międzynarodowa Książeczka Szczepień, czyli tzw. żółta książeczka, zawierająca informację o przebytym szczepieniu przeciwko żółtej febrze, istnieje od lat. Obecnie jest jedynym oficjalnym dokumentem dotyczącym szczepień, uznawanym na całym świecie. Wiele krajów afrykańskich i krajów Ameryki Południowej oraz Środkowej, jak np. Gujana Francuska, Demokratyczna Republika Konga czy Sierra Leone, od lat wymagają od wjeżdżających na ich terytorium szczepienia przeciwko żółtej febrze, chorobie zakaźnej zwanej inaczej żółtą gorączką. Jest to jedyna szczepionka, którą Światowa Organizacja Zdrowia traktuje jako obowiązkową. Istnieje jednak katalog nieobowiązkowych, zalecanych szczepień, jak np. szczepionka przeciwko durowi brzusznemu czy malarii.

Zgodnie z najnowszym sondażem przeprowadzonym przez Centrum Badawczo-Rozwojowe BioStat pod koniec kwietnia 2021 roku, niemal co drugi Polak wyraża się negatywnie w kwestii wprowadzenia paszportów covidowych

.

Stanowisko WHO wobec paszportów szczepionkowych przeciwko COVID-19

Obecnie, jak poinformowała Margaret Harris, rzeczniczka WHO, Światowa Organizacja Zdrowia jest przeciwna wprowadzeniu paszportów szczepionkowych jako warunku podróżowania. Światowa Organizacja Zdrowia uzasadnia swoje stanowisko brakiem potwierdzenia skuteczności szczepionki. Nie ma także pewności, czy stosowane powszechnie preparaty zapobiegają transmisji koronawirusa. Podkreśla się także, że takie podejście jest przyczyną dyskryminacji osób, które z różnych względów nie byłyby w stanie się zaszczepić. Jednocześnie WHO stale apeluje o większą solidarność w sprawie przyjmowania szczepionek przeciw COVID-19 i przekazywanie nadwyżki dawek z krajów bogatszych do państw mających problem z uzyskaniem preparatów przeciwko koronawirusowi. Ważne jest, by szczepienie przeciwko COVID-19 odbyło się sprawie i objęło jak największą część populacji. Zwalczenie pandemii koronawirusa stanowi odpowiedzialność zbiorową i zależy od każdego z nas. 

 

 

Autor

Anna Przybylska

Kobieta wszechstronna – kryminolog, wychowawca, pedagog, ratownik, pracownik socjalny, mama. Na co dzień pracuje w specjalistycznej, zaawansowanej pomocy rodzinom m.st. Warszawy. Niepoprawna optymistka. Miłośniczka minimalizmu i planowania, która twierdzi, że doba ma często więcej, niż 24 godziny. Jej pasją są nowe technologie, pisanie, żeglarstwo, gra na instrumentach, rozwój oraz praca z ludźmi i wspieranie ich w osiąganiu postawionych sobie celów.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

Wykorzystywanie noszy materiałowych w szeroko pojętym ratownictwie

Wykorzystywanie noszy materiałowych w szeroko pojętym ratownictwie

Ewakuacja pacjenta z miejsca zdarzenia, gdzie faktycznie może zagrażać mu jakiekolwiek niebezpieczeństwo, to niemalże najważniejszy element każdej akcji ratowniczej, zarówno tej bardziej, jak i mniej złożonej. W końcu ciężko mówić o udzielaniu pierwszej pomocy w momencie, w którym zarówno ratownik, jak i ratowany jest zagrożony. W tym celu wykorzystuje się wiele przedmiotów, my jednak skupimy się w tym artykule na noszach materiałowych. 

Ewakuacja poszkodowanego

Ewakuacja poszkodowanego, czyli zabranie go z miejsca wypadku, nie jest wcale tak prostym tematem, jak mogłoby się wydawać. Nie w każdej sytuacji powinno się wykonywać ten manewr. Ewakuacja naszego rannego dopuszczalna jest tylko wtedy, gdy udzielenie pierwszej pomocy na miejscu zdarzenia jest absolutnie niemożliwe. Aby takie działanie było w pełni bezpieczne dla ratownika oraz osoby poszkodowanej należy pamiętać o kilku istotnych rzeczach. Przede wszystkim, staramy się ograniczyć ruchomość naszego rannego, jeśli to nie jest konieczne – nie przesuwamy go na wszystkie strony. Takie działanie może pogłębić występującego u niego urazy. 

Pamiętajmy także, aby przytomnego poszkodowanego poinformować o naszych zamiarach, prawdopodobnie pozwoli to na nieco sprawniejsze działania, z uwagi na to, że nasz pacjent będzie spokojniejszy. Przy działaniach zespołowych warto również pokrótce omówić przebieg zadania, ustalić role. Zazwyczaj przyjęło się, że osoba, która stoi przy głowie poszkodowanego, wydaje polecenia i ustala też moment, w którym rozpoczyna się ewakuacja.

Czym są nosze materiałowe?

Nosze materiałowe to główny element naszego modułu o podobnej i prostej nazwie: nosze. Wykonane zostały z naprawdę mocnego oraz wodoodpornego materiału, który umożliwia bezpieczny transport nawet tych cięższych poszkodowanych. Ich przemyślana konstrukcja sprawia, że są naprawdę lekkie i bardzo poręczne. Oprócz tego zostały stworzone w taki sposób, by zajmowały naprawdę mało miejsca, w związku z czym można mieć je zawsze pod ręką, zarówno w domowej lub samochodowej apteczce, a także w plecaku, który zabieramy ze sobą na wszelkiego rodzaju podróże czy wypady w teren. 

Nosze materiałowe świetnie się sprawdzą przy ewakuacji poszkodowanych w pozycji leżącej, u których nie zauważono i nie zdiagnozowano urazów, które wymagałyby użycia innego sposobu transportu. Ich atutem bez wątpienia jest także czas przygotowania ich oraz samego użycia – wystarczy wyjąć je z dedykowanego pokrowca oraz rozłożyć, a następnie ułożyć na nich poszkodowanego i przenieść go na nich w bezpieczne miejsce. 

Do użycia noszy materiałowych rekomendowane jest wykorzystanie minimalnie dwóch osób, jednak z uwagi na ich wytrzymałość można pokusić się o samodzielne przeciągnięcie na nich poszkodowanego w bezpieczne, niezagrażające udzielaniu pierwszej pomocy miejsce. 

Deska ratownicza, a nosze materiałowe

Zdecydowana większość z Was zapewne kojarzy także inny sposób ewakuacji, podczas którego wykorzystywana jest deska ratownicza, zwana również deską ortopedyczną. Jest ona nieodzownym elementem wyposażenia niemalże wszystkich służb na co dzień niosącym pomoc innym. Często wykorzystywana jest, chociażby przez ratowników medycznych oraz strażaków na ich miejscu działań, gdzie konieczny jest transport poszkodowanego. Jej atutem bez wątpienia jest stabilność oraz wysokiej jakości stabilizacja poszkodowanego, która wymagana jest m.in. przy złożonych urazach, także tych kręgosłupa. Wyposażona jest w pasy zabezpieczające oraz stabilizator głowy, który bezustannie chroni odcinek szyjny kręgosłupa. 

Minusem deski ratowniczej jest jej rozmiar oraz to, że w żaden sposób nie można go zminimalizować. Właśnie dlatego nie zmieści się ona w samochodzie osobowym, a w mieszkaniu prawdopodobnie nie zostanie niezauważona. Z tego powodu zwykły obywatel rzadko może pozwolić sobie na jej posiadanie oraz używanie w akcjach ratowniczych. Problemem może być również wysoka cena. W związku z tym ich dobrą alternatywą jest używanie właśnie wcześniej wspomnianych noszy materiałowych, które, choć nie nadają się zbytnio do ewakuacji poszkodowanego z urazem kręgosłupa, to jednak znajdują swoje zastosowanie w innych, nieco lżejszych sytuacjach, gdzie takie działanie jest konieczne. Ich przystępna cena sprawia, że ich kupno nie będzie aż tak wielkim obciążeniem dla domowego budżetu, jak zakup bardziej specjalistycznych środków wykorzystywanych do ewakuacji poszkodowanego. 

Ewakuacja poszkodowanego z miejsca dużego zagrożenia to bardzo ważny element akcji. Pamiętajmy jednak, by po podjęciu się wykonania tej czynności, zachować wszelkie zasady bezpieczeństwa. Tego typu manewr nie może zostać przeprowadzony bez wcześniejszej analizy sytuacji oraz upewnienia się, że jego wykonanie jest w ogóle możliwie. A jeśli faktycznie zakładamy, że w naszym życiu taka sytuacja może mieć miejsce, warto w tym celu wyposażyć się w nosze materiałowe – nie zajmują w końcu dużo miejsca, a ich użycie może uratować komuś życie. 

Autor

Karolina Bober

Studentka pielęgniarstwa, entuzjastka szeroko pojętego ratownictwa i pierwszej pomocy. W wolnym czasie wolontariuszka, początkująca Instagramerka mówiąca o ratowaniu ludzkiego życia oraz ratowniczka, która wyjątkowo mocno upodobała sobie zbieranie cennego doświadczenia i wiedzy na wszelkiego rodzaju zabezpieczeniach medycznych. Ogromna miłośniczka zwierząt (przede wszystkim kotów), domowego ogniska, podcastów o tematyce kryminalnej i dobrej muzyki.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

Dołącz do programu

Pobierz przykładowy wniosek

Wypełnij dane a otrzymasz dodatkowo poradnik