Kleszcze - Przygotuj się najlepiej, jak potrafisz!

Piękna, wiosenna pogoda aż kusi nas na wyjście na spacer – z rodziną czy ze swoim psiakiem. Wybierając się na łąki, pola czy do lasów nawet nie tak odległych od miasta, trzeba pamiętać o zabezpieczeniu siebie oraz naszych czworonogów przed czyhającymi na nas kleszczami. To zmora nie tylko pięknych lasów i łąk, ale przede wszystkim w miastach. Ostrożnym trzeba być cały czas!

Mali nosiciele, groźne choroby

Gdy pogoda robi się piękna, a temperatura jest wyższa, nadchodzi zmora nas wszystkich, czyli kleszcze. To stawonogi zaliczane do pajęczaków, które są groźne zarówno dla nas ludzi, jak i naszych pupili – psów i kotów. Kleszcze przenoszą przeróżne choroby. My jako ludzie możemy zarazić się boreliozą, kleszczowym zapaleniem mózgu, ale również ludzką anaplazmozą granulocytarną, ludzka erlichioza monocytarna, krymsko-kongijską gorączką krwotoczną czy babeszjozą. Objawy większości z tych chorób to gorączka i ból mięśni, ale też towarzyszyć im mogą bóle głowy, dreszcze czy złe samopoczucie. Mogą one występować nawet po 9 lub 10 dniach od kontaktu z kleszczem. Ważnym elementem jest również kontrolowanie miejsca ugryzienia pod kątem rumienia. Po ugryzieniu może nastąpić zaczerwienienie, które z czasem może zniknąć, powiększyć się lub „wędrować”. Rumień wygląda charakterystycznie – zaczerwienione miejsce na około posiada jasnoczerwony okrąg. Powinien być to dla nas bardzo duży alarm i znak, że trzeba wybrać się do lekarza. W pierwszej kolejności powinniśmy udać się niezwłocznie do lekarza rodzinnego, który powinien skierować nas do najbliższej jednostki, która zajmuje się chorobami tropikalnymi.

U zwierząt lista chorób wcale nie jest krótsza. Psiaki, koty czy inne zwierzęta gospodarstwa domowego, mogą złapać kleszcza, a co za tym idzie – mogą zachorować bardzo poważnie. Jakie choroby odkleszczowe mogą złapać zwierzaki? Babeszjoze, bolerioze, anaplazmoze, erlichioze, europejskie kleszczowe zapalenie mózgu, chorobę skokową owiec, hepatozoonozę czy hemoplazmozę, filariozę. U psów objawy każdej z choroby są inne. Czerwona lampka powinna pojawić się nam, gdy widzimy, że pies jest senny bardziej niż zwykle, ma temperaturę lub kuleje.

Przygotuj się najlepiej, jak potrafisz!

Choroby odkleszczowe są poważne, a leczenie ich nie należy do prostego procesu. Tradycyjnie lepiej zapobiegać niż leczyć, dlatego zapamiętajcie kilka prostych zasad, które dobrze mieć z tyłu głowy, zanim wybierzemy się na wycieczkę na łono natury:

  • Jeżeli pogoda pozwala, zakładaj długie spodnie i bluzkę z długim rękawem, aby zakryć jak największą powierzchnię ciała
  • Stosuj nakrycie głowy
  • Unikaj wchodzenia w wysokie trawy
  • Używaj preparatów przeciwko kleszczom
  • U psiaków stosuj leki przeciwko kleszczom (lub inną formę zalecaną przez weterynarza)
  • Po wizycie w lesie lub na łące obejrzyj dokładnie siebie, a w szczególności głowę, za uszami, pachy i zgięcia kolan, pachwiny a u kobiet okolice piersi

Może się jednak zdarzyć, że wbije się kleszcz. Spokojnie – najlepiej usunąć kleszcza najszybciej, jak to możliwe. Możemy zrobić to samodzielnie za pomocą kleszczołapek, które jednocześnie zawierają instrukcje usuwania kleszczy. Jeżeli zdarzy się to na większej wyprawie, dobrze jest zabrać apteczkę modułową STANY NAGŁE, w których znajdują się kleszczołapki. Po usunięciu małego intruza należy przez kilka do kilkunastu dni obserwować miejsce ugryzienia w celu zweryfikowania rozwijającego się rumienia. 

Mądry przed szkodą!

Choroby odkleszczowe są poważne, a leczenie ich nie jest łatwym procesem. Jedynymi sposobami, dzięki którym możemy się chronić przed nimi, jest zwracanie uwagi na siebie i swoich bliskich. Na ludzkie choroby jest tylko jedna szczepionka, która zmniejsza ryzyko zachorowania na zapalenie opon mózgowych. Niestety u psów szczepienia na choroby przenoszone przez kleszcze, nie ma żadnych szczepień.

Pamiętajcie – lepiej zapobiegać niż leczyć, dlatego uważajcie na siebie i swoich pupili podczas wypadów do lasu czy na łąki. Po powrocie obejrzyjcie się dokładnie na całym ciele, ale nie zapominajcie również o środkach bezpieczeństwa!

Autor

Aleksandra Strzałkowska

Najbardziej gadatliwa osoba, jaką mogliście spotkać to właśnie Strzałka. Studentka andragogiki na Uniwersytecie Warszawskim. Swój wolny czas spędza na tworzeniu i szlifowaniu swoich umiejętności w zakresie fotografii, rysunku, malarstwa i haftu. W social mediach pracuje jako moderator, pilnując przestrzegania netykiety i prywatnie dzieli się swoją artystyczną twórczością.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

ul. Emaliowa 28E,

02-295 Warszawa

tel.: +48 660 860 112

AEDMAX.PL Sp. z o.o. , ul. Emaliowa 28 E, 02-295 Warszawa, wpisana do KRS pod numerem 0000723876 przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIII Wydział Gospodarczy.

NIP: 5223118942, REGON: 369793658. Wysokość kapitału zakładowego: 5.000 złotych.



Dołącz do programu

Pobierz przykładowy wniosek

Wypełnij dane a otrzymasz dodatkowo poradnik