Domowa apteczka - o czym pamiętać?

W domowym zaciszu możemy schować się przed całym światem – odpocząć, naładować energię. Powinno być to bezpieczne miejsce dla nas, jak i dla naszych gości. Wypadki w domu zdarzają się często – niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto nigdy nie zaciął się nożem lub innym ostrym elementem. A jeżeli dotknęliśmy tej gorącej blachy przez przypadek – głośny okrzyk i mamrotanie pod nosem gwarantowane. Co zatem powinna posiadać nasza apteczka, aby szybko udzielić pomocy sobie, naszym bliskim lub gościom? Choć nie jest to skomplikowana rzecz, dobrze jest sobie to poukładać.

Wszystko się może zdarzyć

W domu może dojść do wszelkiego rodzaju zadrapań i zacięć – czy to w kuchni, kartką, podczas zabawy z psem lub kotem albo przez zwykłą niezdarność, która na pewno przydarzyła się niejednej osobie. Nie wspominając już o naszych małych pociechach, u których drobne ranki i zadrapania mogą pojawiać się tak szybko, że nawet nie wiemy, kiedy i dlaczego. Dobrze mieć coś do dezynfekcji i zaopatrzenia.

Równocześnie w kuchni może dojść do oparzenia – czajnikiem, patelnią, garnkiem, o palnik, blachą czy piekarnikiem. W przypadku ekstremalnym może zdarzyć się oblanie wrzątkiem lub gorącym olejem. W takim przypadku od razu należy zdjąć ubranie z oblanego miejsca i zadzwonić pod 112! Mówiąc jednak o niewielkich oparzeniach „na porządku dziennym”, to właśnie takie niewielkie rany po kontakcie z rozgrzanymi przedmiotami, wydają się być najpowszechniejsze i można chyba powiedzieć, że na porządku dziennym.

Zranienie

Co powinno wchodzić w kład domowej apteczki, aby podołała ona każdemu zranieniu? Idąc od początku przez proces postępowania ze zranieniem – pierwszą rzeczą obowiązkową na wyposażeniu, jest płyn dezynfekujący do ran. Najczęściej stosowanym jest Octenisept, choć można znaleźć również inne zamienniki, które sprawdzą się tak samo dobrze. Ważne, aby nie używać wody utlenionej lub spirytusu – te preparaty są o wiele bardziej bolesne, przy spotkaniu z ranią w szczególności dla dzieci. 

Kolejną rzeczą może być gaza, którą nałożymy na ranę lub wytrzemy nią nadmiar płynu do dezynfekcji. Na gazik możemy nałożyć bandaż elastyczny lub opatrunek elastyczny np. w momencie, gdy mamy rozległe starcie skóry po przewróceniu się na deskorolce. Do mniejszych skaleczeń możemy zastosować klasyczne i kochane przez wszystkich plastry z opatrunkiem – cięte lub do pocięcia. 

Wszystkie te niezbędne rzeczy możecie skompletować sami albo iść na skróty i wybrać apteczkę modułową TRAUMA KIT ZRANIENIE, która posiada wszystko, co niezbędne do domowych zranień. 

 

Oparzenie i zranienie

Jak już wspominałam wyżej – w domu często możemy się oparzyć. Na mniejsze zaczerwienienia możemy nawet nie zwracać uwagi. Niestety wypadki chodzą po ludziach i może dojść do wypadku, że na niewielki kawałek ciała zostanie wylany wrzątek np. przewróci się kubek ze świeżo zrobioną herbatą na część naszej dłoni, którą bardzo szybko zabraliśmy (poparzenie I stopnia). Jak postępujemy w takich przypadkach? Przejdźmy i to krok po kroku: oparzone miejsce wsadzamy pod delikatny strumień letniej wody i bardzo powoli zmieniamy temperaturę na chłodniejszą. Należy delikatnie osuszyć dłoń i nałożyć opatrunek hydrożelowy. Możemy założyć na niego gazę i siatkę opatrunkową, które pozwolą nam utrzymać opatrunek na swoim miejscu. Możemy również przymocować go do ciała za pomocą specjalnej taśmy typu przylepiec, która również dobrze przytrzyma nasz opatrunek.

Takie rzeczy również dobrze w domowej apteczce mieć. Ponownie możecie takie wyposażenie skonstruować sami, ale możecie również wybrać apteczkę modułową OPARZENIE, w której znajdziecie wszystkie potrzebne rzeczy! Takie apteczki nadają się świetnie, aby pełniły rolę domowej apteczki, ale również na wszelkiego rodzaju wyjazdy, wędrówki czy wycieczki. 

Podsumowując

Domowa apteczka jest ważnym elementem nie tylko dla tych, którzy wolą chuchać na zimne, ale dla każdego, kto nie chce panikować w sytuacjach nagłych i niespodziewanych. A jaką Wy dodalibyście apteczkę modułową do składu domowej apteczki?

Autor

Aleksandra Strzałkowska

Najbardziej gadatliwa osoba, jaką mogliście spotkać to właśnie Strzałka. Studentka andragogiki na Uniwersytecie Warszawskim. Swój wolny czas spędza na tworzeniu i szlifowaniu swoich umiejętności w zakresie fotografii, rysunku, malarstwa i haftu. W social mediach pracuje jako moderator, pilnując przestrzegania netykiety i prywatnie dzieli się swoją artystyczną twórczością.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

ul. Emaliowa 28E,

02-295 Warszawa

tel.: +48 660 860 112

AEDMAX.PL Sp. z o.o. , ul. Emaliowa 28 E, 02-295 Warszawa, wpisana do KRS pod numerem 0000723876 przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIII Wydział Gospodarczy.

NIP: 5223118942, REGON: 369793658. Wysokość kapitału zakładowego: 5.000 złotych.