Pierwsza pomoc w górach — zadbaj o bezpieczeństwo

Góry to żywioł. Potrafią być nieprzewidywalne, dlatego należy do nich podchodzić z pokorą. Najczęstszymi skojarzeniami większości ludzi z pierwszą pomocą w górach są tamtejsze jednostki ratownicze, czyli GOPR (Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe) i TOPR (Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe) — organizacje zajmujące się ratownictwem górskim. Każdy świadomy górołaz powinien jednak pomyśleć o swoim bezpieczeństwie, zanim wybierze się na szlak, aby zminimalizować konieczność wzywania profesjonalnych służb medycznych. Do każdej wycieczki w góry trzeba się bardzo dobrze przygotować!

Działania GOPR i TOPR

Służby ratownicze w górach ostrzegają, prowadzą wiele szkoleń i akcji informujących o zagrożeniach, jakie mogą wystąpić na szlaku. Niestety wielu ludzi nie bierze tego w ogóle pod uwagę, a wędrówkę po górach traktują jak wyjście na zwykły spacer po lesie. Takim zachowaniem stwarzają zagrożenie sobie, a w późniejszym czasie narażają również życie ratowników, którzy przy niesprzyjających warunkach atmosferycznych zmuszeni są podjąć akcję ratunkową i iść im na pomoc.

Apteczka Pierwszej Pomocy w góry

Pakując się na wyjazd w góry, nie zapomnijcie o apteczce — to podstawa każdej wędrówki! Miłośnikom polskich gór polecamy nasz kompleksowy Moduł Zranienia, o którym więcej pisaliśmy w artykule Trauma Kit — Moduł Zranienia. Jest on najbardziej uniwersalnym, mobilnym i wygodnym modułem wśród apteczek modułowych systemu Trauma Kit, jaki posiadamy. Umożliwia zabezpieczenie urazów, drobniejszych ran oraz bardzo wielu stanów zagrożenia życia.

 

Jakie niebezpieczeństwa czyhają na nas w górach?

1. Pogoda

Jest to niewątpliwie największe niebezpieczeństwo. Warunki atmosferyczne w górach zmieniają się tak szybko, że czasem nie ma możliwości zareagowania na nie. Idąc na dłuższą wędrówkę, trzeba być przygotowanym niemal na wszystko. Podczas śnieżnej zimy, gdy widoczność jest znikoma, nietrudno zboczyć ze szlaku. W takiej sytuacji może łatwo dojść do ochłodzenia naszego organizmu i odmrożeń. Dodatkową trudnością zimowej turystyki górskiej jest wcześnie następujący zachód słońca, z czym również trzeba się liczyć, wychodząc ze schroniska. Przy słonecznej pogodzie jesteśmy z kolei narażeni na przegrzanie organizmu. Warto zaplanować przerwy w godzinach południowych, aby nie narażać się na zbyt mocne promienie słońca. Deszczowa pogoda z kolei często spowalnia naszą drogę przez śliskie skały, powstające błoto lub potoczki.

 

2. Zmęczenie

Dla mało doświadczonych piechurów oszacowanie swoich sił może być dość trudne. Warto planować wraz z mapą krótkie odcinki i porównywać czasy poszczególnych przejść. Kolejno można zwiększać dystans i sprawdzać, jak zachowuje się nasz organizm po przebyciu dłuższych tras. Należy pamiętać również o podwyższeniach. Są one bardzo wymagające zarówno przy podejściach, jak i zejściach. Warto podczas dłuższego wyjazdu w góry zaplanować też dzień na regenerację. W górach pracują inne partie mięśni niż podczas codziennych wędrówek po płaskim terenie. Zmęczenie niestety może wpłynąć na naszą nieostrożność, co w rezultacie może skutkować kontuzjami.

 

3. Spadające odłamki skał lub lawin

Wybierając się w góry skaliste, należy zadbać o kasku. W Tatrach wśród turystów kask nie jest popularny. W dolinach nie ma dużego zagrożenia, jednak w przypadku wyższych partii gór warto się w niego zaopatrzyć. Nigdy nie mamy pewności czy ktoś przypadkiem nie zepchnie na dół kamienia podczas podejścia np. w okolicach popularnej orlej perci. Kask może ochronić również naszą głowę podczas poślizgnięcia się i upadku, a skały w górach są często śliskie. Wybierając się do Włoch, Austrii, Francji na Via ferraty należy dodatkowo mieć ze sobą lonżę. Podczas przejść zimowych warto zabrać sondę i detektor.

 

4. Zwierzęta

Pamiętajmy, że w górach nie jesteśmy sami. Nie należy zbliżać się do dzikich zwierząt, dokarmiać ich, ani im przeszkadzać. Spotkanie małego niedźwiedzia może skończyć się dla nas tragicznie, bo w pobliżu może być jego matka, która w obronie małego może wykazać dużą agresję. 

Choroba wysokościowa

W przypadku gór wysokich trzeba pamiętać o bardzo niebezpiecznym zjawisku, jakim jest choroba wysokościowa. Występuje również pod nazwą choroby wysokogórskiej. Pojawia się, gdy organizm nie radzi sobie z szybkim wzrostem wysokości. Sygnałami świadczącymi o chorobie mogą być bóle i zawroty głowy, złe samopoczucie, wymioty. Najczęściej występuje po przekroczeniu 2500 m n.p.m., gdzie znacznie zmniejsza się ilość tlenu w powietrzu. Gdy wystąpią objawy choroby wysokościowej, należy dużo pić i przede wszystkim zwolnić, zatrzymać się i zejść niżej. Trzeba się obserwować i pokonywać różnice wysokości z rozwagą.

 

Zimno, ciemno… i do schroniska daleko. Jak się przygotować na wyprawę w góry?

Szykując się na wyprawę w góry, koniecznie weźcie mapę, na której zaznaczone będą szlaki oraz czas potrzebny na pokonanie konkretnych tras. Zazwyczaj jest tak, że wychodząc ze schroniska wraz ze wschodem słońca, wraca się do niego dopiero o zmroku, dlatego liczcie i przewiduje! Weźcie ze sobą prowiant na cały dzień, ciepłą wodę lub herbatę w termosie i oczywiście apteczkę! 

Niezależnie od warunków atmosferycznych trzeba mieć też wygodne, przystosowane do chodzenia po górach buty i odzież (najlepiej taką, która szybko schnie i zapewnia dobrą termoregulację). Na duże słońce koniecznie trzeba zastosować krem z filtrem oraz mieć czapkę i wodę. W przypadku deszczu doskonale sprawdzi się z kolei peleryna przeciwdeszczowa. Na śnieg i lód trzeba wziąć ze sobą stuptuty, raki i rakiety oraz odpowiednio ciepłe ubranie, aby nie doprowadzić do odmrożeń. Podczas burz na uwadze należy mieć niebezpieczeństwo porażenia piorunem.

Należy również pamiętać, że w górnych partiach gór śnieg leży cały rok. Dlatego, gdy wybieracie się w wysokie góry, niezależnie od pory roku sprawdzajcie stopień zagrożenia lawinowego na stronie gopr.pl i pogodę. Pamiętajcie również o ciepłej odzieży, czapce, rękawiczkach i okularach. Dobrze mieć przy sobie również bufkę, która zajmuje niewiele miejsca, a może pełnić zarówno funkcję czapki, opaski, jak i szalika.

Pamiętajcie też o latarce i zapasowych bateriach do niej. Chodzenie po zmroku jest bardzo niebezpieczne. Bez dobrego oświetlenia drogi możemy pobłądzić lub nabawić się kontuzji. Pamiętajmy, że chodzenie po zmroku to ostateczność i wynik sytuacji losowej! Nie planujmy długich tras, wiedząc, że może złapać nas zmrok. Chodzenie po zmroku w części polskich gór jest zakazane i może nam grozić za to mandat od straży parku.

Wezwanie pomocy w górach

Nawet najbardziej wprawieni i najlepiej przygotowani miłośnicy chodzenia po górach mogą czasem potrzebować profesjonalnej pomocy. Niestety o wiele częściej pomoc wzywana jest przez osoby zupełnie nieprzygotowane, niedoświadczone i nieodpowiedzialne, którym brakuje wyobraźni i bagatelizują potęgę gór, a także niebezpieczeństwa, jakie mogą je spotkać podczas wędrówki. Osoby, które bez odpowiedniego przygotowania wychodzą na szlak, muszą się liczyć z konsekwencjami.

Pamiętajmy, aby wyruszać w góry z kompanem. Samotne wędrówki po górach są niebezpieczne.

Warto mieć ze sobą zapasowy telefon lub powerbank. Lubimy robić dużo zdjęć i słaba bateria na koniec dnia może nam uniemożliwić wezwanie pomocy. Warto również sprawdzić wcześniej zasięg naszej sieci i włączony roaming w granicznych częściach gór. Jeżeli nasze wyjście się przedłuży, trzeba poinformować o tym schronisko lub znajomych, aby wiedzieli, że mamy wszystko pod kontrolą. 

NUMERY RATUNKOWE W POLSKICH GÓRACH

 

985 lub 601 100 300

 

Międzynarodowy numer alarmowy 112 również funkcjonuje w górach, jednak warto korzystać z bezpośrednich numerów, wymienionych wyżej.

Pamiętajcie, aby spisać numery ratunkowe przed wyjściem na szlak — w sytuacji niebezpiecznej możecie ich nie pamiętać!

Autor

Anna Przybylska

Kobieta wszechstronna – kryminolog, wychowawca, pedagog, ratownik, pracownik socjalny, mama. Na co dzień pracuje w specjalistycznej, zaawansowanej pomocy rodzinom m.st. Warszawy. Niepoprawna optymistka. Miłośniczka minimalizmu i planowania, która twierdzi, że doba ma często więcej, niż 24 godziny. Jej pasją są nowe technologie, pisanie, żeglarstwo, gra na instrumentach, rozwój oraz praca z ludźmi i wspieranie ich w osiąganiu postawionych sobie celów.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

ul. Emaliowa 28E,

02-295 Warszawa

tel.: +48 660 860 112

AEDMAX.PL Sp. z o.o. , ul. Emaliowa 28 E, 02-295 Warszawa, wpisana do KRS pod numerem 0000723876 przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIII Wydział Gospodarczy.

NIP: 5223118942, REGON: 369793658. Wysokość kapitału zakładowego: 5.000 złotych.