Oparzenia chemiczne – wyjątkowo niebezpieczny rodzaj urazu

Oparzenia chemiczne - wyjątkowo niebezpieczny rodzaj urazu

Z substancjami chemicznymi mamy do czynienia niemalże wszędzie – chemia domowa, różnego rodzaje odczynniki w zakładach pracy. Cała nasza codzienność otoczona jest ogromną ilością pierwiastków i związków chemicznych występujących pod różnymi postaciami – płynami, granulatami. Część z nich może powodować niebezpieczne uszkodzenia na naszym ciele. Jakich? Jak sobie z nimi poradzić? Spieszymy z odpowiedzią!

Czym są oparzenia chemiczne?

Oparzenia chemiczne to urazy powstałe na skutek bezpośredniego kontaktu naszego ciała z groźną substancją chemiczną, która ma właściwości żrące. Taką substancją może być mniej lub bardziej silniejszy kwas, lub zasada, a także inne wodorotlenki. Tego typu urazy nazywamy poparzeniami, ponieważ łudząco one przypominają te spowodowane czynnikiem typowo termicznym. Do oparzeń środkami chemicznymi może dojść nie tylko na powierzchni skóry, ale również w obrębie oczu czy też przełyku lub dróg oddechowych (na skutek połknięcia niebezpiecznego środka lub zatrucia się gazami). 

Skąd mam wiedzieć, czy to oparzenie chemiczne?

Oparzenia tego typu z reguły charakteryzują się zaczerwienieniem, podrażnieniem skóry, pęcherzami z płynem, bólem, a także natychmiastowym powstawaniem strupków. Rana będzie wyglądała brzydko i nieregularnie. Często będziemy mogli w niej odnaleźć pozostałości po środku wywołującym dane oparzenie. Zdarza się również, że w miejscu urazu czuć drętwienie. 

W przypadku oparzeń w obrębie oczu charakterystyczne będą zmiany w polu i ostrości widzenia, a nawet zaburzenia lub utrata wzroku. Zdecydowanie groźniejsze objawy niesie za sobą połknięcie żrącego środka, bo może prowadzić ono do drażniącego kaszlu, bólu brzucha, zawrotów głowy, osłabienia, a nawet zaburzeń rytmu serca i trudności z oddychaniem, które stanowią już bezpośrednie zagrożenie naszego życia!

Pierwsza pomoc

W przypadku obcowania z oparzeniami chemicznymi musimy przede wszystkim zadbać o własne bezpieczeństwo. Pod żadnym pozorem nie wolno dotykać drażniącej substancji bez wcześniejszego ubrania rękawiczek! Warto również pomyśleć o zabezpieczeniu oczu poprzez założenie okularów ochronnych. Znajdziecie je m.in. w naszej apteczce modułowej Ochrona Osobista/RKO. Kiedy jesteśmy już odpowiednio zabezpieczeni, możemy przystąpić do działań. 

Zanim miejsce oparzenia zaczniemy obficie spłukiwać wodą, postarajmy się najpierw usunąć substancję chemiczną z rany. Jeśli występuje ona w postaci ciała stałego, warto najpierw delikatnie strzepnąć ją z powierzchni skóry, ponieważ nie mamy informacji, czy po kontakcie z wodą nie zacznie reagować i powodować jeszcze mocniejszych obrażeń. 

Gdy już to zrobimy, możemy zacząć polewać miejsce oparzenia wodą. Mówi się, że ta czynność powinna trwać co najmniej kilka minut, by mieć pewność, że dokładnie oczyścimy to miejsce. Warto w międzyczasie ustalić, jaki środek spowodował oparzenie. W jego karcie charakterystyki powinna być informacja, czym go zneutralizować. Z uwagi na to, że rany po oparzeniach bardzo trudno się goją, po zabezpieczeniu miejsca oparzenia należy skonsultować się z lekarzem, który dokładnie obejrzy miejsce urazu i wprowadzi dalsze, specjalistyczne leczenie.

Do zabezpieczenia miejsca oparzenia doskonale nada się moduł z naszej apteczki modułowej o nazwie Oparzenia – znajdują się w nim wszystkie niezbędne do tego rzeczy, jak np. hydrożele, które momentalnie przyniosą ulgę chwilę po przyłożeniu ich do miejsca bolesnej rany. 

Co w przypadku oparzeń oczu?

W przypadku oparzeń chemicznych oczu warto pokusić się o obfite spłukanie gałek ocznych wodą lub specjalistycznym płynem buforującym. Oprócz tego, nie wolno zapomnieć nam o zapewnieniu poszkodowanemu wsparcia psychicznego. W końcu w takiej sytuacji jeden z jego zmysłów, jakim jest wzrok, mógł ulec uszkodzeniu – poszkodowany nie widzi, co się wokół niego dzieje, dlatego starajmy się mu na bieżąco opowiadać o tym, co robimy i jak wygląda sytuacja w danym momencie. 

W miejscach, gdzie do tego typu urazów może dojść znacznie częściej niż w warunkach domowych, warto umieścić specjalne płuczki, które genialnie radzą sobie w takich sytuacjach. W naszej ofercie dostępna jest specjalna walizka do tego typu celów. 

Podsumowując

Pamiętajmy, że oparzenia wywołane substancjami chemicznymi to nie przelewki, dlatego udzielając pierwszej pomocy, zadbajmy przede wszystkim o to, by nic nam się nie stało! Zwróćmy też uwagę poszkodowanemu na to, że konsultacja ze specjalistą jest koniecznością, aby uniknąć dalszych niebezpiecznych powikłań w obrębie rany. 

Warto też wiedzieć, że niektóre substancje mają również właściwości toksyczne – mogą przeniknąć do naszego krwiobiegu. Wtedy tym bardziej konsultacja z lekarzem jest niezbędna!

Autor

Karolina Bober

Studentka pielęgniarstwa, entuzjastka szeroko pojętego ratownictwa i pierwszej pomocy. W wolnym czasie wolontariuszka, początkująca Instagramerka mówiąca o ratowaniu ludzkiego życia oraz ratowniczka, która wyjątkowo mocno upodobała sobie zbieranie cennego doświadczenia i wiedzy na wszelkiego rodzaju zabezpieczeniach medycznych. Ogromna miłośniczka zwierząt (przede wszystkim kotów), domowego ogniska, podcastów o tematyce kryminalnej i dobrej muzyki.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

Poparzenie przez meduzę – jak udzielić pomocy?

AEDMAX.PL - Poparzenie przez meduzę - jak udzielić pomocy?

Bezpieczeństwo nad wodą to rzecz, o której powinniśmy myśleć, gdy spędzamy wakacje nad morzem lub nad jeziorem. Powinniśmy pomyśleć o zabezpieczeniu się nie tylko przed słońcem i możliwymi poparzeniami czy udarami, ale również tym, co może spotkać nas w wodzie. 

Oczywiście nie wolno zapomnieć o zasadach, jakie musimy zachować na kąpieliskach, bo i tam mogą się zdarzyć poważne wypadki. W szczególności, jeżeli ktoś chce wejść do wody pod wpływem alkoholu lub chce skoczyć na główkę, nie znając głębokości danego miejsca. Dzisiaj jednak o bezpieczeństwie w przypadku bliskiego spotkania z mieszkańcami wód.

Co z tymi meduzami

Morza, oceany i ogólnie wody to oddzielny świat, który rządzi się swoimi prawami. Zamieszkuje go masa stworzeń, a my jako ludzie jesteśmy tam tylko gośćmi. Dlatego też wiele zwierząt chce się chronić – nie tylko przed nami, ale również przed innymi istotami, które mogą być dla nich zagrożeniem. 

Jednym ze stworzeń, które atakuje od razu i bezwzględnie są meduzy. Nad naszym Polskim morzem można spotkać Chełbie Morską – gatunek, który nie parzy i nie zrobi nam krzywdy, co nie oznacza, że możemy wyciągać je z wody i „bawić się” nimi. Na całym świecie, a w szczególności w ciepłych morzach np. we Włoszech czy na innym kontynencie, bo w Australii, można spotkać bardzo groźne meduzy, z którymi bliskie spotkanie może skończyć się bardzo nieprzyjemnie, a nawet doprowadzić do śmierci. 

Potocznie mówimy, że meduzy parzą, choć w rzeczywistości wstrzykują one swój jad za pomocą komórki parzydełkowej typu nematocysty. Przekładając z naukowego na nasz – są to mikroskopijne igiełki, które w przeciągu milisekundy, gdy ocieramy się o parzydełka meduzy, wbija w naszą skórę, wpuszczając jad. Nie jest to miłe uczucie, a nawet może doprowadzić do reakcji alergicznej lub wstrząsu anafilaktycznego. 

Bardzo ważne jest, aby zapamiętać kilka zasad, których pod żadnym względem nie wolno łamać, jeżeli zostaniemy przez meduzę poparzeni:

  • Nigdy nie przepłukuj miejsca oparzenia słodką wodą ani nie przykładaj do niego kostek lodu – połączenie jadu meduzy ze słodką wodą może doprowadzić do zwiększenia substancji toksycznych, a to zaś do wzmożenia pieczenia i poparzenia.
  • Nie należy dotykać, drapać, pocierać ani gwałtownie ruszać poparzoną częścią cała. Takie zachowanie tylko rozprzestrzenia toksynę po naszym ciele.
  • Poparzenie meduzy to nie użądlenie osy – nie przykładajcie do rany żadnej cebuli, czosnku czy innych warzyw.

Jeżeli oglądaliście serial Przyjaciele, możecie kojarzyć scenę, gdzie Monika została oparzona przez meduzę na plaży. Spanikowany Chendler i Joey nie wiedzieli, jak jej pomóc. Joey zaproponował, aby polać poparzone miejsce moczem, bo tak słyszał raz w programie przyrodniczym. W rzeczywistości nie postępuje się tak – mocz może tylko zwiększyć uczucie pieczenia i dyskomfortu związanego z poparzeniem.

Jak postępować w przypadku poparzenia przez meduzę

Postępowanie w przypadku poparzenia meduzy nie jest trudne – trzeba zapamiętać kilka prostych zasad, zwłaszcza jeżeli jesteśmy za granicą!

  1. Jeżeli poparzyła nas meduza, od razu musimy wyjść z wody na brzeg, najlepiej w zacienione miejsce.
  2. Przyjrzyj się poparzonemu miejscu i sprawdź, czy nie pozostało w nim parzydełko.
  3. Jeżeli zaważysz galaretowatą nić, usuń ją za pomocą pęsety lub ręką, ale wyłącznie przez coś – pamiętaj, aby dłoń, którą będziesz wyjmował pozostałość po meduzie była w rękawiczce, ręczniku lub ubraniu. Z parzydełka może przenieść się jad na gołą rękę, dlatego pamiętaj, aby ją zabezpieczyć. Po wyjściu parzydełka dłonią umyj ją dokładnie wodą z mydłem. To samo tyczy się rąk, którymi dotykaliśmy rany po oparzeniu.
  4. Jad meduzy należy zneutralizować, polewając octem kuchennym (4% lub 6% kwas octowy). Dzięki temu zatrzymamy dalsze rozpowszechnianie się toksyny w naszym ciele. Jeżeli na plaży jest ratownik, podejdźcie i spytajcie jego – ratownicy mogą mieć ocet na wyposażeniu apteczki.
  5. Miejsce poparzenia można posmarować żelem z hydrokortyzonem, który pozwoli na zmniejszenie stanu zapalnego skóry.
  6. Jeżeli meduza oparzyło dziecko do 12 roku życia, koniecznie odwiedź lekarza lub do najbliższej apteki. 
  7. Jeżeli na ranie pojawią się bąbelki z płynem surowiczym, pod żadnym względem nie przebijaj go! Płyn musi samodzielnie się wchłonąć. Pamiętaj o zachowaniu czystości rany.
  8. Co najważniejsze – pamiętaj, aby nie wystawiać poparzonego miejsca na światło słoneczne. Poparzona skóra jest jeszcze bardziej narażona na groźne poparzenie słoneczne. Należy bardzo dbać o poparzone miejsce przez cały okres gojenia, który może potrwać od dwóch tygodni do nawet miesiąca. 

Trzeba jednak pamiętać, że w niektórych przypadkach, pierwsza pomoc może różnić się od gatunku, który nas poparzył. Przed wyjazdem należy zapoznać się z tym, jakie meduzy możemy spotkać i jak ewentualnie działać w przypadku oparzenia przez nie. 

 
 

Moduł oparzenie?

Będąc nad wodą, czy to w Polsce, czy zagranicą, trzeba bardzo mocno pilnować się przed słońcem. Zbyt długie przebywanie na słońcu, zwłaszcza jeśli zapomnimy kremów z filtrem, może doprowadzić nas do poważnych konsekwencji – nie tylko zaczerwienionej skóry, która bardzo boli, ale i w ekstremalnych przypadkach do raka skóry. Oparzenia możemy łagodzić na kilka sposobów, jednak najlepszym z nich mogą być opatrunki hydrożelowe, które znajdziecie w naszej apteczce modułowej TRAUMA KIT OPARZENIA. Idealnie sprawdzi się na wyjazdy krajowe i zagraniczne, zwłaszcza gdy nieszczęśliwie poparzymy się słońcem.

Bezpieczeństwo nad wodą jest bardzo ważne. Okres letni i czas wakacji to moment na zabawę i odpoczynek. Nie można jednak zapomnieć o środkach bezpieczeństwa, gdyby podczas urlopu doszło do wypadku. Uważajcie na siebie i bliskich!

Wideo jak parzy meduza

Autor

Aleksandra Strzałkowska

Najbardziej gadatliwa osoba, jaką mogliście spotkać to właśnie Strzałka. Studentka andragogiki na Uniwersytecie Warszawskim. Swój wolny czas spędza na tworzeniu i szlifowaniu swoich umiejętności w zakresie fotografii, rysunku, malarstwa i haftu. W social mediach pracuje jako moderator, pilnując przestrzegania netykiety i prywatnie dzieli się swoją artystyczną twórczością.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

Apteczka w samochodzie – co powinna zawierać?

Apteczka w samochodzie

Apteczka jest podstawowym i niezbędnym wyposażeniem każdego samochodu, lecz co może zdumiewać, w większości przypadków, nieobowiązkowym. Posiadanie apteczki samochodowej jest uregulowane prawnie tylko w przypadku pojazdów, których używa się do przewozu osób (autobusów, taksówek). Każdy świadomy człowiek, a skoro czytasz ten artykuł, to niewątpliwie jesteś taką osobą, potwierdzi, że warto mieć apteczkę w aucie. Podobnie jest, gdy chodzi o automatyczny defibrylator AED. Prawo nie nakazuje posiadania go w wyposażeniu samochodu. Rozsądek i społeczna odpowiedzialność podpowiada jednak, że warto się zaopatrzyć zarówno w apteczkę, jak i automatyczny defibrylator zewnętrzny AED.

Udzielenie pierwszej pomocy to obowiązek

Każdy z nas, zgodnie z art. 162 Kodeksu Karnego, ma obowiązek udzielenia pomocy człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Uczestnicząc w wypadku drogowym, możemy być pierwszą osobą, która będzie miała szansę uratować życie współpasażerów lub innych uczestników ruchu drogowego. Bez apteczki w samochodzie trudno jednak udzielić pierwszej pomocy.

Co powinna zawierać apteczka samochodowa?

Skoro posiadanie apteczki samochodowej nie jest obowiązkowe, nie ma również obowiązkowego wyposażenia apteczki. Dobrze skompletowany skład apteczki samochodowej może jednak pomóc w uratowaniu życia drugiemu człowiekowi. Apteczka do samochodu powinna zawierać m.in. rękawiczki jednorazowe, gazy opatrunkowe, opaski elastyczne, chustę trójkątną, plastry, opatrunki hydrożelowe czy maskę do oddychania, która może być konieczna podczas resuscytacji krążeniowo-oddechowej. 

Pamiętajcie, że nie musicie sami kompletować apteczki do samochodu. Przygotowaliśmy dla Was zestaw TRAUMA KIT Apteczka Modułowa – Zranienia, który zawiera wszelkie elementy niezbędne podczas opatrywania wszelkiego rodzaju zranień i krwawień, z którymi możecie mieć styczność podczas wypadku komunikacyjnego.

Każdy samochód powinien być wyposażony w gaśnicę oraz trójkąt ostrzegawczy. W deszczu lub we mgle odblaski trójkąta ostrzegawczego mogą być jednak niewystarczająco widoczne, aby zapobiec nieszczęściu. Wychodząc naprzeciw takim sytuacjom, przygotowaliśmy dla Was również zestaw TRAUMA KIT Apteczka Modułowa – Wypadek, abyście mogli zadbać o swoje bezpieczeństwo podczas awarii samochodu, wymiany opony, kolizji czy zwykłego postoju na poboczu. Nad składem modułu pracowało wielu specjalistów, dzięki czemu jest dopracowany w każdym calu. 

W skład modułu wchodzi m.in. elektroflara, dzięki której nawet w najtrudniejszych warunkach atmosferycznych miejsce zdarzenia będzie zawsze dobrze widoczne. Trójkąt ostrzegawczy nie gwarantuje tego, choćby z uwagi na fakt, że przy dużym wietrze może się przewrócić. W trakcie niebezpiecznego zdarzenia komunikacyjnego nie jesteśmy w stanie tego kontrolować. Dodatkowo, aby zapewnić Wam jeszcze lepszą widoczność, wyposażyliśmy zestaw w kamizelkę odblaskową oraz czołówkę. To jedynie kilka przedmiotów z zestawu. Tutaj można sprawdzić, co jeszcze się w nim znajduje. 

TRAUMA KIT Apteczka Modułowa – Zranienia oraz TRAUMA KIT Apteczka Modułowa – Wypadek to nieodzowne wyposażenie pozwalające zadbać o bezpieczeństwo swoje, współpasażerów oraz innych uczestników ruchu drogowego. Jeśli jesteście zainteresowani bardziej zaawansowaną pomocą przedmedyczną, polecamy zaopatrzyć się w TRAUMA KIT Apteczka Modułowa – Złamania oraz TRAUMA KIT Apteczka Modułowa Oparzenia. Oba moduły dostępne są również w zestawie z wytrzymałą torbą TRAUMA KIT.

 
 

Jak korzystać z apteczki samochodowej?

Jeśli z obawy o własne bezpieczeństwo nie jesteście w stanie udzielić pierwszej pomocy, pamiętajcie, że wykonanie telefonu alarmowego i zawiadomienie profesjonalnych służb medycznych, to także istotna pomoc.

Numery alarmowe

999      112

 

Brak apteczki nie skutkuje konsekwencjami prawnymi dla kierowcy. Może jednak uniemożliwić udzielenie pierwszej pomocy, zatem pośrednio przyczynić się do śmierci człowieka, a to o wiele bardziej poważna konsekwencja niż mandat karny.

Apteczka a defibrylator AED

W niektórych zdarzeniach komunikacyjnych posiadanie apteczki samochodowej, niestety, nie wystarczy, by uratować czyjeś życie. Gdy dochodzi do zatrzymania krążenia, niezbędne może okazać się AED. Każdy świadomy kierowca może wyposażyć się w automatyczny defibrylator zewnętrzny.

Autor

Anna Przybylska

Kobieta wszechstronna – kryminolog, wychowawca, pedagog, ratownik, pracownik socjalny, mama. Na co dzień pracuje w specjalistycznej, zaawansowanej pomocy rodzinom m.st. Warszawy. Niepoprawna optymistka. Miłośniczka minimalizmu i planowania, która twierdzi, że doba ma często więcej, niż 24 godziny. Jej pasją są nowe technologie, pisanie, żeglarstwo, gra na instrumentach, rozwój oraz praca z ludźmi i wspieranie ich w osiąganiu postawionych sobie celów.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

Porażenie prądem elektrycznym – jak udzielić pierwszej pomocy?

Porażenie prądem elektrycznym - jak udzielić pierwszej pomocy?

Porażenie prądem elektrycznym to jedna z najniebezpieczniejszych sytuacji, jaka może nas spotkać, bo oprócz obrażeń widocznych gołym okiem, może dojść do licznych zmian mających miejsce wewnątrz organizmu. Dlatego bardzo ważne jest, by wiedzieć przede wszystkim, jak postępować w takiej sytuacji i jak można pomóc poszkodowanemu. Jeśli nie macie pojęcia – bez obaw, wszystko wytłumaczymy!

Co nazywamy porażeniem prądem?

Porażenie prądem elektrycznym to naturalna reakcja fizjologiczna organizmu, zranienie, oparzenie lub inny tego rodzaju uraz powstały na skutek działania przepływu znacznego prądu elektrycznego przez ciało człowieka. Może dojść do niego poprzez porażenie piorunem w trakcie burzy, ale także przez niewłaściwe używanie urządzeń elektrycznych lub elektronicznych, przy korzystaniu z niesprawnej instalacji elektrycznej (awaria), a także podczas prób samodzielnych napraw urządzeń lub wcześniej wspomnianej instalacji, którą płynie prąd. 

Porażenie prądem może spowodować trwały uszczerbek na zdrowiu, a w skrajnych przypadkach nawet śmierć. U osoby porażonej prądem może dojść do utraty przytomności oraz wzmożonego napięcia mięśniowego, które sprawia, że poszkodowany nie jest w stanie samodzielnie uwolnić się od źródła prądu. W miejscach styku ciała poszkodowanego i źródła napięcia możemy spodziewać się ran oparzeniowych. Warto poszukać ich również na stopach, to właśnie przez nie prawdopodobnie prąd będzie “uciekał” do ziemi. 

Nasze bezpieczeństwo jest najważniejsze

Zanim zdecydujemy się podjąć jakiekolwiek działania przy naszym poszkodowanym, musimy zadbać przede wszystkim o swoje bezpieczeństwo. Pierwszym i najważniejszym krokiem jest odłączenie źródła zasilania – to od tej czynności w większej mierze zależy, czy w ogóle będziemy mogli coś zrobić przy naszym poszkodowanym. Pamiętajmy, aby zachować przy tym należytą ostrożność, abyśmy sami nie stali się ofiarą napięcia. Jeśli nie jest to jednak możliwe, musimy spróbować odciągnąć poszkodowanego od źródła prądu przy pomocy materiału izolacyjnego, nieprzewodzącego prądu, np. drewnianego trzonka od miotły. Nie dbając o to, w bardzo łatwy sposób możemy wyrządzić sobie ogromną krzywdę i w ułamku sekundy stać się następną osobą potrzebującą pomocy. Jeśli nie jesteśmy w stanie zapewnić sobie należytego bezpieczeństwa – nie podchodzimy do poszkodowanego, a jedynie ograniczamy się do wezwania odpowiednich służb ratunkowych. 

Jest bezpiecznie! Możemy działać!

Kiedy jesteśmy pewni, że nie zagraża nam niebezpieczeństwo porażenia prądem, możemy w końcu przystąpić do czynności przy poszkodowanym. Na samym początku oceniamy jego przytomność i czynności życiowe. Jeśli porażony prądem jest nieprzytomny i nie oddycha, przystępujemy do resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Warto pamiętać, aby koniecznie wspomóc się przy niej AED (o ile jest to możliwe)  – w większości przypadków do nagłego zatrzymanie krążenia w takich sytuacjach dochodzi w mechanizmie migotania komór.

W przypadku, gdy poszkodowany jest przytomny i oddycha, przystępujemy do zajmowania się obrażeniami, których wcześniej musimy dokładnie poszukać na jego ciele. Najprawdopodobniej będą nimi typowe oparzenia, z którymi doskonale poradzi sobie zimna woda, a także opatrunek hydrożelowy. Warto doszukiwać się także wszelkiego rodzaju złamań, skręceń i zwichnięć mogących się pojawić przy ustąpieniu skurczu mięśni powstałego na skutek działania siły elektrycznej. Pamiętajmy też, że porażenie prądem może powodować obrażenia wewnętrzne, dlatego każdy poszkodowany po takim incydencie powinien być poddany obserwacji i badaniom. Badania podają, że zaburzenia rytmu serca mogą się pojawić nawet do 72 godzin od wypadku! 

Jak wynika z powyższego artykułu, porażenia prądem elektrycznym niosą za sobą wiele niebezpiecznych następstw. Jeśli już dojdzie do tak niebezpiecznego incydentu, tak naprawdę tylko od nas zależy zdrowie, ale i życie poszkodowanego. Nie bójmy się pomagać, jednak pamiętajmy – to nasze bezpieczeństwo w tej sytuacji jest najważniejsze. 

Autor

Karolina Bober

Studentka pielęgniarstwa, entuzjastka szeroko pojętego ratownictwa i pierwszej pomocy. W wolnym czasie wolontariuszka, początkująca Instagramerka mówiąca o ratowaniu ludzkiego życia oraz ratowniczka, która wyjątkowo mocno upodobała sobie zbieranie cennego doświadczenia i wiedzy na wszelkiego rodzaju zabezpieczeniach medycznych. Ogromna miłośniczka zwierząt (przede wszystkim kotów), domowego ogniska, podcastów o tematyce kryminalnej i dobrej muzyki.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

oparzenie parą

Ciepło, cieplej, parzy! Postępowanie w oparzeniach.

Ciepło, cieplej, parzy! Postępowanie w oparzeniach.

Co roku prawie pół miliona Polaków ulega oparzeniom, niestety większość z nich to dzieci. Wiedza na temat jak udzielić pomocy w przypadku oparzenia może być na wagę złota. W dzisiejszym artykule piszemy wszystko co najistotniejsze o oparzeniach – jak ocenić ich rozległość, jak pomóc poszkodowanemu i w końcu co zapakować do apteczki, aby być przygotowanym na ewentualny uraz.

oparzenie

Co to jest oparzenie?

Oparzenie powstaje na skutek wysokiej temperatury (np parą wodną), prądu elektrycznego, promieniowania (rentgenowskiego, ultrafioletowego) lub substancji chemicznych. Od miejsca, które zostało poddane działaniu czynnika powodującego oparzenie oraz od czasu ile trwała ekspozycja na niego zależy stopień i rozległość oparzenia. Trzeba pamiętać, że nawet kilkusekundowy kontakt skóry ze źródłem temperatury powyżej 60°C może doprowadzić do uszkodzenia.

Oparzenie słoneczne

Uważa się, że opalone ciało jest przejawem jego dobrej kondycji i zdrowia. W rzeczywistości ciemniej zabarwiona skóra jest wynikiem reakcji obronnej na zbyt duże promieniowanie ultrafioletowe. Oparzenie słoneczne powstaje na skutek nadmiernej ekspozycji skóry na promieniowanie słoneczne, często jest efektem zbyt długiego i zbyt częstego opalania się lub nadmiernego korzystania z solarium.

Po nadmiernej ekspozycji na promienie UV na skórze obserwuje się zaczerwienienie, obrzęk, a nawet pęcherze prowadzące do złuszczania naskórka. Takiemu oparzeniu może towarzyszyć ból, podwyższona temperatura ciała, uczucie gorąca oraz osłabienie i złe samopoczucie.

Konsekwencjami nadmiernej ekspozycji na promieniowanie UV może być:

  • Przedwczesne starzenie się skóry spowodowane zniszczeniem włókien kolagenowych (utrata elastyczności skóry),
  • Przebarwienia, które są spowodowane nieregularnym rozłożeniem melaniny w skórze.
  • Zwiększone ryzyko powstania nowotworu złośliwego skóry- czerniaka.
  • Osłabienie układu odpornościowego.

Jak zapobiegać poparzeniom słonecznym?

Najważniejsze jest zachowanie umiaru podczas spędzania czasu na świeżym powietrzu w słoneczne dni – krótka (maksymalnie 10 minutowa) ekspozycja na słońce oraz regularne stosowanie kremów z filtrami przeciwsłonecznymi są dobrym zabezpieczeniem naszego ciała. Pomocne są także czapki chroniące głowę przed przegrzaniem oraz pilnowanie właściwego nawadniania organizmu w czasie upałów.

Oparzenie termiczne

Niewielu z nas zdaje sobie sprawę z tego, że we własnym domu można doznać urazu oparzeniowego prowadzącego nawet do martwicy skóry. Wystarczy sekundowa ekspozycja na substancję, której temperatura wynosi powyżej 70°C. W oparzeniach termicznych najważniejsze jest jak najszybc=sze schładzanie rany. Jest to ważne z dwóch przyczyn: po pierwsze uśmierza ból a po drugie zapobiega rozprzestrzenianiu się urazu w głąb organizmu.

W oparzeniach parą wodną o temperaturze 100°C, gorącymi płynami lub poprzez dotknięcie rozgrzanego przedmiotu (ruszt piekarnika) powinniśmy schłodzić poparzone miejsce zimną wodą od 15 do 30 minut, aż do ustąpienia dolegliwości bólowych. Wszelkie urazy budzące naszą wątpliwość powinniśmy skonsultować z lekarzem.

oparzenie parą

Jeżeli jednak oparzenie zostało spowodowane gorącym tłuszczem, najpierw należy zetrzeć tłuszcz papierowym ręcznikiem, szmatką, chusteczką a dopiero potem schłodzić zimną wodą.

Ciekawostka: Oparzenia I stopnia goją się do 7 dni i nie pozostawiają blizn.

Oparzenie chemiczne

Oparzenia chemiczne są następstwem działania na skórę stężonych substancji chemicznych. Rozległość rany zależy od rodzaju i stężenia substancji oraz od czasu, w którym trwała ekspozycja.

Dodatkowym zagrożeniem związanym z oparzeniami chemicznymi jest niedrożność dróg oddechowych na skutek działania żrących gazów i par. Dlatego w przypadku udzielania pomocy poszkodowanym substancjami chemicznymi najważniejsze jest zabezpieczenie się ratownika przed ewentualnymi obrażeniami – założenie odzieży ochronnej, rękawic, maski.

Zasady postępowania w przypadku oparzeń chemicznych:

  1. Wezwanie pomocy i jednoczesne poinformowanie o niebezpieczeństwie związanym z narażeniem na działanie substancji chemicznej.

  2. Usunięcie skażonej odzieży używając rękawic ochronnych.

  3. Dokładne przemycie oparzonego miejsca dużą ilością bieżącej, chłodnej wody.

  4. Założenie jałowego opatrunku osłaniającego ranę.

  5. Jeśli jest to możliwe i bezpieczne należy zabezpieczyć opakowanie po środku żrącym.

  6. W sytuacji, kiedy poszkodowany połknął substancję żrącą nie należy prowokować wymiotów.

  7. W przypadku oparzeń chemicznych konieczna jest konsultacja lekarska.
oparzenie parą

Oparzenia oczu

W sytuacji kiedy to oko zostanie zanieczyszczone substancją chemiczną należy natychmiast obficie płukać je pod bieżącą wodą. Oko chore powinno znajdować się niżej (obracamy twarz poszkodowanego w stronę chorego oka) i przepłukujemy wodą tak, aby nie wpływała ona do oka zdrowego. Po obfitym wypłukaniu wodą, należy pilnie skonsultować się z okulistą.

Ocena rozległości i stopnia oparzenia

Uwaga: Poszkodowany, który doznał poparzenia wymaga dokładnego zbadania – należy go rozebrać, usunąć biżuterię i ocenić zakres obrażeń (powierzchnię i głębokość oparzenia).

W zależności od głębokości oparzenia wyróżnia się cztery stopnie oparzeń:

  • Oparzenie I stopnia obejmuje wyłącznie uszkodzenie naskórka, który jest zaczerwieniony, bolesny, obrzęknięty. Wyleczenie następuje po kilku dniach, bez pozostawienia śladów i blizn.

  • Oparzenie II stopnia sięga pod naskórek aż do części grubości skóry właściwej.

  • Oparzeniu towarzyszą pojawiające się pęcherze wypełnione płynem oraz silny ból. Oparzenie II stopnia goi się ok 2 tygodni.

  • Oparzenia I lub II stopnia nazywamy oparzeniami lekkimi, jeżeli obejmują nie więcej niż 1-2% powierzchni ciała.
Oparzenia III i IV stopnia obejmują całą grubość skóry, która staje się martwa. W oparzeniach tych stopni następuje uszkodzenie receptorów czuciowych, dlatego ból odczuwalny jest tylko na obrzeżach urazu. Rany są suche, białe lub szare. Wyleczenie tych oparzeń, nawet mimo szybkiej interwencji lekarskiej jest częściowe, a na skórze pozostają rozległe, głębokie blizny mogące prowadzić do powstawania przykurczów i zrostów, które wymagają leczenia operacyjnego i długiej rehabilitacji.
oparzenie parą

Uwaga: Chorzy z oparzeniem III i IV stopnia wymagają terapii w specjalistycznym ośrodku leczenia oparzeń. Lista ośrodków leczenia oparzeń znajduje się na tej stronie:

https://www.ptchprie.pl/list/oddzialy_szpitalne.html

Ocena rozległości i stopnia oparzenia

Przed przystąpieniem do udzielania pomocy musimy być pewni, że jesteśmy bezpieczni – należy sprawdzić, czy źródło ognia lub substancji chemicznej nam nie zagraża. Jeżeli jesteśmy pewni, że podczas udzielania pomocy jesteśmy bezpieczni należy:

  • Upewnić się, że miejsce zdarzenia jest bezpieczne. Jeśli na osobie pali się ubranie, zgaś ogień (np. okryj mokrym kocem i roluj ją na ziemi).
  • Przynieść apteczkę pierwszej pomocy. Rozważyć wezwanie pomocy.
  • Zdjąć ostrożnie biżuterię i odzież, która nie przywarła do skóry.
  • Oparzenia schładzać zimną wodą przez przynajmniej 10 minut a następnie osłonić je suchym, jałowym opatrunkiem.
  • Przykryć osobę poszkodowaną suchym kocem.

Uwaga: Wezwanie pomocy jest wskazane, gdy doszło do oparzenia prądem lub substancją żrącą, oparzenia obejmują jamę ustną lub drogi oddechowe, oparzenie jest rozległe i/lub głębokie, osoba poparzona choruje na cukrzycę, choroby układu krążenia, jest w podeszłym wieku lub jest to dziecko.

Ocena rozległości i stopnia oparzenia

Opatrunki hydrożelowe posiadają uniwersalne zastosowanie w pierwszej pomocy. Warto mieć kilka na wypadek oparzenia lub innego urazu naruszającego ciągłość skóry. Są wykorzystywane przez pogotowie ratunkowe, jednostki ratowniczo – gaśnicze, policję oraz służby cywilne. Znajdują zastosowanie nie tylko w przypadku opatrywania oparzeń, jest skuteczny ponadto w przypadku: głębokich otarć złamań otwartych wszelkich innych urazów skóry.

Opatrunki hydrożelowe znajdują szczególne zastosowanie w przypadku udzielania pierwszej pomocy przy oparzeniach. Ze względu na dużą zawartość wody, jak i wysoki stopień pojemności cieplnej zapewniają efektywne schładzanie oparzenia. Są sterylne, nie powodują ryzyka wystąpienia hipotermii, stanowią zabezpieczenie rany przed infekcjami. Opatrunek hydrożelowy zapewnia równowagę wilgoci na powierzchni rany – absorbuje wysięk z rany lub nawadnia ranę w przypadku ran suchych. Umożliwia także wymianę gazową (przepuszcza tlen), absorbuje wysięk z rany koi ból co zapewnia komfort pacjenta. Hydrożel nie przywiera do rany, więc zmiana opatrunku jest bezbolesna. Dzięki temu, że opatrunek jest przezroczysty możliwe jest obserwowanie gojenia bez zdejmowania jego zdejmowania. Opatrunek jest elastyczny i plastyczny, dzięki czemu może być stosowany na trudnych do zaopatrzenia powierzchniach ciała np. dłonie, twarz. Wytrzymały na rozerwanie. Podczas zmiany opatrunku wszelkie zanieczyszczenia z rany usuwane są wraz z opatrunkiem a sama zmiana opatrunku jest bezbolesna – delikatny hydrożel nie uszkadza ziarniny, ani nowego naskórka. Jest obojętny biologicznie, całkowicie biozgodny, więc nie powoduje uczuleń.

Zastosowanie:

  • oparzenia I-go, II-go oraz III-go stopnia (termiczne, chemiczne, elektryczne) oparzenia słoneczne

  • do leczenia wszystkich rodzajów trudno gojących się ran, odleżyn, owrzodzeń i innych uszkodzeń skóry, których terapia wymaga dostępu tlenu i wilgotnego, sterylnego środowiska.

  • otarcia i podrażnienia naskórka

  • stłuczenia i opuchlizny (ukąszenia)

  • inne urazy skóry, w których pożądane jest wilgotne środowisko

  • może być stosowany w trakcie badań USG jako specjalny dystans poprawiający widoczność płytko położonych struktur

Ocena rozległości i stopnia oparzenia

  • Na miejscu wypadku nie należy usuwać uszkodzonych pęcherzy, wykonywać nacięć skóry lub smarować rany tłustymi substancjami. Należy wezwać pomoc oraz schładzać ranę zimną wodą, następnie należy założyć jałowy opatrunek.

  • Jeżeli oparzenie jest rozległe, poszkodowane jest dziecko, osoba starsza lub poszkodowany cierpi na choroby przewlekłe (choroby układu krążeniowego, cukrzyca) powinien zostać poddany leczeniu szpitalnemu.

  • Chłodzenie rany oparzeniowej wodą można stosować bezpośrednio po urazie przez ok 15 minut – do ustąpienia bólu.

  • W przypadku rozległego i głębokiego oparzenia najistotniejszym krokiem jest rozpoczęcie właściwego postępowania resuscytacyjnego, polegającego na wdrożeniu płynoterapii i przetransportowaniu chorego do ośrodka leczenia oparzeń.
Patrycja_Psuj

Autor

Patrycja Psuj

Dusza podróżnika, która nie usiedzi. Walczy dzielnie, aby pogodzić pracę jako product marketing manager, project manager, ratownik medyczny, psycholog oraz wykładowca akademicki. Fanka Gwiezdnych Wojen i Star Treka. W wolnych chwilach bloguje.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

ul. Emaliowa 28E,

02-295 Warszawa

tel.: +48 660 860 112

AEDMAX.PL Sp. z o.o. , ul. Emaliowa 28 E, 02-295 Warszawa, wpisana do KRS pod numerem 0000723876 przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIII Wydział Gospodarczy.

NIP: 5223118942, REGON: 369793658. Wysokość kapitału zakładowego: 5.000 złotych.



Dołącz do programu

Pobierz przykładowy wniosek

Wypełnij dane a otrzymasz dodatkowo poradnik