Planujesz wyjazd? Skompletuj apteczkę!

Planujesz wyjazd? Skompletuj apteczkę!

Przed nami rozpoczęcie sezonu urlopowego. Pogoda coraz lepsza, więc w myślach rozstawiamy już namiot lub wspinamy się na kolejne szczyty górskie. Zanim to jednak nastąpi, powinniśmy pomyśleć o zapewnieniu sobie i swojej rodzinie bezpieczeństwa.  

O tym, jak ważne jest posiadanie apteczki pierwszej pomocy podczas wyjazdu, wie chyba każdy, kto choć raz wybrał się w podróż. Warto tutaj zaznaczyć, że nie musi to być podróż na przysłowiowy koniec świata. Sytuacja kryzysowa, wymagająca natychmiastowej reakcji, może wystąpić nawet podczas krótkiej podróży do pobliskiego miasta. 

Wyposażenie apteczki

W zależności od rodzaju wyjazdu, tego jak dużo osób i kto ma korzystać z apteczki, jej wyposażenie może się różnić. W przypadku wyjazdu z dziećmi warto zabrać więcej różnego rodzaju plastrów i opatrunków. Prawdopodobieństwo ich wykorzystania staje się wówczas znacznie większe. 

 

W apteczce zawsze warto posiadać:

  • plastry z opatrunkiem,
  • bandaże elastyczne i nieelastyczne,
  • jałowe opatrunki,
  • środki na oparzenia,
  • folię NRC,
  • środek odkażający do rąk.

Szczególną uwagę, przy kompletowaniu swojej apteczki, powinny zwrócić osoby, które są przewlekle chore. Wiele schorzeń, jak np. choroby układu krążenia, wymaga stałej farmakologii. U osób przewlekle chorych przed wyjazdem wskazana jest również  konsultacja lekarska.

 

Apteczka turystyczna

Apteczka podróżnika musi być mała, ale bardzo pojemna. Ważnym czynnikiem jest również jej wodoodporność, aby zawartość apteczki była bezpieczna i w każdej sytuacji gotowa do użycia. Apteczka powinna znajdować się w szczelnym, wytrzymałym opakowaniu, które chroni ją przed wilgocią. Istotne jest również umieszczenie apteczki w swoim bagażu w taki sposób, aby bez problemu można było zawsze do niej niezwłocznie sięgnąć.

Kompletując apteczkę turystyczną, przede wszystkim trzeba wziąć pod uwagę zwiększone ryzyko występowania urazów na wyjazdach oraz zazwyczaj dużą odległość od pomocy medycznej. Aby we własnym zakresie móc opatrzyć powstałe rany i bez względu na sytuację zareagować w odpowiedni sposób, trzeba się do wyjazdu dobrze przygotować. 

Podczas podróży zdarzają się momenty, które trudno przewidzieć. Wyposażenie apteczki może być w takiej sytuacji kołem ratunkowym. Patrząc szerzej, warto mieć w apteczce również takie rzeczy, jak latarka wraz z zapasowymi bateriami, kawałek sznurka, igłę i nitkę, zapalniczka, ale też tabletki do uzdatniania wody.

Dodatkowo w apteczce turystycznej warto posiadać podstawowe leki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe dostosowane do wieku podróżnych. Przydatne mogą okazać się również leki przeciwko chorobie lokomocyjnej, woreczki na wymioty, leki przeciwbiegunkowe, kleszczołapki, środek na komary oraz krem z filtrem.

 

Podsumowując

Bezpieczeństwo podczas podróży to podstawa. Jeśli jeszcze nie posiadasz apteczki podróżnej, możesz zakupić ją tutaj.

Autor

Anna Przybylska

Kobieta wszechstronna – kryminolog, wychowawca, pedagog, ratownik, pracownik socjalny, mama. Na co dzień pracuje w specjalistycznej, zaawansowanej pomocy rodzinom m.st. Warszawy. Niepoprawna optymistka. Miłośniczka minimalizmu i planowania, która twierdzi, że doba ma często więcej, niż 24 godziny. Jej pasją są nowe technologie, pisanie, żeglarstwo, gra na instrumentach, rozwój oraz praca z ludźmi i wspieranie ich w osiąganiu postawionych sobie celów.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

Apteczka w góry – o czym warto pamiętać?

Apteczka w góry - o czym warto pamiętać?

Wyprawa w góry tak naprawdę zaczyna się długo przed wyjściem na szlak. Szykujemy plecak, pelerynę przeciwdeszczową, odpowiednie obuwie, ciepłą bluzę, spodnie trekkingowe, termos i wiele innych rzeczy, ale czy pamiętamy o apteczce? Miejsca w plecaku jest zazwyczaj niewiele. Mimo wszystko warto wygospodarować tam przestrzeń na apteczkę lub przytroczyć ją na zewnątrz plecaka. W nieszczęśliwych okolicznościach może ona okazać się najważniejszym wyposażeniem naszego plecaka i uratować nam życie.

Co grozi nam w górach?

Wiele osób podchodzi do turystyki górskiej jak do spaceru po lesie. Niestety, bywa to niebezpieczne w skutkach. Góry są nieprzewidywalne, a warunki atmosferyczne zmieniają się tam tak szybko, że czasem nie można na nie odpowiednio zareagować. Do każdej wyprawy górskiej należy się zatem dobrze przygotować! 

Wymagający, górzysty i często śliski teren, o wiele częściej może być przyczyną upadków, stłuczeń, zwichnięć, skaleczeń, a nawet złamań. Jedną z ważniejszych kwestii, jakie należy wziąć pod uwagę, jest również fakt, że pomoc nie nadejdzie od razu! Powinniśmy być zatem przygotowani, aby móc bezpiecznie, w jednym miejscu, poczekać na nadejście profesjonalnej pomocy.

O zagrożeniach, z jakimi można spotkać się w górach, pisaliśmy szerzej w artykule Pierwsza pomoc w górach —  zadbaj o swoje bezpieczeństwo, jeśli jeszcze go nie czytaliście, warto się z nim zapoznać.

Co powinna zawierać apteczka w góry?

Środki opatrunkowe to must have każdego miłośnika górołażenia. Plastry w wielu rozmiarach, rozmaite bandaże, kompresy, gazy — to podstawa. Wydaje się dużo? I tak i nie. Dobrze zebrany i spakowany zestaw nie będzie zajmował dużo miejsca, a może uratować życie Wam lub towarzyszom Waszej wędrówki. 

Podstawowy zestaw, jaki każdy piechur powinien mieć ze sobą podczas górskiej wędrówki to Moduł Zranienia, o którym więcej pisaliśmy w artykule Trauma Kit — Moduł Zranienia. Jest to uniwersalny, mobilny i wygodny pakiet ponad 30 elementów niezbędnych podczas opatrywania wszelkiego rodzaju ran, zranień i krwawień o małej intensywności. Moduł ten umożliwia zabezpieczenie licznych urazów oraz bardzo wielu stanów zagrożenia życia. 

 

Moduł Zranienia w swoim składzie posiada:

  • Rękawiczki jednorazowe nitrylowe „ L” – 2 pary
  • Maska ochronna 3 warstwowa – 1 szt.
  • Opaska elastyczna 12 cm x 5 cm – 2 szt.
  • Kompres gazowy 7,5×7,5 cm – 2 szt.
  • Gaza opatrunkowa 17-nitkowa 1/2m² – 1 szt.
  • Gaza opatrunkowa 17-nitkowa 1m² – 1 szt.
  • Bawełniana chusta trójkątna – 1 szt.
  • Bandaż piankowy Soft Foam 6 x 40 cm – 1 szt.
  • Przylepiec foliowy transparentny 2,5 cm x 5 m – 1 szt.
  • Plaster z opatrunkiem 1,9 cm x 7,6 cm – 5 szt.
  • Siatka opatrunkowa nr 4 – 30 cm
  • Siatka opatrunkowa nr 8 – 30 cm
  • Strip 3M 3 x 75 mm – 5 szt.
  • Opatrunek hydrożelowy 6×12 cm – 1 szt.
  • Nożyczki metalowe małe – 1 szt.
  • Gazik do dezynfekcji – 5 szt.
  • Tampon do nosa Stop Hemo – 2 szt.

W zestawie znajdują się również rzadko spotykane w innych apteczkach: bandaż adhezyjny (samoprzylepny) oraz specjalne plastry do zamykania ran, które spajają ich brzegi i przyspieszają proces gojenia, minimalizując powstawanie blizn. Takie opatrunki są idealnym rozwiązaniem na górskie wyprawy, gdzie przez długi czas, nawet w sytuacji zagrożenia życia, jesteśmy zdani sami na siebie.

Jeśli chcecie być jeszcze lepiej przygotowani do wyprawy w góry i móc zareagować, gdy ktoś ulegnie wypadkowi, zabierzcie ze sobą również Moduł Złamania. Za jego pomocą będziecie mogli zabezpieczyć i unieruchomić uszkodzoną kończynę do czasu nadejścia pomocy i przetransportowania do szpitala. 
 

Skład Modułu Złamania:

  • Rękawiczki jednorazowe nitrylowe „ L” – 2 pary
  • Szyna typu Sam Splint 50 cm x 11 cm – 1 szt.
  • Opaska elastyczna 12 cm x 5 cm – 4 szt.
  • Opaska dziana 10 cm x 4 cm – 4 szt.
  • Gaza opatrunkowa 17-nitkowa 1/2m² – 2 szt.
  • Bawełniana chusta trójkątna – 1 szt.
  • Folia NRC (koc termiczny)- 1szt
 
Oczywiście można również szynę Sam Splint z zestawu zastosować na sobie, jednak z pomocą drugiej osoby, jest to o wiele łatwiejsze. Przypominamy, że ze względów bezpieczeństwa, na wyprawy górskie nie powinno się wybierać w pojedynkę. 
 
Pomocna może się również okazać folia NRC. Zapewni nam komfort termiczny w przypadku zmiennych warunków atmosferycznych bądź w sytuacji, gdy zmuszeni jesteśmy przez dłuższy czas przebywać w jednym miejscu, np. oczekując ze złamaną kończyną na nadejście pomocy.

 

Leki w apteczce?

Oczywiście w żadnej gotowej apteczce nie znajdziecie leków. Jeśli kompletujecie apteczkę na własny użytek, pamiętajcie przede wszystkim o lekach, które przyjmujecie na stałe. Pomocne mogą okazać się również środki przeciwbólowe, przeciwbiegunkowe, leki na przeziębienie, krem z filtrem oraz środki na oparzenia słoneczne. Pamiętajcie o odpowiednich warunkach przechowywania wszystkich leków, które ze sobą zabieracie!

Gdzie przechowywać apteczkę?

Do apteczki, którą bierzecie ze sobą na wędrówkę, powinien być łatwy dostęp. W momencie wypadku, podczas sytuacji zagrożenia życia, nie będziecie mieli czasu, aby przerzucać cały plecak do góry nogami w poszukiwaniu apteczki. Warto wygospodarować na nią miejsce na samej górze plecaka, aby z łatwością móc sięgnąć po potrzebne materiały opatrunkowe. Doskonałym rozwiązaniem jest również przytroczenie apteczki na zewnątrz plecaka, aby zawsze była pod ręką.

NUMERY RATUNKOWE W POLSKICH GÓRACH

 

985 lub 601 100 300

 

Międzynarodowy numer alarmowy 112 również funkcjonuje w górach, jednak warto korzystać z bezpośrednich numerów, wymienionych wyżej.

Pamiętajcie, aby spisać numery ratunkowe przed wyjściem na szlak — w sytuacji niebezpiecznej możecie ich nie pamiętać!

Autor

Anna Przybylska

Kobieta wszechstronna – kryminolog, wychowawca, pedagog, ratownik, pracownik socjalny, mama. Na co dzień pracuje w specjalistycznej, zaawansowanej pomocy rodzinom m.st. Warszawy. Niepoprawna optymistka. Miłośniczka minimalizmu i planowania, która twierdzi, że doba ma często więcej, niż 24 godziny. Jej pasją są nowe technologie, pisanie, żeglarstwo, gra na instrumentach, rozwój oraz praca z ludźmi i wspieranie ich w osiąganiu postawionych sobie celów.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

Pierwsza pomoc w górach — zadbaj o bezpieczeństwo

Pierwsza pomoc w górach — zadbaj o bezpieczeństwo

Góry to żywioł. Potrafią być nieprzewidywalne, dlatego należy do nich podchodzić z pokorą. Najczęstszymi skojarzeniami większości ludzi z pierwszą pomocą w górach są tamtejsze jednostki ratownicze, czyli GOPR (Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe) i TOPR (Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe) — organizacje zajmujące się ratownictwem górskim. Każdy świadomy górołaz powinien jednak pomyśleć o swoim bezpieczeństwie, zanim wybierze się na szlak, aby zminimalizować konieczność wzywania profesjonalnych służb medycznych. Do każdej wycieczki w góry trzeba się bardzo dobrze przygotować!

Działania GOPR i TOPR

Służby ratownicze w górach ostrzegają, prowadzą wiele szkoleń i akcji informujących o zagrożeniach, jakie mogą wystąpić na szlaku. Niestety wielu ludzi nie bierze tego w ogóle pod uwagę, a wędrówkę po górach traktują jak wyjście na zwykły spacer po lesie. Takim zachowaniem stwarzają zagrożenie sobie, a w późniejszym czasie narażają również życie ratowników, którzy przy niesprzyjających warunkach atmosferycznych zmuszeni są podjąć akcję ratunkową i iść im na pomoc.

Apteczka Pierwszej Pomocy w góry

Pakując się na wyjazd w góry, nie zapomnijcie o apteczce — to podstawa każdej wędrówki! Miłośnikom polskich gór polecamy nasz kompleksowy Moduł Zranienia, o którym więcej pisaliśmy w artykule Trauma Kit — Moduł Zranienia. Jest on najbardziej uniwersalnym, mobilnym i wygodnym modułem wśród apteczek modułowych systemu Trauma Kit, jaki posiadamy. Umożliwia zabezpieczenie urazów, drobniejszych ran oraz bardzo wielu stanów zagrożenia życia.

 

Jakie niebezpieczeństwa czyhają na nas w górach?

1. Pogoda

Jest to niewątpliwie największe niebezpieczeństwo. Warunki atmosferyczne w górach zmieniają się tak szybko, że czasem nie ma możliwości zareagowania na nie. Idąc na dłuższą wędrówkę, trzeba być przygotowanym niemal na wszystko. Podczas śnieżnej zimy, gdy widoczność jest znikoma, nietrudno zboczyć ze szlaku. W takiej sytuacji może łatwo dojść do ochłodzenia naszego organizmu i odmrożeń. Dodatkową trudnością zimowej turystyki górskiej jest wcześnie następujący zachód słońca, z czym również trzeba się liczyć, wychodząc ze schroniska. Przy słonecznej pogodzie jesteśmy z kolei narażeni na przegrzanie organizmu. Warto zaplanować przerwy w godzinach południowych, aby nie narażać się na zbyt mocne promienie słońca. Deszczowa pogoda z kolei często spowalnia naszą drogę przez śliskie skały, powstające błoto lub potoczki.

 

2. Zmęczenie

Dla mało doświadczonych piechurów oszacowanie swoich sił może być dość trudne. Warto planować wraz z mapą krótkie odcinki i porównywać czasy poszczególnych przejść. Kolejno można zwiększać dystans i sprawdzać, jak zachowuje się nasz organizm po przebyciu dłuższych tras. Należy pamiętać również o podwyższeniach. Są one bardzo wymagające zarówno przy podejściach, jak i zejściach. Warto podczas dłuższego wyjazdu w góry zaplanować też dzień na regenerację. W górach pracują inne partie mięśni niż podczas codziennych wędrówek po płaskim terenie. Zmęczenie niestety może wpłynąć na naszą nieostrożność, co w rezultacie może skutkować kontuzjami.

 

3. Spadające odłamki skał lub lawin

Wybierając się w góry skaliste, należy zadbać o kasku. W Tatrach wśród turystów kask nie jest popularny. W dolinach nie ma dużego zagrożenia, jednak w przypadku wyższych partii gór warto się w niego zaopatrzyć. Nigdy nie mamy pewności czy ktoś przypadkiem nie zepchnie na dół kamienia podczas podejścia np. w okolicach popularnej orlej perci. Kask może ochronić również naszą głowę podczas poślizgnięcia się i upadku, a skały w górach są często śliskie. Wybierając się do Włoch, Austrii, Francji na Via ferraty należy dodatkowo mieć ze sobą lonżę. Podczas przejść zimowych warto zabrać sondę i detektor.

 

4. Zwierzęta

Pamiętajmy, że w górach nie jesteśmy sami. Nie należy zbliżać się do dzikich zwierząt, dokarmiać ich, ani im przeszkadzać. Spotkanie małego niedźwiedzia może skończyć się dla nas tragicznie, bo w pobliżu może być jego matka, która w obronie małego może wykazać dużą agresję. 

Choroba wysokościowa

W przypadku gór wysokich trzeba pamiętać o bardzo niebezpiecznym zjawisku, jakim jest choroba wysokościowa. Występuje również pod nazwą choroby wysokogórskiej. Pojawia się, gdy organizm nie radzi sobie z szybkim wzrostem wysokości. Sygnałami świadczącymi o chorobie mogą być bóle i zawroty głowy, złe samopoczucie, wymioty. Najczęściej występuje po przekroczeniu 2500 m n.p.m., gdzie znacznie zmniejsza się ilość tlenu w powietrzu. Gdy wystąpią objawy choroby wysokościowej, należy dużo pić i przede wszystkim zwolnić, zatrzymać się i zejść niżej. Trzeba się obserwować i pokonywać różnice wysokości z rozwagą.

 

Zimno, ciemno… i do schroniska daleko. Jak się przygotować na wyprawę w góry?

Szykując się na wyprawę w góry, koniecznie weźcie mapę, na której zaznaczone będą szlaki oraz czas potrzebny na pokonanie konkretnych tras. Zazwyczaj jest tak, że wychodząc ze schroniska wraz ze wschodem słońca, wraca się do niego dopiero o zmroku, dlatego liczcie i przewiduje! Weźcie ze sobą prowiant na cały dzień, ciepłą wodę lub herbatę w termosie i oczywiście apteczkę! 

Niezależnie od warunków atmosferycznych trzeba mieć też wygodne, przystosowane do chodzenia po górach buty i odzież (najlepiej taką, która szybko schnie i zapewnia dobrą termoregulację). Na duże słońce koniecznie trzeba zastosować krem z filtrem oraz mieć czapkę i wodę. W przypadku deszczu doskonale sprawdzi się z kolei peleryna przeciwdeszczowa. Na śnieg i lód trzeba wziąć ze sobą stuptuty, raki i rakiety oraz odpowiednio ciepłe ubranie, aby nie doprowadzić do odmrożeń. Podczas burz na uwadze należy mieć niebezpieczeństwo porażenia piorunem.

Należy również pamiętać, że w górnych partiach gór śnieg leży cały rok. Dlatego, gdy wybieracie się w wysokie góry, niezależnie od pory roku sprawdzajcie stopień zagrożenia lawinowego na stronie gopr.pl i pogodę. Pamiętajcie również o ciepłej odzieży, czapce, rękawiczkach i okularach. Dobrze mieć przy sobie również bufkę, która zajmuje niewiele miejsca, a może pełnić zarówno funkcję czapki, opaski, jak i szalika.

Pamiętajcie też o latarce i zapasowych bateriach do niej. Chodzenie po zmroku jest bardzo niebezpieczne. Bez dobrego oświetlenia drogi możemy pobłądzić lub nabawić się kontuzji. Pamiętajmy, że chodzenie po zmroku to ostateczność i wynik sytuacji losowej! Nie planujmy długich tras, wiedząc, że może złapać nas zmrok. Chodzenie po zmroku w części polskich gór jest zakazane i może nam grozić za to mandat od straży parku.

Wezwanie pomocy w górach

Nawet najbardziej wprawieni i najlepiej przygotowani miłośnicy chodzenia po górach mogą czasem potrzebować profesjonalnej pomocy. Niestety o wiele częściej pomoc wzywana jest przez osoby zupełnie nieprzygotowane, niedoświadczone i nieodpowiedzialne, którym brakuje wyobraźni i bagatelizują potęgę gór, a także niebezpieczeństwa, jakie mogą je spotkać podczas wędrówki. Osoby, które bez odpowiedniego przygotowania wychodzą na szlak, muszą się liczyć z konsekwencjami.

Pamiętajmy, aby wyruszać w góry z kompanem. Samotne wędrówki po górach są niebezpieczne.

Warto mieć ze sobą zapasowy telefon lub powerbank. Lubimy robić dużo zdjęć i słaba bateria na koniec dnia może nam uniemożliwić wezwanie pomocy. Warto również sprawdzić wcześniej zasięg naszej sieci i włączony roaming w granicznych częściach gór. Jeżeli nasze wyjście się przedłuży, trzeba poinformować o tym schronisko lub znajomych, aby wiedzieli, że mamy wszystko pod kontrolą. 

NUMERY RATUNKOWE W POLSKICH GÓRACH

 

985 lub 601 100 300

 

Międzynarodowy numer alarmowy 112 również funkcjonuje w górach, jednak warto korzystać z bezpośrednich numerów, wymienionych wyżej.

Pamiętajcie, aby spisać numery ratunkowe przed wyjściem na szlak — w sytuacji niebezpiecznej możecie ich nie pamiętać!

Autor

Anna Przybylska

Kobieta wszechstronna – kryminolog, wychowawca, pedagog, ratownik, pracownik socjalny, mama. Na co dzień pracuje w specjalistycznej, zaawansowanej pomocy rodzinom m.st. Warszawy. Niepoprawna optymistka. Miłośniczka minimalizmu i planowania, która twierdzi, że doba ma często więcej, niż 24 godziny. Jej pasją są nowe technologie, pisanie, żeglarstwo, gra na instrumentach, rozwój oraz praca z ludźmi i wspieranie ich w osiąganiu postawionych sobie celów.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

Domowa apteczka

Domowa apteczka - o czym pamiętać?

W domowym zaciszu możemy schować się przed całym światem – odpocząć, naładować energię. Powinno być to bezpieczne miejsce dla nas, jak i dla naszych gości. Wypadki w domu zdarzają się często – niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto nigdy nie zaciął się nożem lub innym ostrym elementem. A jeżeli dotknęliśmy tej gorącej blachy przez przypadek – głośny okrzyk i mamrotanie pod nosem gwarantowane. Co zatem powinna posiadać nasza apteczka, aby szybko udzielić pomocy sobie, naszym bliskim lub gościom? Choć nie jest to skomplikowana rzecz, dobrze jest sobie to poukładać.

Wszystko się może zdarzyć

W domu może dojść do wszelkiego rodzaju zadrapań i zacięć – czy to w kuchni, kartką, podczas zabawy z psem lub kotem albo przez zwykłą niezdarność, która na pewno przydarzyła się niejednej osobie. Nie wspominając już o naszych małych pociechach, u których drobne ranki i zadrapania mogą pojawiać się tak szybko, że nawet nie wiemy, kiedy i dlaczego. Dobrze mieć coś do dezynfekcji i zaopatrzenia.

Równocześnie w kuchni może dojść do oparzenia – czajnikiem, patelnią, garnkiem, o palnik, blachą czy piekarnikiem. W przypadku ekstremalnym może zdarzyć się oblanie wrzątkiem lub gorącym olejem. W takim przypadku od razu należy zdjąć ubranie z oblanego miejsca i zadzwonić pod 112! Mówiąc jednak o niewielkich oparzeniach „na porządku dziennym”, to właśnie takie niewielkie rany po kontakcie z rozgrzanymi przedmiotami, wydają się być najpowszechniejsze i można chyba powiedzieć, że na porządku dziennym.

Zranienie

Co powinno wchodzić w kład domowej apteczki, aby podołała ona każdemu zranieniu? Idąc od początku przez proces postępowania ze zranieniem – pierwszą rzeczą obowiązkową na wyposażeniu, jest płyn dezynfekujący do ran. Najczęściej stosowanym jest Octenisept, choć można znaleźć również inne zamienniki, które sprawdzą się tak samo dobrze. Ważne, aby nie używać wody utlenionej lub spirytusu – te preparaty są o wiele bardziej bolesne, przy spotkaniu z ranią w szczególności dla dzieci. 

Kolejną rzeczą może być gaza, którą nałożymy na ranę lub wytrzemy nią nadmiar płynu do dezynfekcji. Na gazik możemy nałożyć bandaż elastyczny lub opatrunek elastyczny np. w momencie, gdy mamy rozległe starcie skóry po przewróceniu się na deskorolce. Do mniejszych skaleczeń możemy zastosować klasyczne i kochane przez wszystkich plastry z opatrunkiem – cięte lub do pocięcia. 

Wszystkie te niezbędne rzeczy możecie skompletować sami albo iść na skróty i wybrać apteczkę modułową TRAUMA KIT ZRANIENIE, która posiada wszystko, co niezbędne do domowych zranień. 

 

Oparzenie i zranienie

Jak już wspominałam wyżej – w domu często możemy się oparzyć. Na mniejsze zaczerwienienia możemy nawet nie zwracać uwagi. Niestety wypadki chodzą po ludziach i może dojść do wypadku, że na niewielki kawałek ciała zostanie wylany wrzątek np. przewróci się kubek ze świeżo zrobioną herbatą na część naszej dłoni, którą bardzo szybko zabraliśmy (poparzenie I stopnia). Jak postępujemy w takich przypadkach? Przejdźmy i to krok po kroku: oparzone miejsce wsadzamy pod delikatny strumień letniej wody i bardzo powoli zmieniamy temperaturę na chłodniejszą. Należy delikatnie osuszyć dłoń i nałożyć opatrunek hydrożelowy. Możemy założyć na niego gazę i siatkę opatrunkową, które pozwolą nam utrzymać opatrunek na swoim miejscu. Możemy również przymocować go do ciała za pomocą specjalnej taśmy typu przylepiec, która również dobrze przytrzyma nasz opatrunek.

Takie rzeczy również dobrze w domowej apteczce mieć. Ponownie możecie takie wyposażenie skonstruować sami, ale możecie również wybrać apteczkę modułową OPARZENIE, w której znajdziecie wszystkie potrzebne rzeczy! Takie apteczki nadają się świetnie, aby pełniły rolę domowej apteczki, ale również na wszelkiego rodzaju wyjazdy, wędrówki czy wycieczki. 

Podsumowując

Domowa apteczka jest ważnym elementem nie tylko dla tych, którzy wolą chuchać na zimne, ale dla każdego, kto nie chce panikować w sytuacjach nagłych i niespodziewanych. A jaką Wy dodalibyście apteczkę modułową do składu domowej apteczki?

Autor

Aleksandra Strzałkowska

Najbardziej gadatliwa osoba, jaką mogliście spotkać to właśnie Strzałka. Studentka andragogiki na Uniwersytecie Warszawskim. Swój wolny czas spędza na tworzeniu i szlifowaniu swoich umiejętności w zakresie fotografii, rysunku, malarstwa i haftu. W social mediach pracuje jako moderator, pilnując przestrzegania netykiety i prywatnie dzieli się swoją artystyczną twórczością.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

Apteczka na wycieczki rowerowe

Apteczka na wycieczki rowerowe

Szykując się na wycieczkę rowerową, ale również jadąc do pobliskiego sklepu, trzeba pamiętać o kilku ważnych kwestiach. Pierwszą rzeczą, która sympatykom wycieczek rowerowych przychodzi do głowy, jest zazwyczaj sprawdzenie ilości powietrza w oponach. Jest to oczywiście bardzo ważne, ale trzeba również pamiętać o bezpieczeństwie, czyli zapewnieniu ochrony sobie i swojemu rowerowi. Nigdy nie wiadomo, kiedy wydarzy się sytuacja, w której taka ochrona będzie potrzebna.

Co powinna zawierać apteczka rowerowa?

Apteczka rowerowa, to rodzaj apteczki osobistej, czyli takiej, która zawiera wyposażenie podręczne dla ochrony jednej lub dwóch osób. Powinna zawierać opatrunki i akcesoria do zaopatrzenia prostych urazów, takich jak nieduże krwotoki, skaleczenia czy zwichnięcia. W Polsce nie ma obecnie wprowadzonych norm, które regulowałyby wyposażenie apteczek przeznaczonych do różnych, też prywatnych, celów, dlatego często korzysta się z norm niemieckich, określanych jako DIN. Posługiwanie się tymi normami jest jednak zupełnie dobrowolne. Zgodnie z normą DIN13167 opracowanej dla apteczek rowerowych, w skład zestawu ochronnego wchodzą m.in. plastry, opatrunki indywidualne, chusta opatrunkowa, koc ratunkowy, nożyczki, rękawice winylowe oraz instrukcja udzielania pierwszej pomocy wraz z wykazem telefonów alarmowych. Apteczkę warto dodatkowo wyposażyć w maskę do oddychania, która może się przydać, przy prowadzeniu resuscytacji krążeniowo-oddechowej. 

W przypadku rodzinnej wyprawy rowerowej, wędrówki harcerskiej lub klasowego rajdu rowerowego radzimy zaopatrzyć się w zestaw TRAUMAKIT Apteczka Modułowa – Zranienia.

Montaż apteczki rowerowej

Apteczkę rowerową można po prostu włożyć do plecaka. Istnieje jednak ryzyko, że gdy będzie pilnie potrzebna, nie będzie jej można znaleźć. Wypadek zdecydowanie nie jest dobrym momentem na przeszukiwanie plecaka, dlatego apteczka powinna być zamontowana w taki sposób, aby dostęp do niej nie był utrudniony. Do wyboru mamy dodatkowe sakwy podczepiane do plecaka albo montaż apteczki bezpośrednio do roweru. Ważne, aby pamiętać również, o wodoodporności apteczki. 

Dla osób, które często podróżują rowerem, idealna będzie lekka, mała i poręczna apteczka rowerowa AEDMAX, którą dzięki obecności dwóch rzepów, można łatwo i szybko zamocować, np. do ramy roweru. Jej wygodne otwieranie od góry, za pomocą zamka błyskawicznego, umożliwia bezproblemowe sięganie po potrzebne akcesoria. 

Osobom, które wolą przymocowanie apteczki pod siedzeniem lub kierownicą roweru, proponujemy apteczkę rowerową Medres. Dwa, bardzo mocne rzepy, umożliwiają jej montaż dosłownie w kilka sekund. 

Obie apteczki skompletowane są zgodnie z normą DIN13167 oraz wykonane z wytrzymałego, wodoodpornego materiału.

 

Apteczki rowerowe na ramę oraz apteczki rowerowe pod siodełko czy kierownicę, są idealnym rozwiązaniem dla osób, które cenią sobie bezpieczeństwo i lubią dobrze zorganizowaną przestrzeń wokół siebie.
 
Dla miłośników motocykli mamy z kolei apteczkę motocyklową, którą można zamontować np. na udzie.

O czym jeszcze należy pamiętać, planując wycieczkę rowerową?

Wycieczki rowerowe bardzo często odbywają się przy pięknej, słonecznej pogodzie. Takie warunki sprzyjają turystyce rowerowej. Przy wysokiej temperaturze powietrza i dużym nasłonecznieniu, należy jednak pamiętać o nakryciu głowy i odpowiednim nawodnieniu, aby nie narażać się na wystąpienie udaru cieplnego.

Na bezpieczeństwo podczas wycieczek rowerowych wpływa również stan techniczny roweru oraz stosowane środki bezpieczeństwa. Podstawą wyposażenia rowerzysty jest kask. Sklepy rowerowe, już za kilka złotych, oferują też odblaski, dzięki którym widoczność rowerzystów na drodze znacznie się poprawia. Warto mieć przy sobie również różnego rodzaju łatki i dętki. Na dalszą trasę, przydatnym gadżetem może okazać się też łyżka do demontażu opon rowerowych

Rower, podobnie jak samochód i organizm ludzki, wymaga okresowej kontroli. W przypadku roweru i samochodu chodzi oczywiście o regularne wykonywanie przeglądu technicznego. O tym, kiedy jest najlepszy czas na przegląd roweru, możecie przeczytać tutaj.

Autor

Anna Przybylska

Kobieta wszechstronna – kryminolog, wychowawca, pedagog, ratownik, pracownik socjalny, mama. Na co dzień pracuje w specjalistycznej, zaawansowanej pomocy rodzinom m.st. Warszawy. Niepoprawna optymistka. Miłośniczka minimalizmu i planowania, która twierdzi, że doba ma często więcej, niż 24 godziny. Jej pasją są nowe technologie, pisanie, żeglarstwo, gra na instrumentach, rozwój oraz praca z ludźmi i wspieranie ich w osiąganiu postawionych sobie celów.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

Apteczka w samochodzie – co powinna zawierać?

Apteczka w samochodzie

Apteczka jest podstawowym i niezbędnym wyposażeniem każdego samochodu, lecz co może zdumiewać, w większości przypadków, nieobowiązkowym. Posiadanie apteczki samochodowej jest uregulowane prawnie tylko w przypadku pojazdów, których używa się do przewozu osób (autobusów, taksówek). Każdy świadomy człowiek, a skoro czytasz ten artykuł, to niewątpliwie jesteś taką osobą, potwierdzi, że warto mieć apteczkę w aucie. Podobnie jest, gdy chodzi o automatyczny defibrylator AED. Prawo nie nakazuje posiadania go w wyposażeniu samochodu. Rozsądek i społeczna odpowiedzialność podpowiada jednak, że warto się zaopatrzyć zarówno w apteczkę, jak i automatyczny defibrylator zewnętrzny AED.

Udzielenie pierwszej pomocy to obowiązek

Każdy z nas, zgodnie z art. 162 Kodeksu Karnego, ma obowiązek udzielenia pomocy człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Uczestnicząc w wypadku drogowym, możemy być pierwszą osobą, która będzie miała szansę uratować życie współpasażerów lub innych uczestników ruchu drogowego. Bez apteczki w samochodzie trudno jednak udzielić pierwszej pomocy.

Co powinna zawierać apteczka samochodowa?

Skoro posiadanie apteczki samochodowej nie jest obowiązkowe, nie ma również obowiązkowego wyposażenia apteczki. Dobrze skompletowany skład apteczki samochodowej może jednak pomóc w uratowaniu życia drugiemu człowiekowi. Apteczka do samochodu powinna zawierać m.in. rękawiczki jednorazowe, gazy opatrunkowe, opaski elastyczne, chustę trójkątną, plastry, opatrunki hydrożelowe czy maskę do oddychania, która może być konieczna podczas resuscytacji krążeniowo-oddechowej. 

Pamiętajcie, że nie musicie sami kompletować apteczki do samochodu. Przygotowaliśmy dla Was zestaw TRAUMA KIT Apteczka Modułowa – Zranienia, który zawiera wszelkie elementy niezbędne podczas opatrywania wszelkiego rodzaju zranień i krwawień, z którymi możecie mieć styczność podczas wypadku komunikacyjnego.

Każdy samochód powinien być wyposażony w gaśnicę oraz trójkąt ostrzegawczy. W deszczu lub we mgle odblaski trójkąta ostrzegawczego mogą być jednak niewystarczająco widoczne, aby zapobiec nieszczęściu. Wychodząc naprzeciw takim sytuacjom, przygotowaliśmy dla Was również zestaw TRAUMA KIT Apteczka Modułowa – Wypadek, abyście mogli zadbać o swoje bezpieczeństwo podczas awarii samochodu, wymiany opony, kolizji czy zwykłego postoju na poboczu. Nad składem modułu pracowało wielu specjalistów, dzięki czemu jest dopracowany w każdym calu. 

W skład modułu wchodzi m.in. elektroflara, dzięki której nawet w najtrudniejszych warunkach atmosferycznych miejsce zdarzenia będzie zawsze dobrze widoczne. Trójkąt ostrzegawczy nie gwarantuje tego, choćby z uwagi na fakt, że przy dużym wietrze może się przewrócić. W trakcie niebezpiecznego zdarzenia komunikacyjnego nie jesteśmy w stanie tego kontrolować. Dodatkowo, aby zapewnić Wam jeszcze lepszą widoczność, wyposażyliśmy zestaw w kamizelkę odblaskową oraz czołówkę. To jedynie kilka przedmiotów z zestawu. Tutaj można sprawdzić, co jeszcze się w nim znajduje. 

TRAUMA KIT Apteczka Modułowa – Zranienia oraz TRAUMA KIT Apteczka Modułowa – Wypadek to nieodzowne wyposażenie pozwalające zadbać o bezpieczeństwo swoje, współpasażerów oraz innych uczestników ruchu drogowego. Jeśli jesteście zainteresowani bardziej zaawansowaną pomocą przedmedyczną, polecamy zaopatrzyć się w TRAUMA KIT Apteczka Modułowa – Złamania oraz TRAUMA KIT Apteczka Modułowa Oparzenia. Oba moduły dostępne są również w zestawie z wytrzymałą torbą TRAUMA KIT.

 
 

Jak korzystać z apteczki samochodowej?

Jeśli z obawy o własne bezpieczeństwo nie jesteście w stanie udzielić pierwszej pomocy, pamiętajcie, że wykonanie telefonu alarmowego i zawiadomienie profesjonalnych służb medycznych, to także istotna pomoc.

Numery alarmowe

999      112

 

Brak apteczki nie skutkuje konsekwencjami prawnymi dla kierowcy. Może jednak uniemożliwić udzielenie pierwszej pomocy, zatem pośrednio przyczynić się do śmierci człowieka, a to o wiele bardziej poważna konsekwencja niż mandat karny.

Apteczka a defibrylator AED

W niektórych zdarzeniach komunikacyjnych posiadanie apteczki samochodowej, niestety, nie wystarczy, by uratować czyjeś życie. Gdy dochodzi do zatrzymania krążenia, niezbędne może okazać się AED. Każdy świadomy kierowca może wyposażyć się w automatyczny defibrylator zewnętrzny.

Autor

Anna Przybylska

Kobieta wszechstronna – kryminolog, wychowawca, pedagog, ratownik, pracownik socjalny, mama. Na co dzień pracuje w specjalistycznej, zaawansowanej pomocy rodzinom m.st. Warszawy. Niepoprawna optymistka. Miłośniczka minimalizmu i planowania, która twierdzi, że doba ma często więcej, niż 24 godziny. Jej pasją są nowe technologie, pisanie, żeglarstwo, gra na instrumentach, rozwój oraz praca z ludźmi i wspieranie ich w osiąganiu postawionych sobie celów.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

Czy pulsoksymetr jest potrzebny w domowej apteczce?

Czy pulsoksymetr jest potrzebny w domowej apteczce?

Każde czasy rządzą się swoimi prawami, wiele elementów staje się również symbolami danej epoki. Najczęściej są to rzeczy materialne, które kojarzą się z okresem dzieciństwa, młodości, dorastania… Niemalże od zawsze były to sprzęty ułatwiające codzienne funkcjonowanie, zaspokajające zachcianki, umilające czas. Kiedyś mogła to być Nokia 3310, wirtualne zwierzątka typu Tamagotchi, potem sukcesywnie wchodziły na rynek coraz to nowsze wersje Iphone’a.
Łezka w oku się kręci na wspomnienia lat dziewięćdziesiątych.

Myślę że nie będzie dużą przesadą jeśli wysunę teorię, że w roku 2020 sprzętem na miarę naszych czasów i swego rodzaju punktem na liście must have będzie… pulsoksymetr.

Co to jest, jak działa i co mierzy pulsoksymetr napalcowy

Pulsoksymetr to urządzenie elektroniczne, które jest dziś jednym z podstawowych urządzeń medycznych stosowanych do nieinwazyjnego badania i monitorowania dwóch bardzo istotnych parametrów życiowych pacjenta:

  • wysycenia krwi tlenem (tzw. saturacja – SpO₂) – pozwala na ocenę poziomu ewentualnego niedotlenienia organizmu
  • częstotliwości pracy serca (tętna)

Parametry te są istotne m.in. w przypadku podejrzenia niewydolności oddechowej.

Na rynku dostępne są urządzenia stacjonarne (wykorzystywane głównie w placówkach medycznych) oraz przenośne (stosowane między innymi przez Zespoły Ratownictwa Medycznego, ale również w domach). Najczęściej spotykanymi są pulsoksymetry napalcowe, których czujnik zakładany jest głównie na palec u dłoni, choć w wyjątkowych sytuacjach można założyć go na palec u nogi czy płatek ucha.

Pulsoksymetr składa się z klipsa (nakładanego najczęściej na palec), z umieszczoną od wewnątrz diodą emitującą światło o danej długości, która działa na zasadzie spektrofotometrii transmisyjnej, wykorzystując zjawisko absorpcji światła na podstawie właściwości optycznych hemoglobiny odtlenowanej i utlenowanej.

Jak prawidłowo założyć pulsoksymetr napalcowy

Pomiar wykonaj siedząc lub leżąc, po kilku minutach odpoczynku (nigdy od razu po wysiłku). Zadbaj o to, by mieć czyste ręce.

  • Otwórz zacisk urządzenia.
  • Włóż palec między poduszeczki zacisku.
  • Zwolnij zacisk tak, aby uchwycił palec.

Część urządzeń włączy się w tym momencie automatycznie, niektóre potrzebują użycia przycisku.

W celu zminimalizowania ryzyka błędnego pomiaru ważne jest by unikać:

  • ruchu palca / kończyny w trakcie pomiaru
  • wkładania do pulsoksymetru wilgotnego palca
  • pomiaru pulsoksymetrem na tej samej kończynie, na której wykonywany jest pomiar ciśnienia
  • pomiaru na pomalowanych lakierem lub zbyt długich paznokciach
  • zimnego palca (w przypadku wychłodzenia można zmienić umiejscowienie pulsoksymetru,np. na płatek ucha, a nawet na nos lub ogrzać palec)
  • pomiaru w mocno naświetlonym pomieszczeniu (można wtedy przysłonić pulsoksymetr).

Czy i jak interpretować wyniki?

Zanim poznamy wartości liczbowe, które mogą nam się pojawić na ekranie, należy zapamiętać zdanie dobrze znane ratownikom:
LECZMY PACJENTA, A NIE MONITOR.

Ze źródeł możemy wyczytać, że prawidłowy zakres wartości saturacji to 94-99%.

Ale to, na co musimy zwrócić szczególną uwagę, to stan i kondycja pacjenta w danym momencie. Głównym czynnikiem, który powinien budzić w nas niepokój, powinna być duszność, szczególnie spoczynkowa (Pacjent ma problemy ze swobodnym oddychaniem mimo braku wysiłku fizycznego), a nie sam odczyt pulsoksymetru.
O duszności i niewydolności oddechowej mówimy, kiedy pacjent nie jest w stanie wypowiedzieć całego zdania na jednym wdechu, uruchamiane są dodatkowe mięśnie oddechowe, możemy zaobserwować zapadanie się przestrzeni międzyżebrowych w czasie nabierania powietrza, poruszanie się płatków nosa, dochodzi do sinicy dystalnych części ciała, występuje ewidentny wysiłek oddechowy itp. Wtedy odczyt na pulsoksymetrze ulega szybkim zmianom i saturacja zaczyna sukcesywnie spadać.

Są jednak przypadki, kiedy pacjent nawet przy stałym poziomie saturacji 92% czuje się stabilnie i nie zgłasza niepokojących objawów. Przykładem takich pacjentów mogą być osoby chore na POChP (Przewlekłą Obturacyjną Chorobę Płuc) lub palacze z wieloletnim stażem, dla których takie wartości są fizjologiczne. Nie wymagają wtedy inwazyjnego wspomagania tlenem, który w niektórych przypadkach mógłby wręcz im zaszkodzić.

Reasumując, nawet kiedy wynik wskazany przez pulsoksymetr odbiega od normy – skontaktuj się ze swoim lekarzem pierwszego kontaktu lub Dyspozytorem Medycznym. Przeprowadzą oni wywiad medyczny, który pozwoli na ocenę sytuacji i podjęcie decyzji, jakie są konieczne dalsze działania. Jeśli pacjent czuje się dobrze, nie występują trudności z oddychaniem, być może nie będzie potrzeby podejmowania poważniejszych interwencji, a szczególnie natychmiastowego wezwania pogotowia.

Pamiętajmy więc, że pulsoksymetr ma służyć jako urządzenie pomocnicze, a nie być jedynym wyznacznikiem stanu pacjenta.

Pulsoksymetr a COVID

W dobie COVID, gdy dostęp do pomocy medycznej jest utrudniony, zadbanie o swoje bezpieczeństwo poprzez dodatkową kontrolę istotnych w przebiegu COVID parametrów wydaje się być zasadne. Do użytku domowego wystarczy nam najprostszy pulsoksymetr napalcowy którego cena to około 100 zł.
Korzystanie z pulsoksymetru może okazać się pomocne zwłaszcza w przypadku grup szczególnego ryzyka (osoby powyżej 55 roku życia czy z chorobami przewlekłymi), nie zapominajmy jednak, że ryzyko istnieje również u osób dotychczas w pełni zdrowych.
Jeśli chcemy zadbać o naszych bliskich warto zaopatrzyć się w pulsoksymetr pamiętając by pomiary wykonywać prawidłowo, a wszelkie wątpliwości rozwiewać w rozmowie z Lekarzem.

Autor

Małgorzata Michnowska

Na co dzień ratownik medyczny, po godzinach strażak ochotnik, a w ramach wakacyjnego urlopu członek zespołów wyjazdowych Medycznego Patrolu na Pol’and’Rock Festival.
Prywatnie miłośniczka kotów i koni, większość wolnego czasu poświęcająca jeździectwu, a na dłuższe wyjazdy wybierająca regiony oferujące możliwość płetwonurkowania, wspinania lub grotołażenia.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

apteczki

Apteczki

Liczba, wyposażenie i rozlokowanie apteczek powinno być dostosowane do ilości osób znajdujących się w danym budynku oraz rodzajów zagrożeń wynikających z jego charakteru. Nasi specjaliści doradzą w wyborze apteczki najlepiej spełniającej standardy bezpieczeństwa oraz idealnie odpowiadającej na wyzwania danego miejsca.

Morze możliwości

ul. Emaliowa 28E,

02-295 Warszawa

tel.: +48 660 860 112

AEDMAX.PL Sp. z o.o. , ul. Emaliowa 28 E, 02-295 Warszawa, wpisana do KRS pod numerem 0000723876 przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIII Wydział Gospodarczy.

NIP: 5223118942, REGON: 369793658. Wysokość kapitału zakładowego: 5.000 złotych.



Dołącz do programu

Pobierz przykładowy wniosek

Wypełnij dane a otrzymasz dodatkowo poradnik