Serduszko puka w rytmie… do defibrylacji

Sprawdź nasz sklep online!

Share on facebook
Facebook

AUTOR

Patrycja Psuj

Dusza podróżnika, która nie usiedzi. Nie może się zdecydować czy bardziej zależy jej na ratowaniu ludzkiego życia czy psychiki. Kursuje pomiędzy Krakowem, a Warszawą czując, że jej misją jest naprawa świata. Walczy dzielnie, aby misję tę realizować jako product marketing menager, project manager, ratownik medyczny, psycholog, wykładowca akademicki. Frontów wiele, ale i entuzjazmu niemało. Fanka Gwiezdnych Wojen i Star Treka. W wolnych chwilach bloguje.

Serduszko puka w rytmie... do defibrylacji

Niedługo Walentynki, więc na pewno zauważyliście, że wystawy sklepowe posypują się już brokatem, na stoiskach ze słodyczami dominują lizakowe serca a restauracje zachęcają do rezerwowania romantycznych kolacji. Jednak zajęci wybieraniem pluszowych misiów i nagrywaniem miłosnych składanek nie jesteśmy świadomi czyhających na zakochanych zewsząd niebezpieczeństw. Jak bezpiecznie (i godnie) przeżyć Dzień Świętego Walentego przeczytacie w naszym miniporadniku.

Niedługo Walentynki, więc na pewno zauważyliście, że wystawy sklepowe posypują się już brokatem, na stoiskach ze słodyczami dominują lizakowe serca a restauracje zachęcają do rezerwowania romantycznych kolacji. Jednak zajęci wybieraniem pluszowych misiów i nagrywaniem miłosnych składanek nie jesteśmy świadomi czyhających na zakochanych zewsząd niebezpieczeństw. Jak bezpiecznie (i godnie) przeżyć Dzień Świętego Walentego przeczytacie w naszym miniporadniku.

Niebezpieczeństwo czai się wszędzie

Co może pójść nie tak na randce? Absolutnie wszystko. Można sobie skręcić nogę w szpilkach, można dostać uczulenia na jedzone małże albo dostać zawału serca, bo oczekiwania rozmijają się z randkową rzeczywistością. Randkowanie jest bardzo kontuzjogennym sportem, dlatego powstrzymamy się od dawania Wam jakichkolwiek rad i jeżeli ktoś szuka jakiegoś niezastąpionego sposobu na podryw, to mu go nie podamy, ale za to pomożemy Wam ten dzień po prostu przeżyć.

Defibrylator Philips HS1 Slim

4,858.92

Fantom Laerdal Little Anne QCPR

1,350.00

OPCJA 1: Kino

Co może nam zagrażać w kinie (oprócz gorącego sosu serowego spływającego na odprasowaną w kantkę koszulę) zapytacie. A kino to jest z pozoru niewinna, ale jednak jaskinia niebezpieczeństw, dom strachu, w którym w każdym kącie czai się potencjalna śmierć… Najpierw warto rozsądnie wybrać film, na który zabierzemy swoją Walentynkę (z doświadczenia podpowiem, że biegające wygłodniałe zombie nie wpływają pozytywnie na poziom romantyczności. Druga sprawa to staranny dobór przekąsek – a taki na przykład popcorn znajduje się na liście pokarmów z wysokim ryzykiem zadławienia!

Nasza rada: kilka dni przed planowaną randką w kinie ćwiczymy intensywnie techniki udzielania pomocy podczas zadławienia oraz dokładnie gryziemy!

OPCJA 2: Kolacja przy świecach

Komu nie marzy się pyszna kolacja w romantycznej scenerii (takiej żywcem przeniesionej z jednej ze scen w filmie “Kate i Leopold”)? Musimy jednak pamiętać, że już samo jej przygotowanie niesie ze sobą pewne ryzyko uszczerbku na zdrowiu: oparzenia, skaleczenia, amputacje – warto mieć wtedy pod ręką apteczkę z materiałami opatrunkowymi lub chociaż niezastąpiony opatrunek hydrożelowy, aby złagodzić ból. Niestety działa tylko na oparzenia – nie na bolące serce.

Nasza rada: jeżeli w kuchni radzisz sobie gorzej niż słoń w sklepie z porcelaną – zamów gotowe potrawy. Przy zapalonych świecach miej pod ręką gaśnicę – nigdy nie wiadomo z jakiej przyczyny podniesie się temperatura spotkania.

OPCJA 3: Spacer

Jeżeli ominęło nas zadławienie, nie doświadczyliśmy ciężkiego poparzenia, a nasza randka trwa dalej – nie traćmy czujności! Na nasz brak uwagi czają się nierówne chodniki, krzywe krawężniki, wystające studzienki kanalizacyjne. Wysokie szpilki są obuwiem sprzyjającym randkom, najlepiej wyglądają na opończoszonych nogach w bezpiecznych warunkach kanapowo-fotelowych, jednak wszelkie próby przemieszczania się mogą skutkować: skręconą, zwichniętą lub złamaną kostką/nogą/ręką. Bądźmy czujni cały czas!

Nasza rada: jeżeli szpilki są pozycja obowiązkową w walentynkowym repertuarze pamiętajmy o posiadaniu silnego ramienia do podparcia oraz zestawu opatrunkowego, którym zabezpieczymy ewentualny uraz.

OPCJA 4: Randka w ciemno

Walentynki to taki dzień, w którym bardzo wiele osób się stresuje. Fryzurą, rozmiarem ubrania, pryszczem na czole, nieświeżym oddechem. Jednak najgorszy stres towarzyszy wszelkim pierwszym randkom, kiedy nie wiemy kto się zaraz zjawi i czy nałoży te same filtry co na zdjęciu profilowym w internecie. Jeżeli rzeczywistość nie odbiega zbyt drastycznie od wirtualnego wizerunku, z którym się umówiliśmy – możemy mówić o happy endzie, jeżeli jednak rozbieżności są zbyt drastyczne – do spotkania może w ogóle nie dojść (słowo klucz). Serce od lat przedstawiane jest jako czerwony zlepek dwóch kropli, w rzeczywistości ma kształt ziemniaka i jak to ziemniakami bywa – potrafi rozczarować. W razie jakichkolwiek problemów z zaburzeniami rytmu serca (czy to spowodowanych bolesnym rozczarowaniem, czy entuzjastycznym rozwojem sytuacji) warto mieć pod ręką defibrylator.

Nasza rada: jeżeli nie chcesz nosić defibrylatora AED w torebce, albo organizować spotkania w szpitalu, warto umówić się na randkę w jakimś miejscu publicznym z łatwym dostępem do AED. Obecność przyzwoitki w postaci sprzętu ratującego życie może mieć znaczący wpływ na randkowy happy end.

W rytmie cza-cza

Zadbajcie, aby Wasze walentynki były przemyślane (i bezpieczne) I żeby każde serduszko miało szansę pukać w rytmie cza-cza. Z tym randkowaniem, to wiadomo – łatwo nie jest, ale warto, bo przecież na końcu tej drogi czeka wspólna kanapa, na której można żyć długo i leniwie.

Przeczytaj również:

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Odwiedź nasz sklep

AEDMAX24.PL

Defibrylator Philips HS1 Slim

4,858.92

Fantom Laerdal Little Anne QCPR

1,350.00

Defibrylator Philips FRx PELI

6,091.20

Odwiedź nasz sklep AEDMAX24.PL

Defibrylator Philips HS1 Slim

4,858.92

Defibrylator Philips FRx Standard

6,091.20

Defibrylator Philips FRx PELI

6,091.20

Fantom Laerdal Little Anne QCPR

1,350.00

5 sposobów na sfinansowanie zakupu AED!

Sprawdź nasz sklep online!

Share on facebook
Facebook

AUTOR

Patrycja Psuj

Dusza podróżnika, która nie usiedzi. Nie może się zdecydować czy bardziej zależy jej na ratowaniu ludzkiego życia czy psychiki. Kursuje pomiędzy Krakowem, a Warszawą czując, że jej misją jest naprawa świata. Walczy dzielnie, aby misję tę realizować jako product marketing menager, project manager, ratownik medyczny, psycholog, wykładowca akademicki. Frontów wiele, ale i entuzjazmu niemało. Fanka Gwiezdnych Wojen i Star Treka. W wolnych chwilach bloguje.

5 sposobów na sfinansowanie zakupu AED!

Często otrzymujemy pytania o to, jak sfinansować zakup AED – dlatego przygotowaliśmy dla Was krótki poradnik, w którym znajdziecie 3 skuteczne i sprawdzone sposoby, które pomogą Wam w zakupie defibrylatora AED.

1. Budżet Obywatelski

CIEKAWOSTKA:

Budżet Obywatelski zapoczątkowany został 30 lat temu w Brazylii dla przeciwdziałania biedzie – spowodował spadek śmiertelności dzieci w Porto Allegre o niemal 20%!

Kilka faktów o BO:

✅ Daje ludziom możliwość wspólnego decydowania na co przeznaczyć publiczne pieniądze.

✅ Pogłębia demokrację, wzmacnia społeczne relacje, poprawia efektywność dystrybucji środków. W świetle prawa projekt budżetu przygotowuje organ wykonawczy (czyli w gminach i miastach – wójt, burmistrz lub prezydent).

✅ Uchwałę budżetową przyjmuje organ uchwałodawczy (rada gminy lub rada miasta). Ich działania w kwestii BO muszą być podporządkowane woli mieszkańców.

✅ Proces tworzenia i zarządzania budżetem obywatelskim jest przejrzysty i otwarty.

✅ Budżetem powinny rządzić spisane i trwałe reguły, wszystkie informacje z nim związane powinny być łatwo dostępne. Budżet umożliwiać powinien włączanie się wszystkim chętnym, zaś procedury są proste i zrozumiałe dla mieszkańców.

✅ Zapewnia przestrzeń dla dyskusji, czyli takiej formy rozmowy, gdzie mieszkańcy cieszą się tymi samymi prawami, co urzędnicy, eksperci czy władze miasta.

✅ Planowany jest na lata. Aby BO mógł zyskać społeczne poparcie, należy projektować ten proces jako regularny mechanizm obywatelskiego współdecydowania o samorządzie.

✅ Jest rozsądnie wysoki. Mechanizmy BO nie mogą zdejmować z rządzących odpowiedzialności za gospodarowanie publicznymi środkami, jednak oddanie do dyspozycji obywateli zbyt niskiej kwoty w ramach BO podziała na mieszkańców demotywująco. Obywatele muszą mieć świadomość, że podejmowane przez nich decyzje pozwalają na autentyczne zmiany w lokalnym otoczeniu.

Tutaj znajdziecie przykład takiego projektu.

Odwiedź nasz sklep AEDMAX24.PL

2. Fundacja lub stowarzyszenie (NGO)

W Polsce bardzo silnie działa 3 sektor – w organizacjach pozarządowych jest siła!

Charakter działalności organizacji/fundacji jest bardzo różny, ale niemała część z nich zajmuje się kwestiami ochrony zdrowia, bezpieczeństwa, czy poprawy jakości życia lokalnych społeczności.

✅ 37% z polskich NGO działa na rzecz swojego sąsiedztwa – gminy lub powiatu

✅ 25% ma charakter regionalny

✅ 38% ogólnopolski lub międzynarodowy

✅ 92% organizacji utrzymuje kontakty z lokalnym samorządem (niektóre uzyskują dotacje z samorządów, udzielają konsultacji etc.)

Spis organizacji z możliwością wyszukiwania po lokalizacji znaleźć można pod adresem
https://spis.ngo.pl/

Jedną z organizacji, z którą współpracujemy od lat jest Fundacja Ratuj Życie http://fundacjaratujzycie.eu/

Przykładem takiej współpracy może być np. dostarczenie defibrylatora do Zespołu Szkół Ogólnokształcących im. Juliusza Słowackiego w Krakowie:

 

3. Zbiórki pieniędzy:

WSKAZÓWKA:

Zbiórkę publiczną należy zgłosić na stronie MSWiA
http://www.zbiorki.gov.pl/zbiorki/publikacje/szczegoly-artykulu

Mamy doświadczenia pokazujące, że jednym ze skutecznych sposobów na pozyskiwanie środków, jest mobilizacja lokalnych przedsiębiorców, aby stali się sponsorami ogólnodostępnego AED.

Wykorzystaj siłę internetu!

Zorganizuj zbiórką w sieci, za pośrednictwem specjalizujących się w tym portali:

✅ https://wspieram.to/

✅ https://pomagamy.im/

✅ https://zrzutka.pl/

✅ https://www.siepomaga.pl/

✅ https://patronite.pl/

✅https://polakpotrafi.pl/

Ciekawym przykładem wykorzystania zbiórek elektronicznych do zebrania środków na zakup AED jest akcja Bacówki PTTK na Rycerzowej!

4. Skorzystaj z pomocy ubezpieczyciela!

Kolejną możliwością jest skorzystanie z funduszy prewencyjnych ubezpieczycieli. Zwłaszcza zakłady produkcyjne zatrudniające wiele osób mają spore szanse ubiegać się o takie dofinansowanie, a umieszczając zakupiony AED w przestrzeni ogólnodostępnej – przyczynią się do poszerzenia sieci PAD.

5. Znajdź sponsora!

Coraz więcej marek komercyjnych w swoim budżecie przewiduje środki na działania dobroczynne. Umówmy się – zapewnienie defibrylatora AED – do takich działań należy. Jeśli firmy nie są tego świadome – należy je uświadomić 🙂

Firma buduje pozytywny wizerunek, Wy zyskujecie sprzęt, odbiorcy/mieszkańcy otrzymują dostęp do sprzętu ratującego życie! Innymi słowy – wszyscy zadowoleni.

Zrób listę firm, np. lokalnych, które mogą być zainteresowane aktywowaniem działań CSRowych i spróbuj – odezwij się do nich!

Przykładem takiej współpracy może być np. firma UPS.

Rozwiązań jest coraz więcej – więc działajmy i czyńmy ten świat bezpieczniejszym!

Przeczytaj również:

Pierwsza Pomoc

Nowości Laerdal 2020

Często otrzymujemy pytania o to, jak sfinansować zakup AED – dlatego przygotowaliśmy dla Was krótki poradnik, w którym znajdziecie 3 skuteczne i sprawdzone sposoby, które pomogą Wam w zakupie defibrylatora AED.

czytaj więcej »

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Odwiedź nasz sklep

AEDMAX24.PL

Odwiedź nasz sklep AEDMAX24.PL

AED w kosmosie

Sprawdź nasz sklep online!

Share on facebook
Facebook

AUTOR

Patrycja Psuj

Dusza podróżnika, która nie usiedzi. Nie może się zdecydować czy bardziej zależy jej na ratowaniu ludzkiego życia czy psychiki. Kursuje pomiędzy Krakowem, a Warszawą czując, że jej misją jest naprawa świata. Walczy dzielnie, aby misję tę realizować jako product marketing menager, project manager, ratownik medyczny, psycholog, wykładowca akademicki. Frontów wiele, ale i entuzjazmu niemało. Fanka Gwiezdnych Wojen i Star Treka. W wolnych chwilach bloguje.

AED w kosmosie

W AEDMAX mamy to do siebie, że nie możemy usiedzieć w miejscu i ciągle gdzieś nas nosi. Dzisiaj zabierzemy Was aż w kosmos i opowiemy o najdalej położonym defibrylatorze AED, czyli defibrylatorze znajdującym się w Międzynarodowej Stacji Kosmicznej!

Zastanawialiśmy się ostatnio, w jakich miejscach byłoby ciężko otrzymać pierwszą pomoc. Padały różne odpowiedzi: w łodzi podwodnej, na środku Pacyfiku, w dżungli, w kosmosie! Jako, że niewiedza sprawia nam dyskomfort, nie zastanawiając się długo skontaktowaliśmy się ze specjalistami od pozaziemskich wypraw – Centrum Kosmicznym J.F.Kennedy’ego, z którego startują załogowe statki kosmiczne. Nikt nie będzie wiedział lepiej jak leczyć pacjenta oddalonego o ponad 400 kilometrów od najbliższego szpitala!

“Houston We Have a Problem!”

Zespół Centrum Kosmicznego odpowiedział nam na kilka pytań dotyczących procedur medycznych na stacji kosmicznej i postępowania w sytuacjach, w których astronauta potrzebuje natychmiastowej pomocy. Przecież udzielanie pomocy w stanie nieważkości nie jest takie proste!

W stacji kosmicznej rzadko dochodzi do zachorowań, z którymi nie umieliby poradzić sobie astronauci. Załoga stacji kosmicznej przed podróżą przechodzi bardzo długie i rozbudowane szkolenie z większości procedur medycznych. Muszą nauczyć się udzielać pomocy w sytuacji, kiedy nie ma lekarza “pod ręką” oraz mając tylko część wyposażenia medycznego, które normalnie jest dostępne w szpitalu.

Astronauci przed oderwaniem się od ziemi muszą nauczyć się m.in jak założyć szwy, jak usunąć ząb, jak wykonać badanie USG oraz oczywiście jak wykonać defibrylację. Na szczęście najczęściej astronautom doskwierają mniej poważne dolegliwości, takie jak choroba lokomocyjna, bóle głowy i pleców i oczywiście tęsknota za domem (pobyt na stacji kosmicznej wynosi ok 6 miesięcy).

Odwiedź nasz sklep AEDMAX24.PL

Lekarz na telefon

Na stacji do dyspozycji załogi pozostaje apteczka pierwszej pomocy (m.in z dwoma litrami soli fizjologicznej, opatrunkami, plastrami, itp), książka medyczna, (oczywiście) defibrylator AED, ultrasonograf, lupa wykorzystywana w przypadku ciała obcego w oku.
Na szczęście zawsze istnieje możliwość konsultacji wideotelefonicznej z lekarzem w Centrum Kosmicznym znajdującym się na ziemi. Dzięki połączeniu dobrej jakości, lekarz może przeprowadzić wywiad z pacjentem, zobaczyć wyniki badań i zalecić leczenie dostępnymi na stacji lekami. Co ciekawe, nie wszystkie leki powszechnie używane na ziemi zdadzą egzamin w przestrzeni kosmicznej, np płyny które są nabierane do strzykawki w celu wykonania zastrzyku – w przestrzeni kosmicznej zwyczajnie nie działają (wynika to m.in. z innego zachowania płynów w stanie nieważkości).

Co jeszcze znajduje się w stacji kosmicznej znajdziecie tu: https://www.healthguardsecurity.com/medical-devices-of-the-international-space-station/

A o tym jakie kryteria musiał spełnić defibrylator AED, żeby mógł zostać wysłany w kosmos tu: https://healthcare-in-europe.com/en/news/defibrillator-in-space.html

Transportować chorego czy leczyć na miejscu?

O to, czy transportować chorego astronautę na ziemię, czy prowadzić leczenie w kosmosie trwają dyskusje już od lat. Na pewno każdy przypadek wymaga indywidualnej oceny, jednak dla osłabionego organizmu doświadczanie przeciążeń rzędu 4 i 5 G podczas wchodzenia w ziemską atmosferę może być zbyt dużym obciążeniem (pamiętajmy, że to doświadczenie nieprzyjemne nawet dla zdrowego i silnego organizmu).

Procedury udzielane załodze kosmicznej nie różnią się prawie niczym od tych, które stosowane są w szpitalach na ziemi – nie zapominajmy jednak o fakcie, że wszystko lata nam nad głową i nie da się twardo stanąć na… podłodze.

Przygotowanie do misji

Zanim jednak załoga wyruszy na stację kosmiczną, musi być odpowiednio zbadana. Wiele miesięcy przed planowanym lotem grupa badaczy zbiera wszystkie dane dotyczące stanu zdrowia przyszłych astronautów. Zapisywane jest to co astronauci jedzą, jak ich organizm reaguje na wysiłek fizyczny a nawet jak przebiega proces trawienia.

Przed wylotem astronauci podlegają dwutygodniowej kwarantannie oraz mają przeprowadzoną serię szczepień, aby zminimalizować ryzyko zachorowania. Obowiązkiem jest także pozytywne przejście szkolenia, które ma przygotować m.in do udzielenia pomocy choremu koledze z załogi.

Gwiezdne wojny i rewolucja w medycynie

Aby lepiej zabezpieczyć astronautów przebywających w przestrzeni kosmicznej NASA bada różne możliwości ich leczenia. Nawet te, które obecnie wydają się kompletnie nierealne do zastosowania.

Od kilkunastu miesięcy trwają badania nad wdrożeniem innowacyjnej “kopuły” mającej szczelnie przykrywać i ochraniać krwawiącą ranę. Jednym z jej zadań jest wypełnienie rany roztworem soli fizjologicznej. Takie wypełnienie pozwoliłoby zaoszczędzić czas i odpowiednio przygotować pacjenta do operacji.

Obecnie trwają testy mające na celu wsparcie załogi stacji obecnością… robotów. The Robonaut 2 (bo tak ma się nazywać kolejny załogant) humanoidalny robot będzie pomagał przy procedurach medycznych (docelowo będzie mógł przeprowadzać zabiegi chirurgiczne). Sterowany z ziemskiego centrum dowodzenia do złudzenia przypomina człowieka ubranego w kosmiczny skafander. Zakres ruchów jego kończyn przypomina ludzki, więc robot może np. wykonywać zastrzyki.

Więcej o Robonaut 2: https://www.imedicalapps.com/2015/10/nasa-robonaut-telemedicine/

Gwiezdne wojny i rewolucja w medycynie

Aby lepiej zabezpieczyć astronautów przebywających w przestrzeni kosmicznej NASA bada różne możliwości ich leczenia. Nawet te, które obecnie wydają się kompletnie nierealne do zastosowania.

Od kilkunastu miesięcy trwają badania nad wdrożeniem innowacyjnej “kopuły” mającej szczelnie przykrywać i ochraniać krwawiącą ranę. Jednym z jej zadań jest wypełnienie rany roztworem soli fizjologicznej. Takie wypełnienie pozwoliłoby zaoszczędzić czas i odpowiednio przygotować pacjenta do operacji.

Obecnie trwają testy mające na celu wsparcie załogi stacji obecnością… robotów. The Robonaut 2 (bo tak ma się nazywać kolejny załogant) humanoidalny robot będzie pomagał przy procedurach medycznych (docelowo będzie mógł przeprowadzać zabiegi chirurgiczne). Sterowany z ziemskiego centrum dowodzenia do złudzenia przypomina człowieka ubranego w kosmiczny skafander. Zakres ruchów jego kończyn przypomina ludzki, więc robot może np. wykonywać zastrzyki.

Więcej o Robonaut 2: https://www.imedicalapps.com/2015/10/nasa-robonaut-telemedicine/

Dla dociekliwych

W ostatnim czasie ISS przelatywała nad Polską i dzięki odbiciu światła była też doskonale widoczna. Jeżeli chcecie wiedzieć gdzie aktualnie znajduje się stacja kliknijcie w link prowadzący do mapy jej lotu: https://www.n2yo.com/?s=25544 A na stronach http://eol.jsc.nasa.gov/HDEV/ i https://isstracker.pl/iss/na-zywo można obejrzeć widok z kamery umieszczonej na pokładzie ISS.

Przeczytaj również:

Pierwsza Pomoc

Nowości Laerdal 2020

Często otrzymujemy pytania o to, jak sfinansować zakup AED – dlatego przygotowaliśmy dla Was krótki poradnik, w którym znajdziecie 3 skuteczne i sprawdzone sposoby, które pomogą Wam w zakupie defibrylatora AED.

czytaj więcej »

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Odwiedź nasz sklep

AEDMAX24.PL

Odwiedź nasz sklep AEDMAX24.PL

Gdyby Czerwony Kapturek miała latarkę…

Sprawdź nasz sklep online!

Share on facebook
Facebook

AUTOR

Patrycja Psuj

Dusza podróżnika, która nie usiedzi. Nie może się zdecydować czy bardziej zależy jej na ratowaniu ludzkiego życia czy psychiki. Kursuje pomiędzy Krakowem, a Warszawą czując, że jej misją jest naprawa świata. Walczy dzielnie, aby misję tę realizować jako product marketing menager, project manager, ratownik medyczny, psycholog, wykładowca akademicki. Frontów wiele, ale i entuzjazmu niemało. Fanka Gwiezdnych Wojen i Star Treka. W wolnych chwilach bloguje.

Gdyby Czerwony Kapturek miała latarkę…

Któż z nas nie zna bajki o rodzeństwie, które zabłądziło w lesie i trafiło do chatki wiedźmy, gdzie, umówmy się – mogło zakończyć swoje życie? Wszyscy doskonale znamy historię Czerwonego Kapturka, który plątał się po lesie nie zważając na zagrożenie ze strony dzikich zwierząt (w tym przebiegłego Złego Wilka). Znamy także smutną historię Kopciuszka zmuszanego do ciężkiej i drobiazgowej pracy po nocach niczym księgowa przed końcem roku rozliczeniowego przy świetle świec, które mogło spowodować utratę wzroku. I utratę księcia!

Wiemy też, że błądzenie po ciemnym zamku i przypadkowe dotykanie niebezpiecznych przedmiotów może skończyć się stuletnią drzemką, czego najprawdopodobniej nie wiedziała Śpiąca Królewna. Ta historia i wiele innych mogłoby potoczyć się inaczej, gdybyśmy rzucili na nie więcej światła:

Dzieci mają tendencję do robienie rzeczy, których im się zabrania, chodzą tam gdzie nie powinny i w ogóle rzadko kiedy możemy spodziewać się po nich przemyślanych zachowań – dlatego myślimy za dzieciaki i na te najstraszniejsze chwile uzbrajamy je w odpowiednie narzędzia przetrwania, np takie latarki https://aedmax24.pl/pl/c/SPRZET-SPECJALISTYCZNY/44/1/default/1/f_producer_27/1, ułatwiające odnalezienie drogi powrotnej do domu.

Wyobraźmy sobie Czerwonego Kapturka, który zamiast koszyczka ma ultralekką i poręczną latareczkę https://aedmax24.pl/pl/p/Latarka-Peli-3315-ZO/372, którą oświetla sobie okolicę i bez cienia (!) wątpliwości rozpoznaje przebranego wilka i wzywa pomoc. W ogóle latareczkę polecamy każdemu, komu zależy na oszczędności miejsca. Bez zarzutu spełni swoje zadanie nawet w najciemniejszą noc pomimo swoich mikroskopijnych rozmiarów.

Kopciuszek mógłby o wiele szybciej uporać się z mnóstwem robót domowych nawet po zapadnięciu zmroku dzięki przenośnej najaśnicy https://aedmax24.pl/pl/p/Najasnica-LED-Peli-9430/371, która rozświetli nawet najbardziej wymagające miejsca pracy. Wiadomo, że sprawniej (i szybciej) wykonana praca to więcej czasu na przygotowanie się do każdego balu.

Historia Śpiącej Królewny mogłaby się w ogóle nie wydarzyć, gdyby Królewna widziała gdzie łazi i gdzie pcha paluchy. Dzięki oświetleniu awaryjnemu https://aedmax24.pl/pl/p/System-oswietlenia-awaryjnego-3310-ELS/374 niestraszny jest brak prądu w jakimkolwiek budynku (a już tym bardziej w zamku) i który oświetli nam drogę przez najciemniejsze korytarze i bezpiecznie doprawadzi do wyjścia.

Niektórzy powtarzają jak refren piosenki, że im ciemniej tym przyjemniej. Z bajek płynie jednak taki morał, że odpowiednie oświetlenie pozwoli uniknąć nieporozumień a nawet może ocalić życie! W ogóle wszystkim żyłoby się lepiej (i jaśniej) z nowoczesnymi systemami oświetlenia awaryjnego i ratunkowego PELI.

Odwiedź nasz sklep AEDMAX24.PL

Przeczytaj również:

Pierwsza Pomoc

Nowości Laerdal 2020

Często otrzymujemy pytania o to, jak sfinansować zakup AED – dlatego przygotowaliśmy dla Was krótki poradnik, w którym znajdziecie 3 skuteczne i sprawdzone sposoby, które pomogą Wam w zakupie defibrylatora AED.

czytaj więcej »

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Odwiedź nasz sklep

AEDMAX24.PL

Odwiedź nasz sklep AEDMAX24.PL

BIURO: Emaliowa 28E, Warszawa

+48 660 860 112

AEDMAX.PL Sp. z o.o. , ul. Emaliowa 28 E, 02-295 Warszawa, wpisana do KRS pod numerem 0000723876 przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIII Wydział Gospodarczy.

NIP: 5223118942, REGON: 369793658. Wysokość kapitału zakładowego: 5.000 złotych.



Add to cart