Webinarium no 1 Udzielanie pierwszej pomocy w czasach koronawirusa

Webinarium no. 1
Udzielanie pierwszej pomocy w czasach koronawirusa

Na świecie codziennie wydarza się wiele rzeczy, których fenomenu nie jesteśmy w stanie zrozumieć. Dokładnie tak było z ogromnym zainteresowaniem naszym pierwszym webinarem. Przerosło ono nasze najśmielsze oczekiwania – za co bardzo Wam dziękujemy. Po prawie dwóch i pół godziny sami byliśmy zaskoczeni wciąż bardzo wysoką frekwencją, która wykluczyła obecność jedynie członków rodziny i pozostałej części zespołu AEDMAX.PL. Tak nas to zmobilizowało do działania, że właśnie szykujemy dla Was kolejne webinarium.
I kolejne. I kolejne.

Ale na razie podsumujmy pierwsze spotkanie online, na wypadek gdyby ktoś ciągle szukał odpowiedzi na zadane podczas jego trwania pytania. 

1. Jak udzielić pierwszej pomocy osobie z podejrzeniem koronawirusa?

Kierując się najnowszymi wytycznymi ERC z 24.04.2020 powinniśmy:

    • Rozpoznać zatrzymanie krążenia, jeśli poszkodowany jest nieprzytomny i nie oddycha prawidłowo.
    • Ocenę przytomności wykonujemy poprzez potrząśnięcie poszkodowanym i zawołanie. Oceniając oddech obserwujemy klatkę piersiową i brzuch poszukując ruchów świadczących o prawidłowym oddechu. Aby zminimalizować ryzyko infekcji, nie udrażniaj dróg oddechowych i nie umieszczaj swojej twarzy przy ustach / nosie poszkodowanego.
    • Zadzwoń po pogotowie ratunkowe, jeśli poszkodowany nie reaguje i nie oddycha normalnie
    • W przypadku resuscytacji prowadzonej przez jednego ratownika, w celu komunikowania się z Centrum Powiadamiania Ratunkowego podczas resuscytacji, jeśli to możliwe użyj telefonu z zestawem głośnomówiącym uwalniając ręce.
    • Osoby udzielające pomocy powinny rozważyć zasłonięcie ust poszkodowanego szmatką lub ręcznikiem przed rozpoczęciem uciskania klatki piersiowej i defibrylacją z użyciem automatycznego defibrylatora zewnętrznego (AED). Może to zmniejszyć ryzyko rozprzestrzeniania się wirusa w powietrzu podczas uciśnięć klatki piersiowej.
    • Osoby udzielające pomocy powinny postępować zgodnie z instrukcjami udzielonymi przez dyspozytora Centrum Powiadamiania Ratunkowego.

    • Po zakończeniu resuscytacji ratownicy powinni jak najszybciej umyć ręce wodą z mydłem lub zdezynfekować ręce żelem do rąk na bazie alkoholu i skontaktować się z lokalnymi władzami medycznymi w celu uzyskania informacji na temat badań przesiewowych po kontakcie z osobą z podejrzeniem lub potwierdzeniem COVID-19.

2. Na jaki numer zadzwonić w razie potrzeby wezwania pomocy? 999 czy 112?

Podsumowując pytania i odpowiedzi, których udzielamy podczas naszych szkoleń:


  • Numer 112 jest jednolitym numerem alarmowym obowiązującym na terenie całej Unii Europejskiej i służy do powiadamiania w sytuacjach zagrożenia zdrowia, życia lub mienia.

  • Zgłoszenia z numerów alarmowych 112, 997, 998 trafiają do operatorów (a nie “dyspozytorów ratownictwa medycznego” jak ma miejsce podczas rozmowy z nr 999) zatrudnionych w Centrach Powiadamiania Ratunkowego.

  • Operatorzy przekazują drogą elektroniczną, wszystkie zebrane o zdarzeniu informacje do odpowiednich dyspozytorów ratownictwa medycznego, Państwowej Straży Pożarnej i Policji, którzy decydują o zaangażowaniu odpowiednich jednostek.

  • Policja, Państwowa Straż Pożarna, dyspozytorzy medyczni Państwowego Ratownictwa Medycznego dysponują do przekazanych zdarzeń własne zasoby ratownicze.

Dodatkowo: Istnieje aplikacja mobilna Alarm112, która umożliwia wezwanie pomocy osobom, które nie mogą wykonać połączenia głosowego, w szczególności osoby głuche i niedosłyszące.
np dla wiadomości SMS dla osób niesłyszących w województwie Małopolskim został uruchomiony nr 728 112 112

3. Co to znaczy “prawidłowy oddech”?

Prawidłowy oddech to taki, który unosi klatkę piersiową za każdym wykonywanym wdechem. Wiemy, że powietrze dociera wtedy do płuc i je powiększa. Koncentrując się na wypatrywaniu unoszenia się klatki piersiowej unikamy ryzyka błędnej oceny na podstawie mylących oddechów agonalnych (gasping) lub ruchów ust. Z kolei prawidłowa ilość oddechów u osoby dorosłej w ciągu 10 sekund wynosi 2 oddechy, czyli w ciągu minuty dorosła osoba wykonuje ok 12 oddechów.

A jeszcze krócej: osoba dorosła w ciągu 10 sekund powinna minimum dwa razy unieść i opuścić klatkę piersiową (wziąć dwa oddechy).

4. Jak najlepiej zabezpieczyć się w trakcie wykonywania oddechów ratowniczych i zminimalizować ryzyko zakażenia?

Możemy użyć masek typu Pocket służących do prowadzenia oddechów ratowniczych. Pocket mask to wielorazowa maska do sztucznego oddychania zabezpieczająca ratownika w trakcie wykonywania wentylacji metodą usta-usta, a jej użycie przeciwdziała kontaktowi z płynami ustrojowymi poszkodowanego takimi jak krew i ślina, zapobiegając tym samym przypadkowemu zakażeniu.

5. Jak znaleźć defibrylator AED?

Istnieją aplikacje, które z łatwością pomagają odnaleźć najbliższy defibrylator w okolicy, w dowolnym miejscu świata. Tak m.in. działa aplikacja Staying Alive, która jest darmowa. Dzięki technologii GPS odnajdują nasze położenie oraz urządzenia znajdujące się najbliżej nas. Niestety baza defibrylatorów nie pokrywa się w 100% z rzeczywistością, ponieważ urządzenia są do niej zgłaszane dobrowolnie i nie wszystkie mogą być naniesione na mapę.

6. Czy defibrylacja poszkodowanego z podejrzeniem COVID-19 generuje niebezpieczny aerozol?

Stanowisko ERC w tym temacie jest dość jasne – jest “mało prawdopodobne, aby naklejanie elektrod defibrylacyjnych i sama defibrylacja były procedurami generującymi aerozol”. NIemniej jednak podczas prowadzenia RKO i użycia AED zaleca się używanie środków ochrony indywidualnej, które chronią przed zakażeniem drogą kropelkową.

7. Co to jest PAD?

PAD, czyli Public Access Defibrillation to program zwiększania publicznego dostępu do defibrylacji. Promuje umieszczanie AED w przestrzeni publicznej – w infrastrukturze miejskiej, w sklepach, w miejscach pracy i wypoczynku, tak aby każdy mógł być częścią obywatelskiego systemu ratowania życia. Czas jaki minie od zatrzymania krążenia do pierwszej defibrylacji gra tu główną rolę – im szybciej nastąpi wyładowanie, tym większa szansa, że osoba poszkodowana przeżyje. Wyzwolenie impulsu w ciągu pierwszych minut zatrzymania krążenia może zwiększyć przeżywalność nawet do 75%. Jednocześnie z każdą minutą opóźnienia w dostarczeniu wyładowania, szanse na przeżycie obniżają się o 10-12% oraz o ok. 5% gdy prowadzona jest resuscytacja krążeniowo-oddechowa. Publiczny dostęp do AED ma zwiększać świadomość społeczeństwa, ale jego głównym zadaniem jest umożliwienie przeprowadzenia defibrylacji przez świadków na miejscu zdarzenia, jeszcze przed przyjazdem Zespołu Ratownictwa Medycznego.

Patrycja_Psuj

Autor

Patrycja Psuj

Dusza podróżnika, która nie usiedzi. Walczy dzielnie, aby pogodzić pracę jako product marketing manager, project manager, ratownik medyczny, psycholog oraz wykładowca akademicki. Fanka Gwiezdnych Wojen i Star Treka. W wolnych chwilach bloguje.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

Wszystko co chcieliście wiedzieć o maskach ochronnych ale baliście się zapytać.

Wszystko co chcieliście wiedzieć o maskach ochronnych ale baliście się zapytać.

Eksperci ze Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) zalecają racjonalne korzystanie z masek ochronnych. Co ważne, nie zalecaja noszenia masek ochronnych osobom zdrowym. Wynika to głównie z dwóch przyczyn: obawy przed niewłaściwym ich używaniem, a tym samym paradoksalnie większym zagrożeniem zarażeniem wirusem oraz zapobieganiu niepotrzebnego marnowaniu zasobów.

Oznacza to, że maski powinny być stosowane w sytuacji:

  • kontaktu z osobą u której podejrzewa się zakażenie koronawirusem,
  • kontaktu z osobą z łagodnymi objawami choroby,
  • sprawowania opieki nad chorym z podejrzeniem zakażenia koronawirusem.

Rodzaje masek ochronnych

Półmaski ochrony dróg oddechowych – zakrywające usta i nos chronią przed pyłem, dymem i mgłą (aerozolem), ale nie przed parą ani gazem. Składają się z różnych materiałów filtrujących, dlatego też system klasyfikacji zakłada podział na trzy klasy FFP (Filtering Face Piece):

  • FFP1: maski tej klasy są odpowiednie do miejsc pracy, gdzie nie spodziewamy się toksycznych pyłów/aerozoli. Oddychanie w takich miejscach nie doprowadzi do rozwoju chorób, ale może podrażniać drogi oddechowe lub może być odczuwalny przykry zapach. FFP1 filtrują ok 80% cząsteczek znajdujących się w powietrzu. Takie maski są stosowane w przemyśle spożywczym i budowlanym.

  • FFP2: maski tej klasy chronią przed pyłami, które są szkodliwe dla zdrowia, dymem i cząsteczkami aerozolu. Najczęściej stosuje się je w przemyśle metalowym i górnictwie. Pracują w miejscach, gdzie występują substancje szkodliwe, dlatego też są w stanie przechwycić ponad 94% cząsteczek znajdujących się w powietrzu.

  • FFP3: maski tej klasy stosuje się w przemyśle chemicznym, ponieważ stanowią ochronę przed stałymi i płynnymi pyłami, które są szkodliwe dla zdrowia, dymem i cząsteczkami aerozolu. Ta klasa ochrony filtruje cząsteczki substancji rakotwórczych i radioaktywnych oraz chorobotwórcze, takie jak wirusy, bakterie i zarodniki grzybów i stanowią najwyższy stopień ochrony dróg oddechowych wyłapując 99% szkodliwych substancji.

Jak prawidłowo używać maskę ochronną?

  1. UMYJ RĘCE: Przed dotknięciem i założeniem maski umyj dokładnie ręce wodą z mydłem lub środkiem dezynfekującym na bazie alkoholu.

  2. DOPASUJ MASKĘ: Nałóż maskę na twarz, tak aby starannie zasłoniła usta i nos. Załóż gumki lub sznurki za uszy i dokładnie przymocuj maskę tak, żeby szczeliny między twarzą a maską ochronną były jak najmniejsze (dociśnij metalowy element do grzbietu nosa i zasłoń podbródek).

  3. NIE DOTYKAJ maski podczas jej noszenia. Jeśli przypadkiem dotkniesz jej powierzchni natychmiast umyj dokładnie ręce środkiem na bazie alkoholu lub wodą z mydłem.

  4. ZMIENIAJ MASKĘ: Wymień maskę ochronną na nową, kiedy zrobi się wilgotna. Nigdy nie używaj ponownie maski ochronnej jednorazowego użytku.

  5. ZDEJMIJ: Żeby zdjąć maskę, chwyć ją od tyłu za wiązanie (nie dotykaj przedniej powierzchni maski) i delikatnie zdejmij ograniczając ruchy nią. Następnie wyrzuć ją do zamykanego kosza na śmieci. Po wyrzuceniu umyj dokładnie ręce środkiem na bazie alkoholu lub wodą z mydłem.

Podstawowe zasady ochrony

1. Myj często ręce. Używaj ciepłej wody i mydła. Po starannym umyciu i osuszeniu skóry użyj preparatu odkażającego na bazie alkoholu.

2. Unikaj dotykania twarzy – zminimalizuje to ryzyko samozakażenia. Dłonie mają kontakt z wieloma różnymi powierzchniami w ciągu dnia, na których może znajdować się wirus. Jeśli nie umyjesz starannie rąk, a dotkniesz później powierzchni twarzy (np potrzesz oko) możesz przenieść na siebie zakażenie.

3. Podstawowe znaczenie w walce z zakażeniem ma zasłanianie ust i nosa, ponieważ zapobiega rozprzestrzenianiu się bakterii i wirusów. Podczas kichania i kaszlu, zasłaniaj usta i nos zgiętym ramieniem (kichaj w zgięcie łokcia) lub chusteczką, którą następnie wyrzuć natychmiast do zamykanego kosza na śmieci i za każdym razem umyj starannie ręce używając wody i mydła.

Uwaga: Jeśli podczas kaszlu lub kichania zasłaniasz się dłonią, drobnoustroje z powierzchni dłoni możesz przenieść na ludzi i przedmioty (sztućce, klamki, spłuczki, itp).

4. Unikaj bliskiego kontaktu z innymi ludźmi, zwłaszcza tymi, którzy kaszlą, kichają lub mają gorączkę. Ważne jest, aby utrzymywać bezpieczną odległość co najmniej 1 metra od innych. Odradza się przebywanie w skupiskach ludzi, stania w kolejkach, poczekalniach i komunikacji zbiorowej.

5. Jeśli masz łagodne objawy zakażenia układu oddechowego (kaszel), ale nie byłeś w ostatnim czasie za granicą, zachowuj środki ostrożności i odpowiednią higienę, a także pozostań w domu do czasu, aż wyzdrowiejesz. W razie wątpliwości zasięgnij porady u wiarygodnych źródeł: np GIS.

Higiena rąk przede wszystkim

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca przede wszystkim regularne, częste, staranne mycie rąk wodą z mydłem przez przynajmniej 30 sekund. Dodatkowym zabezpieczeniem jest stosowanie płynów dezynfekujących na bazie alkoholu (min. 60%). W przypadkach szczególnych maski mogą być uzupełnieniem prewencji zakażeniem koronawirusem.

Dzięki uruchomionej Infolinii Narodowego Funduszu Zdrowia (tel. 800 190 590) przez całą dobę można uzyskać informacje o postępowaniu w sytuacji podejrzenia zakażenia koronawirusem. Można także skorzystać z czatu tekstowego z konsultantem Telefonicznej Informacji Pacjenta oraz tłumaczem języka migowego: https://www.nfz.gov.pl/kontakt/telefoniczna-informacja-pacjenta/

Patrycja_Psuj

Autor

Patrycja Psuj

Dusza podróżnika, która nie usiedzi. Walczy dzielnie, aby pogodzić pracę jako product marketing manager, project manager, ratownik medyczny, psycholog oraz wykładowca akademicki. Fanka Gwiezdnych Wojen i Star Treka. W wolnych chwilach bloguje.

To może Ciebie też zainteresować:​

Odwiedź nasz sklep AEDMAX24.PL

Pudełko do Bezpiecznej Intubacji

PUDEŁKO DO BEZPIECZNEJ INTUBACJI 3.0

PUDEŁKO DO BEZPIECZNEJ INTUBACJI 3.0

Niektóre procedury medyczne szczególnie narażają lekarzy, ratowników i pielęgniarki na zarażenie COVID-19. Pudełko do Bezpiecznej Intubacji jest dodatkowym zabezpieczeniem personelu medycznego podczas przeprowadzania np intubacji dotchawiczej u pacjenta z podejrzeniem zakażenia koronawirusem. Zostało tak skonstruowane, aby znacząco zmniejszyć ryzyko kontaktu pracowników ochrony zdrowia z gazami oddechowymi leczonego pacjenta.

ZADBAJMY O MEDYKÓW

Możesz nam pomóc dostarczyć Pudełka do Bezpiecznej Intubacji do wszystkich potrzebujących szpitali. Wspólnymi siłami będziemy w stanie zabezpieczyć życie i zdrowie medyków pracujących na pierwszej linii w polskich szpitalach dokładając swoją cegiełkę. Jaką formę wsparcia wybrać?

pudełko dla szpitala w swojej okolicy

zbiórkę dla wszystkich szpitali jednoimiennych

KUP

pudełko dla swojego szpitala

Krótka historia jednego pudełka

Oryginalny projekt Pudełka do Intubacji powstał w Azji. Miało ono chronić lekarzy wykonujących procedury medyczne u pacjentów z podejrzeniem COVID-19 podczas kluczowych interwencji medycznych – w tym intubacji dotchawiczej. Chcemy, aby i nasi lekarze byli bezpieczniejsi i staramy się ich wspierać najlepiej jak tylko umiemy.

Dlatego też od kilkunastu dni (w dzień i w nocy, w pocie czoła) mając świadomość jak ważny jest pośpiech i o jaką stawkę walczymy, staraliśmy się stworzyć narzędzie, które zabezpieczy lekarzy i ratowników medycznych w ich pracy. Wyprodukowaliśmy kilkanaście PDBI w wersji 1.0 (testowej) i przekazaliśmy do szpitali w kilku województwach. Od lekarzy i ratowników otrzymaliśmy szereg bezcennych informacji zwrotnych dotyczących kwestii technicznych i użytkowych. Po wprowadzeniu zmian w projekcie powstała wersja 2.0, którą także przetestowaliśmy w szpitalach. Obecnie zakończyliśmy fazę testów i rozpoczęliśmy produkcję docelowej wersji Pudełka do Bezpiecznej Intubacji w doskonalszej wersji 3.0 (PDBI 3.0).

Dane techniczne

WYMIARY

Szerokość- 55cm

Głębokość- 42cm

Wysokość- 50cm

Materiał PLEKSI 4mm

Zbuduj własne pudełko

Jeżeli dysponujesz parkiem maszynowym lub masz dostęp do lokalnego producenta – zbuduj pudełko do bezpiecznej intubacji we własnym zakresie.

Pobierz gotowy model 3D oraz schematy i rysunki techniczne do produkcji Pudełka na ploter CNC. Udostępniamy go całkowicie za darmo – walczymy o bezpieczeństwo medyków. To jest nasz priorytet. 

W przypadku pytań dot. technicznych aspektów – prosimy o kontakt na: mateusz@aedmax.pl 

PDBI w użyciu

KONTAKT

Renata_Bułak

RENATA BUŁAK

Aby podarować pudełko dla szpitala w swojej okolicy lub kupić pudełko dla szpitala, w którym pracujesz napisz maila/zadzwoń do naszej Koordynatorki projektu.

Renata_Bułak

Przeczytaj również:

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Dostarczamy najlepsze rozwiązania

Ciepło, cieplej, parzy! Postępowanie w oparzeniach._new

Ciepło, cieplej, parzy! Postępowanie w oparzeniach.

Co roku prawie pół miliona Polaków ulega oparzeniom, niestety większość z nich to dzieci. Wiedza na temat jak udzielić pomocy w przypadku oparzenia może być na wagę złota. W dzisiejszym artykule piszemy wszystko co najistotniejsze o oparzeniach – jak ocenić ich rozległość, jak pomóc poszkodowanemu i w końcu co zapakować do apteczki, aby być przygotowanym na ewentualny uraz.

Co to jest oparzenie?

Oparzenie powstaje na skutek wysokiej temperatury (np parą wodną), prądu elektrycznego, promieniowania (rentgenowskiego, ultrafioletowego) lub substancji chemicznych. Od miejsca, które zostało poddane działaniu czynnika powodującego oparzenie oraz od czasu ile trwała ekspozycja na niego zależy stopień i rozległość oparzenia. Trzeba pamiętać, że nawet kilkusekundowy kontakt skóry ze źródłem temperatury powyżej 60°C może doprowadzić do uszkodzenia.

Oparzenie słoneczne

Uważa się, że opalone ciało jest przejawem jego dobrej kondycji i zdrowia. W rzeczywistości ciemniej zabarwiona skóra jest wynikiem reakcji obronnej na zbyt duże promieniowanie ultrafioletowe. Oparzenie słoneczne powstaje na skutek nadmiernej ekspozycji skóry na promieniowanie słoneczne, często jest efektem zbyt długiego i zbyt częstego opalania się lub nadmiernego korzystania z solarium.

Po nadmiernej ekspozycji na promienie UV na skórze obserwuje się zaczerwienienie, obrzęk, a nawet pęcherze prowadzące do złuszczania naskórka. Takiemu oparzeniu może towarzyszyć ból, podwyższona temperatura ciała, uczucie gorąca oraz osłabienie i złe samopoczucie.

Konsekwencjami nadmiernej ekspozycji na promieniowanie UV może być:

  • Przedwczesne starzenie się skóry spowodowane zniszczeniem włókien kolagenowych (utrata elastyczności skóry),
  • Przebarwienia, które są spowodowane nieregularnym rozłożeniem melaniny w skórze.
  • Zwiększone ryzyko powstania nowotworu złośliwego skóry- czerniaka.
  • Osłabienie układu odpornościowego.

Jak zapobiegać poparzeniom słonecznym?

Najważniejsze jest zachowanie umiaru podczas spędzania czasu na świeżym powietrzu w słoneczne dni – krótka (maksymalnie 10 minutowa) ekspozycja na słońce oraz regularne stosowanie kremów z filtrami przeciwsłonecznymi są dobrym zabezpieczeniem naszego ciała. Pomocne są także czapki chroniące głowę przed przegrzaniem oraz pilnowanie właściwego nawadniania organizmu w czasie upałów.

Oparzenie termiczne

Niewielu z nas zdaje sobie sprawę z tego, że we własnym domu można doznać urazu oparzeniowego prowadzącego nawet do martwicy skóry. Wystarczy sekundowa ekspozycja na substancję, której temperatura wynosi powyżej 70°C. W oparzeniach termicznych najważniejsze jest jak najszybc=sze schładzanie rany. Jest to ważne z dwóch przyczyn: po pierwsze uśmierza ból a po drugie zapobiega rozprzestrzenianiu się urazu w głąb organizmu.

W oparzeniach parą wodną o temperaturze 100°C, gorącymi płynami lub poprzez dotknięcie rozgrzanego przedmiotu (ruszt piekarnika) powinniśmy schłodzić poparzone miejsce zimną wodą od 15 do 30 minut, aż do ustąpienia dolegliwości bólowych. Wszelkie urazy budzące naszą wątpliwość powinniśmy skonsultować z lekarzem.

Jeżeli jednak oparzenie zostało spowodowane gorącym tłuszczem, najpierw należy zetrzeć tłuszcz papierowym ręcznikiem, szmatką, chusteczką a dopiero potem schłodzić zimną wodą.

Ciekawostka: Oparzenia I stopnia goją się do 7 dni i nie pozostawiają blizn.

Oparzenie chemiczne

Oparzenia chemiczne są następstwem działania na skórę stężonych substancji chemicznych. Rozległość rany zależy od rodzaju i stężenia substancji oraz od czasu, w którym trwała ekspozycja.

Dodatkowym zagrożeniem związanym z oparzeniami chemicznymi jest niedrożność dróg oddechowych na skutek działania żrących gazów i par. Dlatego w przypadku udzielania pomocy poszkodowanym substancjami chemicznymi najważniejsze jest zabezpieczenie się ratownika przed ewentualnymi obrażeniami – założenie odzieży ochronnej, rękawic, maski.

Zasady postępowania w przypadku oparzeń chemicznych:

  1. Wezwanie pomocy i jednoczesne poinformowanie o niebezpieczeństwie związanym z narażeniem na działanie substancji chemicznej.

  2. Usunięcie skażonej odzieży używając rękawic ochronnych.

  3. Dokładne przemycie oparzonego miejsca dużą ilością bieżącej, chłodnej wody.

  4. Założenie jałowego opatrunku osłaniającego ranę.

  5. Jeśli jest to możliwe i bezpieczne należy zabezpieczyć opakowanie po środku żrącym.

  6. W sytuacji, kiedy poszkodowany połknął substancję żrącą nie należy prowokować wymiotów.

  7. W przypadku oparzeń chemicznych konieczna jest konsultacja lekarska.

Oparzenia oczu

W sytuacji kiedy to oko zostanie zanieczyszczone substancją chemiczną należy natychmiast obficie płukać je pod bieżącą wodą. Oko chore powinno znajdować się niżej (obracamy twarz poszkodowanego w stronę chorego oka) i przepłukujemy wodą tak, aby nie wpływała ona do oka zdrowego. Po obfitym wypłukaniu wodą, należy pilnie skonsultować się z okulistą.

Ocena rozległości i stopnia oparzenia

Uwaga: Poszkodowany, który doznał poparzenia wymaga dokładnego zbadania – należy go rozebrać, usunąć biżuterię i ocenić zakres obrażeń (powierzchnię i głębokość oparzenia).

W zależności od głębokości oparzenia wyróżnia się cztery stopnie oparzeń:

  • Oparzenie I stopnia obejmuje wyłącznie uszkodzenie naskórka, który jest zaczerwieniony, bolesny, obrzęknięty. Wyleczenie następuje po kilku dniach, bez pozostawienia śladów i blizn.

  • Oparzenie II stopnia sięga pod naskórek aż do części grubości skóry właściwej.

  • Oparzeniu towarzyszą pojawiające się pęcherze wypełnione płynem oraz silny ból. Oparzenie II stopnia goi się ok 2 tygodni.

  • Oparzenia I lub II stopnia nazywamy oparzeniami lekkimi, jeżeli obejmują nie więcej niż 1-2% powierzchni ciała.
Oparzenia III i IV stopnia obejmują całą grubość skóry, która staje się martwa. W oparzeniach tych stopni następuje uszkodzenie receptorów czuciowych, dlatego ból odczuwalny jest tylko na obrzeżach urazu. Rany są suche, białe lub szare. Wyleczenie tych oparzeń, nawet mimo szybkiej interwencji lekarskiej jest częściowe, a na skórze pozostają rozległe, głębokie blizny mogące prowadzić do powstawania przykurczów i zrostów, które wymagają leczenia operacyjnego i długiej rehabilitacji.
Stopnie_oparzenia

Uwaga: Chorzy z oparzeniem III i IV stopnia wymagają terapii w specjalistycznym ośrodku leczenia oparzeń. Lista ośrodków leczenia oparzeń znajduje się na tej stronie:

https://www.ptchprie.pl/list/oddzialy_szpitalne.html

Ocena rozległości i stopnia oparzenia

Przed przystąpieniem do udzielania pomocy musimy być pewni, że jesteśmy bezpieczni – należy sprawdzić, czy źródło ognia lub substancji chemicznej nam nie zagraża. Jeżeli jesteśmy pewni, że podczas udzielania pomocy jesteśmy bezpieczni należy:

  • Upewnić się, że miejsce zdarzenia jest bezpieczne. Jeśli na osobie pali się ubranie, zgaś ogień (np. okryj mokrym kocem i roluj ją na ziemi).
  • Przynieść apteczkę pierwszej pomocy. Rozważyć wezwanie pomocy.
  • Zdjąć ostrożnie biżuterię i odzież, która nie przywarła do skóry.
  • Oparzenia schładzać zimną wodą przez przynajmniej 10 minut a następnie osłonić je suchym, jałowym opatrunkiem.
  • Przykryć osobę poszkodowaną suchym kocem.

Uwaga: Wezwanie pomocy jest wskazane, gdy doszło do oparzenia prądem lub substancją żrącą, oparzenia obejmują jamę ustną lub drogi oddechowe, oparzenie jest rozległe i/lub głębokie, osoba poparzona choruje na cukrzycę, choroby układu krążenia, jest w podeszłym wieku lub jest to dziecko.

Ocena rozległości i stopnia oparzenia

Opatrunki hydrożelowe posiadają uniwersalne zastosowanie w pierwszej pomocy. Warto mieć kilka na wypadek oparzenia lub innego urazu naruszającego ciągłość skóry. Są wykorzystywane przez pogotowie ratunkowe, jednostki ratowniczo – gaśnicze, policję oraz służby cywilne. Znajdują zastosowanie nie tylko w przypadku opatrywania oparzeń, jest skuteczny ponadto w przypadku: głębokich otarć złamań otwartych wszelkich innych urazów skóry.

Opatrunki hydrożelowe znajdują szczególne zastosowanie w przypadku udzielania pierwszej pomocy przy oparzeniach. Ze względu na dużą zawartość wody, jak i wysoki stopień pojemności cieplnej zapewniają efektywne schładzanie oparzenia. Są sterylne, nie powodują ryzyka wystąpienia hipotermii, stanowią zabezpieczenie rany przed infekcjami. Opatrunek hydrożelowy zapewnia równowagę wilgoci na powierzchni rany – absorbuje wysięk z rany lub nawadnia ranę w przypadku ran suchych. Umożliwia także wymianę gazową (przepuszcza tlen), absorbuje wysięk z rany koi ból co zapewnia komfort pacjenta. Hydrożel nie przywiera do rany, więc zmiana opatrunku jest bezbolesna. Dzięki temu, że opatrunek jest przezroczysty możliwe jest obserwowanie gojenia bez zdejmowania jego zdejmowania. Opatrunek jest elastyczny i plastyczny, dzięki czemu może być stosowany na trudnych do zaopatrzenia powierzchniach ciała np. dłonie, twarz. Wytrzymały na rozerwanie. Podczas zmiany opatrunku wszelkie zanieczyszczenia z rany usuwane są wraz z opatrunkiem a sama zmiana opatrunku jest bezbolesna – delikatny hydrożel nie uszkadza ziarniny, ani nowego naskórka. Jest obojętny biologicznie, całkowicie biozgodny, więc nie powoduje uczuleń.

Zastosowanie:

  • oparzenia I-go, II-go oraz III-go stopnia (termiczne, chemiczne, elektryczne) oparzenia słoneczne

  • do leczenia wszystkich rodzajów trudno gojących się ran, odleżyn, owrzodzeń i innych uszkodzeń skóry, których terapia wymaga dostępu tlenu i wilgotnego, sterylnego środowiska.

  • otarcia i podrażnienia naskórka

  • stłuczenia i opuchlizny (ukąszenia)

  • inne urazy skóry, w których pożądane jest wilgotne środowisko

  • może być stosowany w trakcie badań USG jako specjalny dystans poprawiający widoczność płytko położonych struktur

Ocena rozległości i stopnia oparzenia

  • Na miejscu wypadku nie należy usuwać uszkodzonych pęcherzy, wykonywać nacięć skóry lub smarować rany tłustymi substancjami. Należy wezwać pomoc oraz schładzać ranę zimną wodą, następnie należy założyć jałowy opatrunek.

  • Jeżeli oparzenie jest rozległe, poszkodowane jest dziecko, osoba starsza lub poszkodowany cierpi na choroby przewlekłe (choroby układu krążeniowego, cukrzyca) powinien zostać poddany leczeniu szpitalnemu.

  • Chłodzenie rany oparzeniowej wodą można stosować bezpośrednio po urazie przez ok 15 minut – do ustąpienia bólu.

  • W przypadku rozległego i głębokiego oparzenia najistotniejszym krokiem jest rozpoczęcie właściwego postępowania resuscytacyjnego, polegającego na wdrożeniu płynoterapii i przetransportowaniu chorego do ośrodka leczenia oparzeń.
Patrycja_Psuj

Autor

Patrycja Psuj

Dusza podróżnika, która nie usiedzi. Walczy dzielnie, aby pogodzić pracę jako product marketing manager, project manager, ratownik medyczny, psycholog oraz wykładowca akademicki. Fanka Gwiezdnych Wojen i Star Treka. W wolnych chwilach bloguje.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

Lepiej zapobiegać niż leczyć – porozmawiajmy o profilaktyce._new

Lepiej zapobiegać niż leczyć - porozmawiajmy o profilaktyce.

W lutym i marcu tego roku świat obiegła wiadomość na temat rozprzestrzeniającego się wirusa SARS-CoV-2 popularnie znanego jako koronawirus. Jednak zamiast zabezpieczać się przed chorobą, wprowadzać racjonalne procedury profilaktyczne pozwalające uchronić się przed zarażeniem, zaczęła się panika. Zamiast sensownych informacji na temat środków zapobiegawczych, media prześcigały się w doniesieniach ile osób zachorowało i ile umarło. A przecież tak niewiele trzeba, aby zminimalizować ryzyko katastrofalnych skutków chorób – zarówno wirusowych, jak i cywilizacyjnych.

Koronawirus - epidemia strachu

Skala zachorowań na wirusa rośnie w szybkim tempie i niestety rozprzestrzenia się na cały świat, czemu sprzyja kilka czynników: niespecyficzne objawy początku choroby, przemieszczający się podróżni oraz… niski poziom wiedzy na temat zabezpieczania się przed chorobą.

Koronawirus objawia się gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i ogólnym zmęczeniem. Przenosi się drogą kropelkową, dlatego też łatwo się nim zarazić. Na szczęście także łatwo można zakażeniu zapobiec – często i dokładnie myć oraz dezynfekować ręce, zasłaniać usta podczas kaszlu i kichania oraz unikać bliskiego kontakt z osobami prezentującymi objawy przeziębienia.

Pomijając liczbę chorych, wirus SARS-CoV-2 przynosi ogromne straty ekonomiczne (już teraz mówi się, że skala strat może być porównywalna do efektów epidemii SARS, która kosztowała światową gospodarkę ok 100 mld dolarów. Co ciekawe epidemia “zwykłej” grypy – choroby bagatelizowanej w naszym kraju może przynieść straty w wysokości nawet 3 bilionów dolarów.

Kosztowna grypa

W miesiącach jesiennych w Polsce lekarze diagnozują ok 15 tysięcy zachorowań na grypę dziennie, z danych Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego wynika jednak, że z roku na rok liczby te są coraz większe. Większą ilość zachorowań odnotowuje się w zimniejszych miesiącach, jednak zachorować na nią można przez cały rok i dlatego liczba chorujących jest ogromna. Tylko z powodu grypy polska gospodarka traci rokrocznie nawet 4 miliardy złotych. A można byłoby zapobiec zarówno spustoszeniu organizmu jak i gospodarki – dbając o odpowiednią profilaktykę. Szacunkowo koszty szczepień są 4-krotnie niższe od kosztów wynikających z choroby i jej ewentualnych powikłań.

Trzeba także nadmienić, że w przypadku grypy stosunkowo często dochodzi do powstania powikłań, szczególnie wśród osób z grup podwyższonego ryzyka wskazanych przez Światową Organizację Zdrowia, czyli osób o obniżonej odporności, osób starszych i małych dzieci. Dlatego też stosowanie wśród tych grup działań ma ogromne znaczenie.

Szczepienia zaleca się dodatkowo także wśród grup aktywnych zawodowo, ponieważ skutki przebycia sezonowej infekcji wśród tych osób mogą stanowić poważny problem nie tylko zdrowotny, lecz także generować nieoszacowane straty ekonomiczne związane z przedłużeniem absencji chorobowej. Jedyną metodą pozwalającą na znaczną redukcję ryzyka wystąpienia grypy jest przeprowadzanie szczepień profilaktycznych.

Niestety częstość szczepień pozostaje nadal niewielka, czego następstwem jest stosunkowo duża zapadalność na grypę w tej grupie. W USA oszacowano, że roczne straty wynoszą nawet 3–5 miliardów dolarów. We wszystkich badaniach na świecie wykazano, że koszty bezpośrednie grypy są czterokrotnie wyższe od kosztów szczepienia przeciwko tej chorobie.

Immunoprofilaktyka chorób zakaźnych u dorosłych

Istnieje wiele metod zapobiegania zachorowaniom a tym samym rozprzestrzenianiu się chorób wirusowych. Do najpopularniejszych należą:

  • Szczepienia ochronne, uważane za podstawową metodę profilaktyki,

  • Profilaktyka farmakologiczna, czyli jak najszybsze przyjęcie leków obniżających ryzyko zachorowania po bliskim kontakcie z chorym,

  • Minimum 7-dniowa izolacja chorych,

  • Stosowanie środków ochrony osobistej: maseczki na twarz, zasłanianie ust podczas kaszlu i kichania, unikanie pocierania twarzy brudnymi rękami, unikanie tłumu, wietrzenie pomieszczeń,

  • Regularna higiena rąk – nie tylko w sezonie zwiększonej zachorowalności. Mycie rąk mydłem powinno być częste (10 × dziennie po 20 s). Po myciu zaleca się ich osuszenie ręcznikiem jednorazowym oraz dezynfekcję (najlepiej środkiem na bazie alkoholu) po każdym kontakcie z chorym, po skorzystaniu z toalety, przed jedzeniem lub dotykaniem ust i nosa, po powrocie do domu, po toalecie nosa lub zasłanianiu ust podczas kichania i kaszlu.

Prewencja zachorowań w miejscach pracy

Każda przestrzeń wspóla – biuro, restauracja, siłownie itp. są siedliskami zarazków – według ekspertów na powierzchni biurka znajduje się ponad 10 milionów bakterii, czyli 400 razy więcej niż na desce sedesowej. Na pytanie, które przedmioty i powierzchnie są najbardziej zanieczyszczone możemy bardzo łatwo odpowiedzieć – te, których najczęściej dotykamy, czyli klamki, klawiatura, telefony i inne sprzęty biurowe. Na górze listy znajdują się także krany, przyciski mikrofalówki, windy, poręcze. Namnażaniu się bakterii sprzyjają także resztki jedzenia – dlatego też nie powinniśmy trzymać na biurku brudnych talerzy i kubków. Powierzchnię biura i znajdujące się na nim przedmioty powinniśmy przynajmniej raz na kilka dni umyć i zdezynfekować preparatem zawierającym alkohol.

Zaniedbywanie higieny rąk może być przyczyną zakażeń dróg oddechowych, skóry i przewodu pokarmowego. Przez ręce przenoszone są m.in. wirusy, odpowiedzialne za biegunki, zakażenia skóry i zatrucia pokarmowe, bakterie, jaja tasiemca i owsika. Regularne mycie rąk ciepłą wodą i mydłem oraz ich dezynfekcja w znacznym stopniu usuwa wszelkie chorobotwórcze drobnoustroje, dlatego jedną z podstawowych zasad, która powinna obowiązywać w miejscach pracy jest częste i dokładne mycie rąk. Nawet kilkanaście razy dziennie: po spotkaniach z innymi osobami, przed jedzeniem, po wyjściu z toalety, itp. Ważny jest także sposób w jaki myjemy ręce – dokładnie i długo. Po umyciu rąk ważne jest ich odpowiednie osuszenie (najlepiej papierowym ręcznikiem), ponieważ w wilgotnym środowisku ułatwia rozwój chorobotwórczych mikroorganizmów.

Jak wykazały badania, mycie rąk wodą z mydłem przez 15 sekund redukuje liczbę bakterii o około 90%. Niestety większość z nas myje ręce tylko przez 5 sekund. Szybkim rozwiązaniem jest uzupełnienie mycia rąk stosowną dezynfekcją, która skutecznie zapobiega chorobom.

Dla ułatwienia wielu pracodawców powstały profesjonalne systemy utrzymania czystości i higieny reprezentowane przez takie firmy jak np. HCS Europe. Nowoczesne systemy higieny gwarantują bezpieczną i komfortową pracę. Do takich rozwiązań zalicza się m.in systemy higieny osobistej do łazienek (w tym mycia i dezynfekcji rąk), czyszczenie i zabezpieczenie mebli drewnianych i syntetycznych oraz systemy kontroli zapachów. Takie rozwiązania skutecznie zapobiegają namnażaniu się bakterii oraz rozprzestrzenianiu wirusów.

Profilaktyka chorób cywilizacyjnych

Choroby cywilizacyjne to choroby występujące powszechnie, bez względu na szerokość geograficzną i powodując poważne konsekwencje. Zaliczamy do nich m.in. choroby układu krążenia, nowotwory, cukrzycę, nadciśnienie, otyłość. Są one przyczyną ponad 80% wszystkich zgonów.

  • aktywność fizyczna przynajmniej 3 razy w tygodniu (zalecenia Polskiego Forum Profilaktyki),
  • Zaprzestanie palenia tytoniu,
  • Zdrowe odżywianie, czyli regularne posiłki, spożywanie dużej ilości warzyw i owoców, ograniczenie spożywania produktów nasyconych w kwasy tłuszczowe i ich izomery (tłuste wędliny, margaryna, smalec),
  • Redukcja masy ciała i utrzymywanie prawidłowej wagi,
  • Kontrola ciśnienia tętniczego krwi, cholesterolu oraz glukozy,
  • Przestrzeganie zaleceń lekarskich dotyczących leczenia nadciśnienia, hipercholesterolemii oraz przyjmowania leków.

Jedną z bardzo częstych przyczyn powodujących zagrożenie życia są choroby układu krążenia – prowadzą one do ponad 17 milionów zgonów rocznie na całym świecie. Najczęstszą przyczyną zgonów w tej grupie stanowi ostry zespół wieńcowy nazywany powszechnie zawałem serca. W wyniku zawału serca może dojść do nagłego zatrzymania krążenia (NZK). Rocznie w naszym kraju umiera z jego powodu ponad 40 tysięcy osób – 40 tysięcy osób, które można było uratować, ponieważ tym przypadku istnieją już gotowe i skuteczne rozwiązania mające na celu zminimalizowanie negatywnych skutków zachorowania – publicznie dostępne defibrylatory AED.

Dzięki szybko przeprowadzonej defibrylacji oraz prawidłowo prowadzonej akcji resuscytacyjnej większość poszkodowanych ma szansę przeżyć. Dlatego tak ważne jest instalowanie ich w miejscach publicznych, zakładach pracy, środkach komunikacji. Niestety, jest ich wciąż za mało, aby móc za ich pomocą udzielić pierwszej pomocy i przywrócić prawidłową akcję serca (jeżeli chcesz, aby defibrylator AED pojawił się w Twojej miejscowości – dołącz do programu Serce BIJE. Więcej informacji na stronie www.aedmax.pl/sercebije-2/).

Niepełnosprawność spowodowana chorobami serca i naczyń (w tym zawałami serca) powoduje duże straty społeczne i ekonomiczne – same koszty diagnostyki i terapii wynoszą rokrocznie około 15,3 mld złotych, a koszty pośrednie dodatkowo ok 26,6 mld złotych (wcześniejsze emerytury i renty, straty z powodu przedwczesnej umieralności oraz z powodu przebywania na zwolnieniu lekarskim). Istnieje realna szansa zmniejszenia kosztów zarówno zdrowotnych, jak i ekonomicznych dzięki instalowaniu ogólnodostępnych defibrylatorów AED oraz regularne szkolenie z zakresu udzielania pierwszej pomocy oraz obsługi AED.

Edukacja i prewencja

Zarówno choroby wirusowe, jak i cywilizacyjne powinny być rozpatrywane nie tylko w aspekcie utraty zdrowia, ale również w wymiernych, policzalnych skutkach ekonomicznych, które musimy ponosić. Ważne jest, aby nie tylko władze, ale także obywatele odpowiedzialnie podeszli do faktu, że bez odpowiedniej profilaktyki choroby będą postępować.

Istnieją gotowe rozwiązania, które wystarczy wdrożyć w miejscu swojego zamieszkania, pracy, nauki, spędzania wolnego czasu. W przypadku chorób wirusowych zamiast panikować z powodu rozprzestrzeniających się zachorowań, warto natychmiast wdrożyć skuteczne systemy higieny i dezynfekcji. W przypadku chorób cywilizacyjnych przestrzeganie opracowanych i potwierdzonych badaniami zaleceń powinno przynieść pożądane skutki. Zabezpieczenie okolicy, miejsca pracy, miejsca publicznego w defibrylator AED zmieni statystyki umieralności i da szansę na uratowanie nawet 40 tysięcy osób rocznie!

Pamiętając, że czynniki ryzyka da się ograniczyć dzięki prawidłowym działaniom edukacyjnym oraz prewencyjnym możemy mieć pozytywny wpływ na zmniejszenie strat związanych z zachorowaniami – rozprzestrzenianie się chorób, ich przebieg i w ostateczności na ogólną przeżywalność.

NZK
Patrycja_Psuj

Autor

Patrycja Psuj

Dusza podróżnika, która nie usiedzi. Walczy dzielnie, aby pogodzić pracę jako product marketing manager, project manager, ratownik medyczny, psycholog oraz wykładowca akademicki. Fanka Gwiezdnych Wojen i Star Treka. W wolnych chwilach bloguje.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

Czy zawał serca zawsze boli?_new

Czy zawał serca zawsze boli?

Zawał serca oznacza martwicę mięśnia sercowego wywołaną niedokrwieniem. Im dłużej serce jest niedokrwione, tym większy jego obszar umiera. Dlatego im wcześniej rozpozna się zawał i rozpocznie leczenie, tym większa jest szansa na uratowanie pacjenta i jego serca. Zawału nie da się przeczekać, ani rozchodzić, w zawale trzeba działać, ponieważ jest bezpośrednim stanem zagrożenia życia.

Zawał serca a NZK

Ponad 17 milionów ludzi rocznie umiera z powodu chorób serca. Najczęstszą przyczyną zgonów w tej grupie stanowi ostry zespół wieńcowy nazywany powszechnie zawałem serca. Rocznie w naszym kraju umiera z tego powodu ponad 200 tysięcy osób. W wyniku zawału serca może (choć nie musi) dojść do nagłego zatrzymania krążenia (NZK).

Zawał oznacza martwicę narządu lub tkanki wywołaną niedokrwieniem. Im jest ono większe, tym poważniejszy jest stan chorego. Charakterystyczne objawy zawału takie jak uczucie dyskomfortu w klatce piersiowej, duszność oraz bladość i zimne poty powinny natychmiast zaalarmować chorego oraz jego najbliższych. Przy diagnozowaniu zawału serca, oprócz wywiadu dotyczącego dolegliwości, wykonywane jest także badanie EKG, które pozwala ocenić typ zawału, jego lokalizację i rozległość oraz badanie krwi w poszukiwaniu biomarkerów uszkodzenia mięśnia sercowego w niej zawartych. Dodatkowo lekarz może zalecić: prześwietlenie klatki piersiowej, echokardiografię serca (uwidacznia zaburzenia kurczliwości mięśnia sercowego) lub koronarografię, czyli badanie obrazujące drożność naczyń wieńcowych.

Najprościej zjawisko ujmując – zawał serca jest skutkiem niedokrwienia części mięśnia sercowego przez okres czasu na tyle długi, aby spowodować martwicę.

Z kolei NZK to sytuacja, w której z jakiejś przyczyny serce przestało pracować. Wskutek tego w bardzo krótkim czasie dochodzi do utraty przytomności i prawidłowego oddechu. Przyczyny zatrzymania krążenia mogą być różne, natomiast postępowanie zmierzające do uratowania życia jest jedno: świadkowie zdarzenia powinni jak najszybciej:
– wezwać zespół ratownictwa medycznego,
– rozpocząć resuscytację krążeniowo-oddechową,
– użyć AED.

Objawy zawału serca

  • ból w klatce piersiowej – zlokalizowany najczęściej za mostkiem, zwykle bardzo silny, piekący, dławiący, gniotący lub ściskający. Niezależny od fazy oddechu, trwa powyżej kilkunastu minut.
  • duszność,
  • bladość i zimne poty,
  • ból i zawroty głowy.
zawał

Uwaga: wczesne objawy zawału mogą być słabo odczuwalne oraz mało charakterystyczne. Poszkodowani często wymieniają niespecyficzne dolegliwości, takie jak: kołatanie serca, nieregularne bicie serca, zawroty głowy, uczucie niepokoju i osłabienia.

Dodatkowo osoba z zawałem serca może: odczuwać ból w jednym lub obu ramionach, łopatkach, brzuchu. Może mieć nudności i wymiotować. Trzeba pamiętać, że poszkodowany odczuwając tyle sygnałów może się bać oraz być niespokojny – nie zostawiajmy go samego w oczekiwaniu na pomoc.

Pierwsza pomoc w zawale serca

  1. Zapewnij choremu spokój i odpoczynek. Nie zostawiaj go samego w trakcie oczekiwania na pomoc. Zbierz wywiad i wezwij pomoc, dzwoniąc pod numer alarmowy (112 lub 999.  Uwaga: nie układaj na siłę chorego na plecach – pozycja leżąca może mu utrudnić oddychanie!

  2. Poproś kogoś o przyniesienie apteczki pierwszej pomocy i defibrylator AED, jeśli jest dostępny.

  3. Skonsultuj z dyspozytorem medycznym podanie aspiryny – nie podawaj leku sam.

  4. Jeżeli chory straci przytomność i przestanie oddychać – rozpocznij RKO i użyj AED.
Jeśli wiemy, że chory przyjmuje na stałe leki, jest na coś uczulony, posiada karty wypisowe ze szpitala lub wyniki badań, warto przekazać je zespołowi ratownictwa medycznego, który dotrze na miejsce.

Lepiej dmuchać na zimne

W sytuacji, kiedy nie jesteśmy pewni, czy objawy, które występują u poszkodowanego, są objawami zawału serca nie zwlekajmy z wezwaniem pomocy. Najlepsze rokowania mają pacjenci, u których leczenie rozpoczęto w ciągu pierwszej godziny od początku objawów zawału. Amerykańskie kampanie społeczne promują hasło “Better safe than sorry”, czyli „lepiej dmuchać na zimne”, aby uświadomić konieczność zgłoszenia każdego podejrzenia zawału serca. Pamiętamy, że ogromną rolę w minimalizowaniu powikłań zawału odgrywa czas. Zawsze, gdy objawy nas zaniepokoją – wezwijmy pomoc. Z powodu opieszałości połowa chorych z zawałem serca umiera przed przyjęciem do szpitala.

Profilaktyka zawału serca

Aby zminimalizować ryzyko wystąpienia zawału serca należy prowadzić zdrowy tryb życia. Odpowiednia dieta i aktywny tryb życia mogą zapobiec postępowaniu niewydolności serca oraz pozwolą cieszyć się długim i zdrowym życiem.

  • Największe znaczenie dla serca ma aktywność fizyczna – regularne spacery kilka razy w tygodniu w zupełności wystarczą, aby utrzymać nasz organizm w dobrej formie.

  • Zaprzestanie palenia tytoniu – to warunek konieczny, aby móc mówić o profilaktyce chorób wieńcowych.

  • Zdrowe odżywianie, czyli regularne posiłki, spożywanie dużej ilości warzyw i owoców, ograniczenie spożywania produktów nasyconych w kwasy tłuszczowe i ich izomery (tłuste wędliny, margaryna, smalec).

  • Redukcja masy ciała i utrzymywanie prawidłowej wagi.

  • Kontrola ciśnienia tętniczego krwi, cholesterolu oraz glukozy. Przestrzeganie zaleceń lekarskich dotyczących leczenia nadciśnienia, hipercholesterolemii oraz przyjmowania leków.
Patrycja_Psuj

Autor

Patrycja Psuj

Dusza podróżnika, która nie usiedzi. Walczy dzielnie, aby pogodzić pracę jako product marketing manager, project manager, ratownik medyczny, psycholog oraz wykładowca akademicki. Fanka Gwiezdnych Wojen i Star Treka. W wolnych chwilach bloguje.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

Nowości w ofercie produktów Laerdal 2020_new

Nowości w ofercie produktów Laerdal 2020

2020 rok jest rokiem innowacji w firmie Laerdal. Naukowcy wprowadzili nowe produkty, a kilka z istniejących i dobrze już wszystkim znanych zostało ulepszonych. Najnowsze propozycje Laerdal to wciąż produkty służące głównie nauce poprawnej resuscytacji krążeniowo-oddechowej zarówno u dorosłych, jak i u dzieci i niemowląt. Na naukę RKO u dzieci postawiony został ratowniczy akcent za sprawą udoskonalonego niemowlęcego fantomu – Little Baby QCPR. Jeżeli planujecie zakup nowego sprzętu szkoleniowego, chcecie go odświeżyć lub zaktualizować – przeczytajcie nasze zestawienie, w którym porównujemy najnowsze fantomy Laerdal z ich wcześniejszymi wersjami.

Nowe dziecko Laerdal

Technologia idzie do przodu a z nią na szczęście coraz doskonalsze fantomy do nauki RKO, w tym także RKO u niemowląt. Nowa propozycja Laerdal – Little Baby QCPR pozwala na bieżącą i obiektywną weryfikację poprawności wykonywanego RKO dzięki zastosowaniu technologii QCPR. Fantom niemowlęcia Little Baby QCPR jest udoskonaloną i bardziej zaawansowaną wersją podstawowego fantomu Baby Anne: pełny tułów posiadający zaznaczone punkty anatomiczne, bardziej realistycznie unosząca się klatka piersiowa oraz naturalnie poruszające się kończyny (np. opadające jak u nieprzytomnego dziecka) oraz większy ciężar odpowiadający wadze 3 miesięcznego niemowlęcia sprawiają, że jest on niezwykle sugestywnym narzędziem do nauki pierwszej pomocy dla rodziców i opiekunów niemowląt.

little-baby-QCPR

Fantom wciąż umożliwia naukę udzielania pierwszej pomocy w przypadku zakrztuszenia, jednak co ciekawe – przy prawidłowym usunięciu ciała obcego z dróg oddechowych Little Baby QCPR zapłacze!

Ten realistyczny i przystępny cenowo fantom pediatryczny zapewnia obiektywne informacje zwrotne przez cały czas prowadzonych działań ratunkowych. Wykorzystując rywalizację w procesie uczenia Little Baby QCPR znacząco poprawia jakość szkolenia i zaangażowanie jego uczestników.

Zmiany w “rodzinie”

Podstawowy zestaw “rodziny” fantomów Laerdal dawniej znany pod nazwą Little Family został udoskonalony dwoma fantomami z technologią QCPR i jest dostępny pod nazwą Little Family Pack. To jednak nie koniec udoskonaleń – Laerdal stworzył jeszcze jedną wersję rodzinną, tym razem wzbogacając każdego fantoma z zestawu o technologię QCPR. Najbardziej zaawansowany zestaw znajdziecie pod nazwą Little Family QCPR i o niej też rozpisujemy się poniżej.

Little Family QCPR to wygodny zestaw wiernie odtworzonych manekinów w trzech grupach wiekowych: niemowlęcia, dziecka i osoby dorosłej przeznaczony do treningu resuscytacji krążeniowo-oddechowej. W tym zestawie wszystkie fantomy zostały wzbogacone o technologię QCPR umożliwiającą kontrolę jakości wykonywanych uciśnięć i wdechów. Możliwość podglądu wyników na bieżąco na dowolnym urządzeniu mobilnym pomaga instruktorom udoskonalić jakość wykonywanego RKO. Znajdująca się w darmowej aplikacji opcja rywalizacji zwiększa zaangażowanie uczestników i pozwala utrwalić umiejętności. Zestaw standardowo zawiera maty do ćwiczeń oraz zapakowany jest do poręcznej torby na kółkach ułatwiającej transport i przechowywanie fantomów.

Podsumowując – w Little Family Pack znajdziemy obecnie:
– Little Anne QCPR
– Little Junior QCPR
– Baby Anne – fantom niemowlęcy w podstawowej wersji bez modułu QCPR

W najnowszej “rodzince” wszyscy jej członkowie znajdują się w udoskonalonej wersji QCPR:
– Little Anne QCPR
– Little Junior QCPR
– Little Baby QCPR

Laerdal_qcpr
little-family-QCPR

Wielopaki

Słuchając potrzeb instruktorów, z którymi współpracujemy i umożliwiliśmy w tym roku hurtowe zakupy fantomów. W ten sposób pomagamy w prowadzeniu ćwiczeń dla większej ilości osób w tym samym czasie. Do oferty zostały wprowadzone poniższe zestawy:
– Little Anne QCPR 4-pack 
– Little Junior QCPR 4-pack
– Little Baby QCPR 4-pack

Niezbędne akcesoria

Ofertę uzupełnia kilka dodatkowych pozycji, mających na celu przedłużyć świetność naszych fantomów. Dostępne są części zastępcze do najbardziej zużywalnych fragmentów fantomów: części twarzowe Little Anne (pasujące do Little Anne QCPR) oraz części twarzowe Little Junior (także pasujące do jego QCPRowego odpowiednika). Warto pamiętać, że wymienna skóra twarzy jest łatwa do ściągnięcia oraz założenia, można ją bez problemu umyć i zdezynfekować, aby fantom mógł być bezpiecznym narzędziem dydaktycznym dla wielu kursantów.

Jednak na tym nie koniec – w ofercie znajdziemy także wielorazowe drogi oddechowe do Little Anne, których regularna wymiana pozwala na bieżącą kontrolę stanu dróg oddechowych i zapobieganie namnażaniu się bakterii wewnątrz oraz utrzymaniem fantoma w doskonałym stanie.

Skillguide - mały pomocnik instruktora

Bardzo ciekawą pozycją, polecaną wszystkim instruktorom, którzy posiadają fantomy w wersji QCPR jest mały i przenośny panel – SkillGuide. Panel rozszerza możliwość kontroli i doskonalenia umiejętności w zakresie RKO. Skillguide współpracuje z fantomami: Resusci Anne z QCPR, Resusci Baby z QCPR oraz Little Anne QCPR dając instruktorom przystępną cenowo możliwość zapewnienia uczestnikom rzetelnej informacji zwrotnej na temat wykonywanego RKO. Panel pracuje w 3 różnych trybach, dając feedback w czasie rzeczywistym, pracując bez feedbacku oraz przedstawiając podsumowanie treningu.

SkillGuide w czasie rzeczywistym informuje nas o:
– tempie uciśnięć klatki piersiowej,
– głębokości uciśnięć klatki piersiowej,
– właściwej relaksacji klatki piersiowej,
– poprawności wdechów ratowniczych,
– poprawności ułożenia rąk (dla Resusci Baby QCPR i Resusci Anne QCPR).

Laerdal_Skillguide

Jak zaktualizować podstawową Little Anne?

Jeżeli jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami podstawowych wersji fantomów Little Anne bądź Little Junior a chcielibyśmy otrzymywać informację zwrotną w wykonywanym RKO – nic prostszego! Wystarczy dokupić adapter (do samodzielnego montażu) Laerdal Little Anne QCPR lub Little Junior Upgrade Kit, aby nasze fantomy służyły o wiele bardziej efektywnie.

Laerdal-Little-Anne-QCPR-Upgrade-Kit

Dodatkowo aby nowo zakupiony fantom Laerdal był kompatybilny z defibrylatorem szkoleniowym firmy Philips – wystarczy dać nam znać! Dzięki zainstalowaniu modułu współpracującego z AED, w profesjonalny sposób można rozszerzyć scenariusz szkoleniowy o elementy inteligentnej (niewymuszanej) defibrylacji. Dzięki temu modułowi defibrylator Philips podłączony do fantoma zachowuje się jak po podłączeniu do skóry pacjenta i samoistnie zaleca prowadzenie akcji defibrylacyjnej – bez konieczności kupowania dodatkowych fantomów.

Linki do bezpłatnej aplikacji

Patrycja_Psuj

Autor

Patrycja Psuj

Dusza podróżnika, która nie usiedzi. Walczy dzielnie, aby pogodzić pracę jako product marketing manager, project manager, ratownik medyczny, psycholog oraz wykładowca akademicki. Fanka Gwiezdnych Wojen i Star Treka. W wolnych chwilach bloguje.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

Serduszko puka w rytmie… do defibrylacji_new

Serduszko puka w rytmie... do defibrylacji

Niedługo Walentynki, więc na pewno zauważyliście, że wystawy sklepowe posypują się już brokatem, na stoiskach ze słodyczami dominują lizakowe serca a restauracje zachęcają do rezerwowania romantycznych kolacji. Jednak zajęci wybieraniem pluszowych misiów i nagrywaniem miłosnych składanek nie jesteśmy świadomi czyhających na zakochanych zewsząd niebezpieczeństw. Jak bezpiecznie (i godnie) przeżyć Dzień Świętego Walentego przeczytacie w naszym miniporadniku.

Niebezpieczeństwo czai się wszędzie

Co może pójść nie tak na randce? Absolutnie wszystko. Można sobie skręcić nogę w szpilkach, można dostać uczulenia na jedzone małże albo dostać zawału serca, bo oczekiwania rozmijają się z randkową rzeczywistością. Randkowanie jest bardzo kontuzjogennym sportem, dlatego powstrzymamy się od dawania Wam jakichkolwiek rad i jeżeli ktoś szuka jakiegoś niezastąpionego sposobu na podryw, to mu go nie podamy, ale za to pomożemy Wam ten dzień po prostu przeżyć.

OPCJA 1: Kino

Co może nam zagrażać w kinie (oprócz gorącego sosu serowego spływającego na odprasowaną w kantkę koszulę) zapytacie. A kino to jest z pozoru niewinna, ale jednak jaskinia niebezpieczeństw, dom strachu, w którym w każdym kącie czai się potencjalna śmierć… Najpierw warto rozsądnie wybrać film, na który zabierzemy swoją Walentynkę (z doświadczenia podpowiem, że biegające wygłodniałe zombie nie wpływają pozytywnie na poziom romantyczności. Druga sprawa to staranny dobór przekąsek – a taki na przykład popcorn znajduje się na liście pokarmów z wysokim ryzykiem zadławienia!

Nasza rada: kilka dni przed planowaną randką w kinie ćwiczymy intensywnie techniki udzielania pomocy podczas zadławienia oraz dokładnie gryziemy!

OPCJA 2: Kolacja przy świecach

Komu nie marzy się pyszna kolacja w romantycznej scenerii (takiej żywcem przeniesionej z jednej ze scen w filmie “Kate i Leopold”)? Musimy jednak pamiętać, że już samo jej przygotowanie niesie ze sobą pewne ryzyko uszczerbku na zdrowiu: oparzenia, skaleczenia, amputacje – warto mieć wtedy pod ręką apteczkę z materiałami opatrunkowymi lub chociaż niezastąpiony opatrunek hydrożelowy, aby złagodzić ból. Niestety działa tylko na oparzenia – nie na bolące serce.

Nasza rada: jeżeli w kuchni radzisz sobie gorzej niż słoń w sklepie z porcelaną – zamów gotowe potrawy. Przy zapalonych świecach miej pod ręką gaśnicę – nigdy nie wiadomo z jakiej przyczyny podniesie się temperatura spotkania.

OPCJA 3: Spacer

Jeżeli ominęło nas zadławienie, nie doświadczyliśmy ciężkiego poparzenia, a nasza randka trwa dalej – nie traćmy czujności! Na nasz brak uwagi czają się nierówne chodniki, krzywe krawężniki, wystające studzienki kanalizacyjne. Wysokie szpilki są obuwiem sprzyjającym randkom, najlepiej wyglądają na opończoszonych nogach w bezpiecznych warunkach kanapowo-fotelowych, jednak wszelkie próby przemieszczania się mogą skutkować: skręconą, zwichniętą lub złamaną kostką/nogą/ręką. Bądźmy czujni cały czas!

Nasza rada: jeżeli szpilki są pozycja obowiązkową w walentynkowym repertuarze pamiętajmy o posiadaniu silnego ramienia do podparcia oraz zestawu opatrunkowego, którym zabezpieczymy ewentualny uraz.

OPCJA 4: Randka w ciemno

Walentynki to taki dzień, w którym bardzo wiele osób się stresuje. Fryzurą, rozmiarem ubrania, pryszczem na czole, nieświeżym oddechem. Jednak najgorszy stres towarzyszy wszelkim pierwszym randkom, kiedy nie wiemy kto się zaraz zjawi i czy nałoży te same filtry co na zdjęciu profilowym w internecie. Jeżeli rzeczywistość nie odbiega zbyt drastycznie od wirtualnego wizerunku, z którym się umówiliśmy – możemy mówić o happy endzie, jeżeli jednak rozbieżności są zbyt drastyczne – do spotkania może w ogóle nie dojść (słowo klucz). Serce od lat przedstawiane jest jako czerwony zlepek dwóch kropli, w rzeczywistości ma kształt ziemniaka i jak to ziemniakami bywa – potrafi rozczarować. W razie jakichkolwiek problemów z zaburzeniami rytmu serca (czy to spowodowanych bolesnym rozczarowaniem, czy entuzjastycznym rozwojem sytuacji) warto mieć pod ręką defibrylator.

Nasza rada: jeżeli nie chcesz nosić defibrylatora AED w torebce, albo organizować spotkania w szpitalu, warto umówić się na randkę w jakimś miejscu publicznym z łatwym dostępem do AED. Obecność przyzwoitki w postaci sprzętu ratującego życie może mieć znaczący wpływ na randkowy happy end.

W rytmie cza-cza

Zadbajcie, aby Wasze walentynki były przemyślane (i bezpieczne) I żeby każde serduszko miało szansę pukać w rytmie cza-cza. Z tym randkowaniem, to wiadomo – łatwo nie jest, ale warto, bo przecież na końcu tej drogi czeka wspólna kanapa, na której można żyć długo i leniwie.

Patrycja_Psuj

Autor

Patrycja Psuj

Dusza podróżnika, która nie usiedzi. Walczy dzielnie, aby pogodzić pracę jako product marketing manager, project manager, ratownik medyczny, psycholog oraz wykładowca akademicki. Fanka Gwiezdnych Wojen i Star Treka. W wolnych chwilach bloguje.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

Najważniejsze – chronić głowę! Postępowanie w ataku drgawek_new

Najważniejsze - chronić głowę! Postępowanie w ataku drgawek

Napad drgawkowy jest skutkiem nieprawidłowej aktywności elektrycznej w mózgu. Większość napadów drgawkowych ustępuje samoistnie w ciągu kilku minut. Nie wszystkie napady drgawkowe mają związek z padaczką, ale w każdym przypadku należy pomóc chorej osobie, aby zminimalizować ryzyko wystąpienia urazów.

Piana na ustach - czy to wścieklizna?

Ataki drgawek najczęściej są związane z padaczką, czyli epilepsją, której podstawowym objawem są charakterystyczne nieskoordynowane ruchy ciała a chory traci nagle przytomność i upada. W trakcie ataku drgawek ciało poszkodowanego może się wyprężyć, chory może sinieć, z jego ust wydobywać się spieniona ślina czasem podbarwiona krwią. Dodatkowo w trakcie napadu drgawkowego chory może także przygryźć sobie język, policzek lub usta oraz wykonywać mimowolne ruchy rękami, nogami lub innymi częściami ciała.

Przyczyny napadów drgawkowych

Istnieje wiele przyczyn, które powodują napady drgawkowe, do najczęstszych należą.:

  • padaczka (epilepsja),
  • nagłe zatrzymanie krążenia,
  • uraz głowy,
  • niski poziom cukru we krwi,
  • udar cieplny,
  • zatrucie.

Ciekawostka: Niektóre osoby przed wystąpieniem napadu padaczkowego odczuwają lęk, oraz mogą odczuwać nieprzyjemny zapach lub smak, zdarza się także, że słyszą muzykę. Takie zjawisko nazywane jest aurą przedpadaczkową.

Zabezpiecz głowę - postępowanie w ataku drgawek

Jeżeli jesteś świadkiem napadu drgawek:

  • Zapewnij poszkodowanemu ochronę, poprzez odsunięcie mebli lub innych przedmiotów, które mogą spowodować dodatkowe urazy oraz podłożenie pod głowę niewielkiej poduszki, ręcznika, ubrania a w ostateczności swoich ud (nasunięcie głowy poszkodowanego na nasze nogi) lub dłoni.
  • Wezwij pomoc, dzwoniąc pod numer alarmowy, albo poproś o to inną osobę.
  • Po ustaniu drgawek oceń przytomność, drożność dróg oddechowych i oddech.
  • Jeżeli poszkodowany nie reaguje, ale oddycha prawidłowo – ułóż go w pozycji bezpiecznej.
    Pozostań przy poszkodowanym do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego.

WAŻNE! Podczas drgawek nie wkładaj nic do ust poszkodowanego. Osobie nieprzytomnej nie wolno podawać nic do jedzenia ani picia, aby nie doszło do zadławienia. Mitem, który jest najczęściej powtarzany i który przynosi więcej szkód niż pożytku jest wkładania do ust poszkodowanego przedmiotów mogących uszkodzić zęby i jamę ustną.

Po ustąpieniu napadu padaczkowego, należy ułożyć osobę poszkodowaną w pozycji bezpiecznej i obserwować ją. Po ustąpieniu napadu osoba poszkodowana często jest zdezorientowana lub senna – nie budź jej, przykryj kurtką lub folią NRC oraz czekaj na przybycie zespołu ratownictwa medycznego.

Mity dotyczące padaczki

  • Padaczka jest rodzajem choroby psychicznej – MIT!

Padaczka jest chorobą neurologiczną, spowodowaną nadpobudliwością neuronów w ośrodkowym układzie nerwowym. W trakcie napadów może występować wyprężenie ciała, drgawki, nieskoordynowane ruchy kończyn, sinica a na ustach może pojawić się piana z ust – co ludzie uznają za objawy zaburzeń psychicznych.

  • Padaczka jest niebezpieczna dla ratującego – MIT!

Padaczka nie jest chorobą zakaźną, więc udzielanie pierwszej pomocy nie niesie ryzyka dla osoby udzielającej pomocy. Niemniej jednak warto mieć na sobie rękawiczki, ponieważ ślina i ewentualna krew, która pojawiłaby się w wyniku urazu mogą być materiałem potencjalnie zakaźnym.

  • Udzielanie pomocy osobie w trakcie ataku drgawek powinno polegać na włożeniu czegoś do ust – MIT!

Wsadzając coś do zaciśniętych ust poszkodowanego nie ochronimy przed odgryzieniem sobie języka ponieważ szczęki poszkodowanego już wtedy są mocno zaciśnięte (szczękościsk). Próbując na siłę otworzyć jamę ustną możemy jedynie zaszkodzić poszkodowanemu, jak i sobie (ryzykując przygryzienie lub utratę palców).

Patrycja_Psuj

Autor

Patrycja Psuj

Dusza podróżnika, która nie usiedzi. Walczy dzielnie, aby pogodzić pracę jako product marketing manager, project manager, ratownik medyczny, psycholog oraz wykładowca akademicki. Fanka Gwiezdnych Wojen i Star Treka. W wolnych chwilach bloguje.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

ul. Emaliowa 28E,

02-295 Warszawa

tel: +48 660 860 112

AEDMAX.PL Sp. z o.o. , ul. Emaliowa 28 E, 02-295 Warszawa, wpisana do KRS pod numerem 0000723876 przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIII Wydział Gospodarczy.

NIP: 5223118942, REGON: 369793658. Wysokość kapitału zakładowego: 5.000 złotych.



Dołącz do programu

Pobierz przykładowy wniosek

Wypełnij dane a otrzymasz dodatkowo poradnik