AEDMAX.PL - Poparzenie przez meduzę - jak udzielić pomocy?

Bezpieczeństwo nad wodą to rzecz, o której powinniśmy myśleć, gdy spędzamy wakacje nad morzem lub nad jeziorem. Powinniśmy pomyśleć o zabezpieczeniu się nie tylko przed słońcem i możliwymi poparzeniami czy udarami, ale również tym, co może spotkać nas w wodzie. 

Oczywiście nie wolno zapomnieć o zasadach, jakie musimy zachować na kąpieliskach, bo i tam mogą się zdarzyć poważne wypadki. W szczególności, jeżeli ktoś chce wejść do wody pod wpływem alkoholu lub chce skoczyć na główkę, nie znając głębokości danego miejsca. Dzisiaj jednak o bezpieczeństwie w przypadku bliskiego spotkania z mieszkańcami wód.

Co z tymi meduzami

Morza, oceany i ogólnie wody to oddzielny świat, który rządzi się swoimi prawami. Zamieszkuje go masa stworzeń, a my jako ludzie jesteśmy tam tylko gośćmi. Dlatego też wiele zwierząt chce się chronić – nie tylko przed nami, ale również przed innymi istotami, które mogą być dla nich zagrożeniem. 

Jednym ze stworzeń, które atakuje od razu i bezwzględnie są meduzy. Nad naszym Polskim morzem można spotkać Chełbie Morską – gatunek, który nie parzy i nie zrobi nam krzywdy, co nie oznacza, że możemy wyciągać je z wody i „bawić się” nimi. Na całym świecie, a w szczególności w ciepłych morzach np. we Włoszech czy na innym kontynencie, bo w Australii, można spotkać bardzo groźne meduzy, z którymi bliskie spotkanie może skończyć się bardzo nieprzyjemnie, a nawet doprowadzić do śmierci. 

Potocznie mówimy, że meduzy parzą, choć w rzeczywistości wstrzykują one swój jad za pomocą komórki parzydełkowej typu nematocysty. Przekładając z naukowego na nasz – są to mikroskopijne igiełki, które w przeciągu milisekundy, gdy ocieramy się o parzydełka meduzy, wbija w naszą skórę, wpuszczając jad. Nie jest to miłe uczucie, a nawet może doprowadzić do reakcji alergicznej lub wstrząsu anafilaktycznego. 

Bardzo ważne jest, aby zapamiętać kilka zasad, których pod żadnym względem nie wolno łamać, jeżeli zostaniemy przez meduzę poparzeni:

  • Nigdy nie przepłukuj miejsca oparzenia słodką wodą ani nie przykładaj do niego kostek lodu – połączenie jadu meduzy ze słodką wodą może doprowadzić do zwiększenia substancji toksycznych, a to zaś do wzmożenia pieczenia i poparzenia.
  • Nie należy dotykać, drapać, pocierać ani gwałtownie ruszać poparzoną częścią cała. Takie zachowanie tylko rozprzestrzenia toksynę po naszym ciele.
  • Poparzenie meduzy to nie użądlenie osy – nie przykładajcie do rany żadnej cebuli, czosnku czy innych warzyw.

Jeżeli oglądaliście serial Przyjaciele, możecie kojarzyć scenę, gdzie Monika została oparzona przez meduzę na plaży. Spanikowany Chendler i Joey nie wiedzieli, jak jej pomóc. Joey zaproponował, aby polać poparzone miejsce moczem, bo tak słyszał raz w programie przyrodniczym. W rzeczywistości nie postępuje się tak – mocz może tylko zwiększyć uczucie pieczenia i dyskomfortu związanego z poparzeniem.

Jak postępować w przypadku poparzenia przez meduzę

Postępowanie w przypadku poparzenia meduzy nie jest trudne – trzeba zapamiętać kilka prostych zasad, zwłaszcza jeżeli jesteśmy za granicą!

  1. Jeżeli poparzyła nas meduza, od razu musimy wyjść z wody na brzeg, najlepiej w zacienione miejsce.
  2. Przyjrzyj się poparzonemu miejscu i sprawdź, czy nie pozostało w nim parzydełko.
  3. Jeżeli zaważysz galaretowatą nić, usuń ją za pomocą pęsety lub ręką, ale wyłącznie przez coś – pamiętaj, aby dłoń, którą będziesz wyjmował pozostałość po meduzie była w rękawiczce, ręczniku lub ubraniu. Z parzydełka może przenieść się jad na gołą rękę, dlatego pamiętaj, aby ją zabezpieczyć. Po wyjściu parzydełka dłonią umyj ją dokładnie wodą z mydłem. To samo tyczy się rąk, którymi dotykaliśmy rany po oparzeniu.
  4. Jad meduzy należy zneutralizować, polewając octem kuchennym (4% lub 6% kwas octowy). Dzięki temu zatrzymamy dalsze rozpowszechnianie się toksyny w naszym ciele. Jeżeli na plaży jest ratownik, podejdźcie i spytajcie jego – ratownicy mogą mieć ocet na wyposażeniu apteczki.
  5. Miejsce poparzenia można posmarować żelem z hydrokortyzonem, który pozwoli na zmniejszenie stanu zapalnego skóry.
  6. Jeżeli meduza oparzyło dziecko do 12 roku życia, koniecznie odwiedź lekarza lub do najbliższej apteki. 
  7. Jeżeli na ranie pojawią się bąbelki z płynem surowiczym, pod żadnym względem nie przebijaj go! Płyn musi samodzielnie się wchłonąć. Pamiętaj o zachowaniu czystości rany.
  8. Co najważniejsze – pamiętaj, aby nie wystawiać poparzonego miejsca na światło słoneczne. Poparzona skóra jest jeszcze bardziej narażona na groźne poparzenie słoneczne. Należy bardzo dbać o poparzone miejsce przez cały okres gojenia, który może potrwać od dwóch tygodni do nawet miesiąca. 

Trzeba jednak pamiętać, że w niektórych przypadkach, pierwsza pomoc może różnić się od gatunku, który nas poparzył. Przed wyjazdem należy zapoznać się z tym, jakie meduzy możemy spotkać i jak ewentualnie działać w przypadku oparzenia przez nie. 

 
 

Moduł oparzenie?

Będąc nad wodą, czy to w Polsce, czy zagranicą, trzeba bardzo mocno pilnować się przed słońcem. Zbyt długie przebywanie na słońcu, zwłaszcza jeśli zapomnimy kremów z filtrem, może doprowadzić nas do poważnych konsekwencji – nie tylko zaczerwienionej skóry, która bardzo boli, ale i w ekstremalnych przypadkach do raka skóry. Oparzenia możemy łagodzić na kilka sposobów, jednak najlepszym z nich mogą być opatrunki hydrożelowe, które znajdziecie w naszej apteczce modułowej TRAUMA KIT OPARZENIA. Idealnie sprawdzi się na wyjazdy krajowe i zagraniczne, zwłaszcza gdy nieszczęśliwie poparzymy się słońcem.

Bezpieczeństwo nad wodą jest bardzo ważne. Okres letni i czas wakacji to moment na zabawę i odpoczynek. Nie można jednak zapomnieć o środkach bezpieczeństwa, gdyby podczas urlopu doszło do wypadku. Uważajcie na siebie i bliskich!

Wideo jak parzy meduza

Autor

Aleksandra Strzałkowska

Najbardziej gadatliwa osoba, jaką mogliście spotkać to właśnie Strzałka. Studentka andragogiki na Uniwersytecie Warszawskim. Swój wolny czas spędza na tworzeniu i szlifowaniu swoich umiejętności w zakresie fotografii, rysunku, malarstwa i haftu. W social mediach pracuje jako moderator, pilnując przestrzegania netykiety i prywatnie dzieli się swoją artystyczną twórczością.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

ul. Emaliowa 28E,

02-295 Warszawa

tel.: +48 660 860 112

AEDMAX.PL Sp. z o.o. , ul. Emaliowa 28 E, 02-295 Warszawa, wpisana do KRS pod numerem 0000723876 przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIII Wydział Gospodarczy.

NIP: 5223118942, REGON: 369793658. Wysokość kapitału zakładowego: 5.000 złotych.