Gdyby Czerwony Kapturek miała latarkę…_new

Gdyby Czerwony Kapturek miała latarkę…

Któż z nas nie zna bajki o rodzeństwie, które zabłądziło w lesie i trafiło do chatki wiedźmy, gdzie, umówmy się – mogło zakończyć swoje życie? Wszyscy doskonale znamy historię Czerwonego Kapturka, który plątał się po lesie nie zważając na zagrożenie ze strony dzikich zwierząt (w tym przebiegłego Złego Wilka). Znamy także smutną historię Kopciuszka zmuszanego do ciężkiej i drobiazgowej pracy po nocach niczym księgowa przed końcem roku rozliczeniowego przy świetle świec, które mogło spowodować utratę wzroku. I utratę księcia!

Wiemy też, że błądzenie po ciemnym zamku i przypadkowe dotykanie niebezpiecznych przedmiotów może skończyć się stuletnią drzemką, czego najprawdopodobniej nie wiedziała Śpiąca Królewna. Ta historia i wiele innych mogłoby potoczyć się inaczej, gdybyśmy rzucili na nie więcej światła:

Dzieci mają tendencję do robienie rzeczy, których im się zabrania, chodzą tam gdzie nie powinny i w ogóle rzadko kiedy możemy spodziewać się po nich przemyślanych zachowań – dlatego myślimy za dzieciaki i na te najstraszniejsze chwile uzbrajamy je w odpowiednie narzędzia przetrwania, np takie latarki https://aedmax24.pl/pl/c/SPRZET-SPECJALISTYCZNY/44/1/default/1/f_producer_27/1, ułatwiające odnalezienie drogi powrotnej do domu.

Wyobraźmy sobie Czerwonego Kapturka, który zamiast koszyczka ma ultralekką i poręczną latareczkę https://aedmax24.pl/pl/p/Latarka-Peli-3315-ZO/372, którą oświetla sobie okolicę i bez cienia (!) wątpliwości rozpoznaje przebranego wilka i wzywa pomoc. W ogóle latareczkę polecamy każdemu, komu zależy na oszczędności miejsca. Bez zarzutu spełni swoje zadanie nawet w najciemniejszą noc pomimo swoich mikroskopijnych rozmiarów.

Kopciuszek mógłby o wiele szybciej uporać się z mnóstwem robót domowych nawet po zapadnięciu zmroku dzięki przenośnej najaśnicy https://aedmax24.pl/pl/p/Najasnica-LED-Peli-9430/371, która rozświetli nawet najbardziej wymagające miejsca pracy. Wiadomo, że sprawniej (i szybciej) wykonana praca to więcej czasu na przygotowanie się do każdego balu.

Historia Śpiącej Królewny mogłaby się w ogóle nie wydarzyć, gdyby Królewna widziała gdzie łazi i gdzie pcha paluchy. Dzięki oświetleniu awaryjnemu https://aedmax24.pl/pl/p/System-oswietlenia-awaryjnego-3310-ELS/374 niestraszny jest brak prądu w jakimkolwiek budynku (a już tym bardziej w zamku) i który oświetli nam drogę przez najciemniejsze korytarze i bezpiecznie doprowadzi do wyjścia.

Niektórzy powtarzają jak refren piosenki, że im ciemniej tym przyjemniej. Z bajek płynie jednak taki morał, że odpowiednie oświetlenie pozwoli uniknąć nieporozumień a nawet może ocalić życie! W ogóle wszystkim żyłoby się lepiej (i jaśniej) z nowoczesnymi systemami oświetlenia awaryjnego i ratunkowego PELI.

Patrycja_Psuj

Autor

Patrycja Psuj

Dusza podróżnika, która nie usiedzi. Walczy dzielnie, aby pogodzić pracę jako product marketing manager, project manager, ratownik medyczny, psycholog oraz wykładowca akademicki. Fanka Gwiezdnych Wojen i Star Treka. W wolnych chwilach bloguje.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

fantom_rko

Prezenty świąteczne last minute_new

Prezenty świąteczne last minute

Już tylko dwa tygodnie dzielą nas od domowego kociokwiku związanego z narodzeniem Jezuska. Jak co roku wody płodowe odejdą zanim miliony gospodyń domowych uzna, że domownicy mogą spokojnie usiąść do stołu i w końcu coś zjeść. Po drodze czeka nas wszystkich slalom pomiędzy: „ZOSTAW! To na święta!” a lepieniem setki uszek i odkurzania tapicerki w samochodzie. Nie swoim. Dwa razy, bo niedokładnie.

AED_święta_2

Tylko dwa tygodnie dzielą nas od tego, że mamrocząc pod nosem wysyłamy po raz kolejny całą rodzinę w kosmos i po raz kolejny obiecamy sobie, że za rok wyjedziemy na Malediwy i będziemy mieć w nosie, czy wypada położyć na stole papierowe serwetki w pijane renifery. Każdy z nas przynajmniej na chwilę będzie chciał się stać Kevin’em samym w domu, marząc o tym, żeby można było na wigilijną kolację zamówić chińczyka albo pizzę z podwójnym serem i zjeść w świętym spokoju pod kocem na kanapie. W dżinsach.

Kto z nas nie uczestniczył w spotkaniu rodzinnym, które wzbudziło tyle emocji, że niektórzy członkowie otarli się o zawał serca albo chociaż o wrzody? Kto z nas nie brał udziału w dyskusji, która mogła zakończyć się dramatyczną śmiercią (i to nie przypadkową) jednego z członków rodziny? Jako, że zbliża się jedna z bardziej stresujących okoliczności w rodzinnym kalendarzu – Wigilia, już dziś podrzucamy garść tematów do rozmów oraz niezbędne akcesoria, które w razie potrzeby pomogą w przywróceniu ducha świąt, więc zanim po raz setny przeklniecie ideę wspólnego kolędowania, przedstawiamy Wam kilka rzeczy, które mogą się okazać niezbędne podczas świątecznego kociokwiku:

    • Mooltitool Raptor – dzięki narzędziu McGyvera staniesz się rodzinnym bohaterem – wypatroszysz karpia, dotniesz druciki, przytniesz gałęzie choince albo nos wścibskiej ciotce.
    • Opatrunek hemostatyczny Celox Gauze Z-Fold – jeżeli zdarza się nam dekorowanie choinki na ostatni moment i na domiar złego okaże się, że w pudełku z ozdobami świątecznymi wszystkie bombki zamieniły się w okruchy, a łańcuch właśnie zjadł pies, to ponad półtora metrowy Celox świetnie go zastąpi!
    • Defibrylator AED – może okazać się bardzo przydatny w momencie, kiedy rozmowy o polityce wejdą za bardzo, albo kiedy mama dowie się, że jednak nie planujemy dzieci a hodowlę kotów.
    • Fantom – będzie idealną odpowiedzią na regularnie zadawane pytanie babci: “a masz tam kogo”. Ciężko się uśmiechać, kiedy nagle przy stole robi się „cicha noc”, każdy odkłada sztućce i chce usłyszeć odpowiedź – jednak w tym roku sytuacja się odwróci!
    • Gaśnica – w momencie, kiedy atmosfera osiągnie temperaturę wrzenia, albo dojdzie do zwarcia na choince, gaśnica może okazać się niezbędna.

Rozmowy zaczynają dogasać jak ogień w kominku, każdemu z westchnieniem ulgi kołacze w głowie jedna myśl: “Chwała Bogu, że rodzi się tylko raz w roku”. Teraz można powoli zacząć planować u kogo następna wigilia.

A tak serio, to życzymy Wam cierpliwości do siebie nawzajem. Miłości, bo bez niej ani rusz, skarpet i czekolady (tych nigdy za wiele), no i zdrowia. Bo żaden prezent nie będzie cieszył, kiedy cieknie z nosa. Wszystkiego NAJ!

 

aedmax_święta
Patrycja_Psuj

Autor

Patrycja Psuj

Dusza podróżnika, która nie usiedzi. Walczy dzielnie, aby pogodzić pracę jako product marketing manager, project manager, ratownik medyczny, psycholog oraz wykładowca akademicki. Fanka Gwiezdnych Wojen i Star Treka. W wolnych chwilach bloguje.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

ul. Emaliowa 28E,

02-295 Warszawa

tel: +48 660 860 112

AEDMAX.PL Sp. z o.o. , ul. Emaliowa 28 E, 02-295 Warszawa, wpisana do KRS pod numerem 0000723876 przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIII Wydział Gospodarczy.

NIP: 5223118942, REGON: 369793658. Wysokość kapitału zakładowego: 5.000 złotych.



Dołącz do programu

Pobierz przykładowy wniosek

Wypełnij dane a otrzymasz dodatkowo poradnik