Czy zawał serca zawsze boli?

Czy zawał serca zawsze boli?

Zawał serca oznacza martwicę mięśnia sercowego wywołaną niedokrwieniem. Im dłużej serce jest niedokrwione, tym większy jego obszar umiera. Dlatego im wcześniej rozpozna się zawał i rozpocznie leczenie, tym większa jest szansa na uratowanie pacjenta i jego serca. Zawału nie da się przeczekać, ani rozchodzić, w zawale trzeba działać, ponieważ jest bezpośrednim stanem zagrożenia życia.

Zawał serca a NZK

Ponad 17 milionów ludzi rocznie umiera z powodu chorób serca. Najczęstszą przyczyną zgonów w tej grupie stanowi ostry zespół wieńcowy nazywany powszechnie zawałem serca. Rocznie w naszym kraju umiera z tego powodu ponad 200 tysięcy osób. W wyniku zawału serca może (choć nie musi) dojść do nagłego zatrzymania krążenia (NZK).

Zawał oznacza martwicę narządu lub tkanki wywołaną niedokrwieniem. Im jest ono większe, tym poważniejszy jest stan chorego. Charakterystyczne objawy zawału takie jak uczucie dyskomfortu w klatce piersiowej, duszność oraz bladość i zimne poty powinny natychmiast zaalarmować chorego oraz jego najbliższych. Przy diagnozowaniu zawału serca, oprócz wywiadu dotyczącego dolegliwości, wykonywane jest także badanie EKG, które pozwala ocenić typ zawału, jego lokalizację i rozległość oraz badanie krwi w poszukiwaniu biomarkerów uszkodzenia mięśnia sercowego w niej zawartych. Dodatkowo lekarz może zalecić: prześwietlenie klatki piersiowej, echokardiografię serca (uwidacznia zaburzenia kurczliwości mięśnia sercowego) lub koronarografię, czyli badanie obrazujące drożność naczyń wieńcowych.

Najprościej zjawisko ujmując – zawał serca jest skutkiem niedokrwienia części mięśnia sercowego przez okres czasu na tyle długi, aby spowodować martwicę.

Z kolei NZK to sytuacja, w której z jakiejś przyczyny serce przestało pracować. Wskutek tego w bardzo krótkim czasie dochodzi do utraty przytomności i prawidłowego oddechu. Przyczyny zatrzymania krążenia mogą być różne, natomiast postępowanie zmierzające do uratowania życia jest jedno: świadkowie zdarzenia powinni jak najszybciej:
– wezwać zespół ratownictwa medycznego,
– rozpocząć resuscytację krążeniowo-oddechową,
– użyć AED.

Objawy zawału serca

  • ból w klatce piersiowej – zlokalizowany najczęściej za mostkiem, zwykle bardzo silny, piekący, dławiący, gniotący lub ściskający. Niezależny od fazy oddechu, trwa powyżej kilkunastu minut.
  • duszność,
  • bladość i zimne poty,
  • ból i zawroty głowy.
zawał

Uwaga: wczesne objawy zawału mogą być słabo odczuwalne oraz mało charakterystyczne. Poszkodowani często wymieniają niespecyficzne dolegliwości, takie jak: kołatanie serca, nieregularne bicie serca, zawroty głowy, uczucie niepokoju i osłabienia.

Dodatkowo osoba z zawałem serca może: odczuwać ból w jednym lub obu ramionach, łopatkach, brzuchu. Może mieć nudności i wymiotować. Trzeba pamiętać, że poszkodowany odczuwając tyle sygnałów może się bać oraz być niespokojny – nie zostawiajmy go samego w oczekiwaniu na pomoc.

Pierwsza pomoc w zawale serca

  1. Zapewnij choremu spokój i odpoczynek. Nie zostawiaj go samego w trakcie oczekiwania na pomoc. Zbierz wywiad i wezwij pomoc, dzwoniąc pod numer alarmowy (112 lub 999.  Uwaga: nie układaj na siłę chorego na plecach – pozycja leżąca może mu utrudnić oddychanie!

  2. Poproś kogoś o przyniesienie apteczki pierwszej pomocy i defibrylator AED, jeśli jest dostępny.

  3. Skonsultuj z dyspozytorem medycznym podanie aspiryny – nie podawaj leku sam.

  4. Jeżeli chory straci przytomność i przestanie oddychać – rozpocznij RKO i użyj AED.
Jeśli wiemy, że chory przyjmuje na stałe leki, jest na coś uczulony, posiada karty wypisowe ze szpitala lub wyniki badań, warto przekazać je zespołowi ratownictwa medycznego, który dotrze na miejsce.

Lepiej dmuchać na zimne

W sytuacji, kiedy nie jesteśmy pewni, czy objawy, które występują u poszkodowanego, są objawami zawału serca nie zwlekajmy z wezwaniem pomocy. Najlepsze rokowania mają pacjenci, u których leczenie rozpoczęto w ciągu pierwszej godziny od początku objawów zawału. Amerykańskie kampanie społeczne promują hasło “Better safe than sorry”, czyli „lepiej dmuchać na zimne”, aby uświadomić konieczność zgłoszenia każdego podejrzenia zawału serca. Pamiętamy, że ogromną rolę w minimalizowaniu powikłań zawału odgrywa czas. Zawsze, gdy objawy nas zaniepokoją – wezwijmy pomoc. Z powodu opieszałości połowa chorych z zawałem serca umiera przed przyjęciem do szpitala.

Profilaktyka zawału serca

Aby zminimalizować ryzyko wystąpienia zawału serca należy prowadzić zdrowy tryb życia. Odpowiednia dieta i aktywny tryb życia mogą zapobiec postępowaniu niewydolności serca oraz pozwolą cieszyć się długim i zdrowym życiem.

  • Największe znaczenie dla serca ma aktywność fizyczna – regularne spacery kilka razy w tygodniu w zupełności wystarczą, aby utrzymać nasz organizm w dobrej formie.

  • Zaprzestanie palenia tytoniu – to warunek konieczny, aby móc mówić o profilaktyce chorób wieńcowych.

  • Zdrowe odżywianie, czyli regularne posiłki, spożywanie dużej ilości warzyw i owoców, ograniczenie spożywania produktów nasyconych w kwasy tłuszczowe i ich izomery (tłuste wędliny, margaryna, smalec).

  • Redukcja masy ciała i utrzymywanie prawidłowej wagi.

  • Kontrola ciśnienia tętniczego krwi, cholesterolu oraz glukozy. Przestrzeganie zaleceń lekarskich dotyczących leczenia nadciśnienia, hipercholesterolemii oraz przyjmowania leków.
Patrycja_Psuj

Autor

Patrycja Psuj

Dusza podróżnika, która nie usiedzi. Walczy dzielnie, aby pogodzić pracę jako product marketing manager, project manager, ratownik medyczny, psycholog oraz wykładowca akademicki. Fanka Gwiezdnych Wojen i Star Treka. W wolnych chwilach bloguje.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

Nowości w ofercie produktów Laerdal 2020

Nowości w ofercie produktów Laerdal 2020

2020 rok jest rokiem innowacji w firmie Laerdal. Naukowcy wprowadzili nowe produkty, a kilka z istniejących i dobrze już wszystkim znanych zostało ulepszonych. Najnowsze propozycje Laerdal to wciąż produkty służące głównie nauce poprawnej resuscytacji krążeniowo-oddechowej zarówno u dorosłych, jak i u dzieci i niemowląt. Na naukę RKO u dzieci postawiony został ratowniczy akcent za sprawą udoskonalonego niemowlęcego fantomu – Little Baby QCPR. Jeżeli planujecie zakup nowego sprzętu szkoleniowego, chcecie go odświeżyć lub zaktualizować – przeczytajcie nasze zestawienie, w którym porównujemy najnowsze fantomy Laerdal z ich wcześniejszymi wersjami.

Nowe dziecko Laerdal

Technologia idzie do przodu a z nią na szczęście coraz doskonalsze fantomy do nauki RKO, w tym także RKO u niemowląt. Nowa propozycja Laerdal – Little Baby QCPR pozwala na bieżącą i obiektywną weryfikację poprawności wykonywanego RKO dzięki zastosowaniu technologii QCPR. Fantom niemowlęcia Little Baby QCPR jest udoskonaloną i bardziej zaawansowaną wersją podstawowego fantomu Baby Anne: pełny tułów posiadający zaznaczone punkty anatomiczne, bardziej realistycznie unosząca się klatka piersiowa oraz naturalnie poruszające się kończyny (np. opadające jak u nieprzytomnego dziecka) oraz większy ciężar odpowiadający wadze 3 miesięcznego niemowlęcia sprawiają, że jest on niezwykle sugestywnym narzędziem do nauki pierwszej pomocy dla rodziców i opiekunów niemowląt.

little-baby-QCPR

Fantom wciąż umożliwia naukę udzielania pierwszej pomocy w przypadku zakrztuszenia, jednak co ciekawe – przy prawidłowym usunięciu ciała obcego z dróg oddechowych Little Baby QCPR zapłacze!

Ten realistyczny i przystępny cenowo fantom pediatryczny zapewnia obiektywne informacje zwrotne przez cały czas prowadzonych działań ratunkowych. Wykorzystując rywalizację w procesie uczenia Little Baby QCPR znacząco poprawia jakość szkolenia i zaangażowanie jego uczestników.

Zmiany w “rodzinie”

Podstawowy zestaw “rodziny” fantomów Laerdal dawniej znany pod nazwą Little Family został udoskonalony dwoma fantomami z technologią QCPR i jest dostępny pod nazwą Little Family Pack. To jednak nie koniec udoskonaleń – Laerdal stworzył jeszcze jedną wersję rodzinną, tym razem wzbogacając każdego fantoma z zestawu o technologię QCPR. Najbardziej zaawansowany zestaw znajdziecie pod nazwą Little Family QCPR i o niej też rozpisujemy się poniżej.

Little Family QCPR to wygodny zestaw wiernie odtworzonych manekinów w trzech grupach wiekowych: niemowlęcia, dziecka i osoby dorosłej przeznaczony do treningu resuscytacji krążeniowo-oddechowej. W tym zestawie wszystkie fantomy zostały wzbogacone o technologię QCPR umożliwiającą kontrolę jakości wykonywanych uciśnięć i wdechów. Możliwość podglądu wyników na bieżąco na dowolnym urządzeniu mobilnym pomaga instruktorom udoskonalić jakość wykonywanego RKO. Znajdująca się w darmowej aplikacji opcja rywalizacji zwiększa zaangażowanie uczestników i pozwala utrwalić umiejętności. Zestaw standardowo zawiera maty do ćwiczeń oraz zapakowany jest do poręcznej torby na kółkach ułatwiającej transport i przechowywanie fantomów.

Podsumowując – w Little Family Pack znajdziemy obecnie:
– Little Anne QCPR
– Little Junior QCPR
– Baby Anne – fantom niemowlęcy w podstawowej wersji bez modułu QCPR

W najnowszej “rodzince” wszyscy jej członkowie znajdują się w udoskonalonej wersji QCPR:
– Little Anne QCPR
– Little Junior QCPR
– Little Baby QCPR

Laerdal_qcpr
little-family-QCPR

Wielopaki

Słuchając potrzeb instruktorów, z którymi współpracujemy i umożliwiliśmy w tym roku hurtowe zakupy fantomów. W ten sposób pomagamy w prowadzeniu ćwiczeń dla większej ilości osób w tym samym czasie. Do oferty zostały wprowadzone poniższe zestawy:
– Little Anne QCPR 4-pack 
– Little Junior QCPR 4-pack
– Little Baby QCPR 4-pack

Niezbędne akcesoria

Ofertę uzupełnia kilka dodatkowych pozycji, mających na celu przedłużyć świetność naszych fantomów. Dostępne są części zastępcze do najbardziej zużywalnych fragmentów fantomów: części twarzowe Little Anne (pasujące do Little Anne QCPR) oraz części twarzowe Little Junior (także pasujące do jego QCPRowego odpowiednika). Warto pamiętać, że wymienna skóra twarzy jest łatwa do ściągnięcia oraz założenia, można ją bez problemu umyć i zdezynfekować, aby fantom mógł być bezpiecznym narzędziem dydaktycznym dla wielu kursantów.

Jednak na tym nie koniec – w ofercie znajdziemy także wielorazowe drogi oddechowe do Little Anne, których regularna wymiana pozwala na bieżącą kontrolę stanu dróg oddechowych i zapobieganie namnażaniu się bakterii wewnątrz oraz utrzymaniem fantoma w doskonałym stanie.

Skillguide - mały pomocnik instruktora

Bardzo ciekawą pozycją, polecaną wszystkim instruktorom, którzy posiadają fantomy w wersji QCPR jest mały i przenośny panel – SkillGuide. Panel rozszerza możliwość kontroli i doskonalenia umiejętności w zakresie RKO. Skillguide współpracuje z fantomami: Resusci Anne z QCPR, Resusci Baby z QCPR oraz Little Anne QCPR dając instruktorom przystępną cenowo możliwość zapewnienia uczestnikom rzetelnej informacji zwrotnej na temat wykonywanego RKO. Panel pracuje w 3 różnych trybach, dając feedback w czasie rzeczywistym, pracując bez feedbacku oraz przedstawiając podsumowanie treningu.

SkillGuide w czasie rzeczywistym informuje nas o:
– tempie uciśnięć klatki piersiowej,
– głębokości uciśnięć klatki piersiowej,
– właściwej relaksacji klatki piersiowej,
– poprawności wdechów ratowniczych,
– poprawności ułożenia rąk (dla Resusci Baby QCPR i Resusci Anne QCPR).

Laerdal_Skillguide

Jak zaktualizować podstawową Little Anne?

Jeżeli jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami podstawowych wersji fantomów Little Anne bądź Little Junior a chcielibyśmy otrzymywać informację zwrotną w wykonywanym RKO – nic prostszego! Wystarczy dokupić adapter (do samodzielnego montażu) Laerdal Little Anne QCPR lub Little Junior Upgrade Kit, aby nasze fantomy służyły o wiele bardziej efektywnie.

Laerdal-Little-Anne-QCPR-Upgrade-Kit

Dodatkowo aby nowo zakupiony fantom Laerdal był kompatybilny z defibrylatorem szkoleniowym firmy Philips – wystarczy dać nam znać! Dzięki zainstalowaniu modułu współpracującego z AED, w profesjonalny sposób można rozszerzyć scenariusz szkoleniowy o elementy inteligentnej (niewymuszanej) defibrylacji. Dzięki temu modułowi defibrylator Philips podłączony do fantoma zachowuje się jak po podłączeniu do skóry pacjenta i samoistnie zaleca prowadzenie akcji defibrylacyjnej – bez konieczności kupowania dodatkowych fantomów.

Linki do bezpłatnej aplikacji

Patrycja_Psuj

Autor

Patrycja Psuj

Dusza podróżnika, która nie usiedzi. Walczy dzielnie, aby pogodzić pracę jako product marketing manager, project manager, ratownik medyczny, psycholog oraz wykładowca akademicki. Fanka Gwiezdnych Wojen i Star Treka. W wolnych chwilach bloguje.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

Serduszko puka w rytmie… do defibrylacji

Serduszko puka w rytmie... do defibrylacji

Niedługo Walentynki, więc na pewno zauważyliście, że wystawy sklepowe posypują się już brokatem, na stoiskach ze słodyczami dominują lizakowe serca a restauracje zachęcają do rezerwowania romantycznych kolacji. Jednak zajęci wybieraniem pluszowych misiów i nagrywaniem miłosnych składanek nie jesteśmy świadomi czyhających na zakochanych zewsząd niebezpieczeństw. Jak bezpiecznie (i godnie) przeżyć Dzień Świętego Walentego przeczytacie w naszym miniporadniku.

Niebezpieczeństwo czai się wszędzie

Co może pójść nie tak na randce? Absolutnie wszystko. Można sobie skręcić nogę w szpilkach, można dostać uczulenia na jedzone małże albo dostać zawału serca, bo oczekiwania rozmijają się z randkową rzeczywistością. Randkowanie jest bardzo kontuzjogennym sportem, dlatego powstrzymamy się od dawania Wam jakichkolwiek rad i jeżeli ktoś szuka jakiegoś niezastąpionego sposobu na podryw, to mu go nie podamy, ale za to pomożemy Wam ten dzień po prostu przeżyć.

OPCJA 1: Kino

Co może nam zagrażać w kinie (oprócz gorącego sosu serowego spływającego na odprasowaną w kantkę koszulę) zapytacie. A kino to jest z pozoru niewinna, ale jednak jaskinia niebezpieczeństw, dom strachu, w którym w każdym kącie czai się potencjalna śmierć… Najpierw warto rozsądnie wybrać film, na który zabierzemy swoją Walentynkę (z doświadczenia podpowiem, że biegające wygłodniałe zombie nie wpływają pozytywnie na poziom romantyczności. Druga sprawa to staranny dobór przekąsek – a taki na przykład popcorn znajduje się na liście pokarmów z wysokim ryzykiem zadławienia!

Nasza rada: kilka dni przed planowaną randką w kinie ćwiczymy intensywnie techniki udzielania pomocy podczas zadławienia oraz dokładnie gryziemy!

OPCJA 2: Kolacja przy świecach

Komu nie marzy się pyszna kolacja w romantycznej scenerii (takiej żywcem przeniesionej z jednej ze scen w filmie “Kate i Leopold”)? Musimy jednak pamiętać, że już samo jej przygotowanie niesie ze sobą pewne ryzyko uszczerbku na zdrowiu: oparzenia, skaleczenia, amputacje – warto mieć wtedy pod ręką apteczkę z materiałami opatrunkowymi lub chociaż niezastąpiony opatrunek hydrożelowy, aby złagodzić ból. Niestety działa tylko na oparzenia – nie na bolące serce.

Nasza rada: jeżeli w kuchni radzisz sobie gorzej niż słoń w sklepie z porcelaną – zamów gotowe potrawy. Przy zapalonych świecach miej pod ręką gaśnicę – nigdy nie wiadomo z jakiej przyczyny podniesie się temperatura spotkania.

OPCJA 3: Spacer

Jeżeli ominęło nas zadławienie, nie doświadczyliśmy ciężkiego poparzenia, a nasza randka trwa dalej – nie traćmy czujności! Na nasz brak uwagi czają się nierówne chodniki, krzywe krawężniki, wystające studzienki kanalizacyjne. Wysokie szpilki są obuwiem sprzyjającym randkom, najlepiej wyglądają na opończoszonych nogach w bezpiecznych warunkach kanapowo-fotelowych, jednak wszelkie próby przemieszczania się mogą skutkować: skręconą, zwichniętą lub złamaną kostką/nogą/ręką. Bądźmy czujni cały czas!

Nasza rada: jeżeli szpilki są pozycja obowiązkową w walentynkowym repertuarze pamiętajmy o posiadaniu silnego ramienia do podparcia oraz zestawu opatrunkowego, którym zabezpieczymy ewentualny uraz.

OPCJA 4: Randka w ciemno

Walentynki to taki dzień, w którym bardzo wiele osób się stresuje. Fryzurą, rozmiarem ubrania, pryszczem na czole, nieświeżym oddechem. Jednak najgorszy stres towarzyszy wszelkim pierwszym randkom, kiedy nie wiemy kto się zaraz zjawi i czy nałoży te same filtry co na zdjęciu profilowym w internecie. Jeżeli rzeczywistość nie odbiega zbyt drastycznie od wirtualnego wizerunku, z którym się umówiliśmy – możemy mówić o happy endzie, jeżeli jednak rozbieżności są zbyt drastyczne – do spotkania może w ogóle nie dojść (słowo klucz). Serce od lat przedstawiane jest jako czerwony zlepek dwóch kropli, w rzeczywistości ma kształt ziemniaka i jak to ziemniakami bywa – potrafi rozczarować. W razie jakichkolwiek problemów z zaburzeniami rytmu serca (czy to spowodowanych bolesnym rozczarowaniem, czy entuzjastycznym rozwojem sytuacji) warto mieć pod ręką defibrylator.

Nasza rada: jeżeli nie chcesz nosić defibrylatora AED w torebce, albo organizować spotkania w szpitalu, warto umówić się na randkę w jakimś miejscu publicznym z łatwym dostępem do AED. Obecność przyzwoitki w postaci sprzętu ratującego życie może mieć znaczący wpływ na randkowy happy end.

W rytmie cza-cza

Zadbajcie, aby Wasze walentynki były przemyślane (i bezpieczne) I żeby każde serduszko miało szansę pukać w rytmie cza-cza. Z tym randkowaniem, to wiadomo – łatwo nie jest, ale warto, bo przecież na końcu tej drogi czeka wspólna kanapa, na której można żyć długo i leniwie.

Patrycja_Psuj

Autor

Patrycja Psuj

Dusza podróżnika, która nie usiedzi. Walczy dzielnie, aby pogodzić pracę jako product marketing manager, project manager, ratownik medyczny, psycholog oraz wykładowca akademicki. Fanka Gwiezdnych Wojen i Star Treka. W wolnych chwilach bloguje.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

NZK – wszystko, co chcielibyście wiedzieć o nagłym zatrzymaniu krążenia.

NZK - wszystko, co chcielibyście wiedzieć o nagłym zatrzymaniu krążenia, ale baliście się zapytać.

W dzisiejszych czasach o wiele łatwiej jest dbać o zdrowie i bezpieczeństwo niż jeszcze kilkanaście lat temu – tworzymy programy prewencyjne, bierzemy udział w badaniach profilaktycznych, instalujemy sprzęt ratujący życie, uczymy się udzielać pierwszej pomocy. Ale mimo tego, ciągle nie wszyscy wiedzą czym jest Nagłe Zatrzymanie Krążenia, często kryjące się w artykułach i broszurach medycznych pod tajemniczym skrótem: NZK. Czym właściwie jest NZK, jak się objawia i co powinniśmy zrobić, gdy jesteśmy jego świadkami opisujemy w poniższym tekście.

NZK

Wyobraźmy sobie sześćdziesięcioletniego mężczyznę robiącego zakupy w osiedlowym sklepie. W pewnym momencie mężczyzna osuwa się na ziemię – traci przytomność. Na szczęście na miejscu znajdują się osoby, które natychmiast reagują i sprawdzają, czy mężczyzna oddycha. Niestety podczas 10 sekundowej kontroli oddechu nie zauważają żadnej reakcji (nie słyszą, nie czują ani nie widzą żeby klatka piersiowa poszkodowanego się unosiła) – mężczyzna nie oddycha. Od razu wzywają Zespół Ratownictwa Medycznego dzwoniąc pod nr 112 oraz rozpoczynają resuscytację krążeniowo-oddechową (zaczynają uciskać klatkę piersiową poszkodowanego). Na szczęście w sklepie jest zainstalowany defibrylator AED, którego natychmiastowe użycie może zwiększyć szanse przeżycia mężczyzny nawet do 70%. Po przyklejeniu elektrod defibrylator zbadał poszkodowanego oraz zadecydował o konieczności przeprowadzenia defibrylacji. Świadkowie zdarzenia instruowani przez urządzenie kontynuowali resuscytację aż do przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Pacjentowi po kilkunastu minutach wróciły funkcje życiowe! Czego byliśmy świadkami i dlaczego tak ważna była szybka i prawidłowa reakcja świadków zdarzenia?

Nagłe zatrzymanie krążenia (tajemnicze “NZK”) oznacza zatrzymanie mechanicznej czynności serca, cechujące się:

– brakiem reakcji poszkodowanej osoby na bodźce,
– brakiem wyczuwalnego tętna (którego nie badamy podczas akcji ratunkowej, ponieważ skupiamy się na ocenie oddechu),
– bezdechem lub oddechem agonalnym.

NZK zawsze jest efektem wyłączenia funkcji jednego z trzech układów: oddechowego, krążenia lub ośrodkowego układu nerwowego. Jeżeli jeden z nich przestanie pracować, pozostałe nie dadzą rady same utrzymywać organizmu przy życiu. W udzielaniu pierwszej pomocy w takim przypadku najważniejsze jest podtrzymywanie krążenia krwi i zapewnienie jej natlenowanie (dlatego uciskamy klatkę piersiową i podajemy oddechy ratownicze). Przeprowadzenie defibrylacji w ciągu 3–5 minut od utraty przytomności może skutkować przeżywalnością nawet do 70% – a przecież o to nam właśnie chodzi – o zwiększanie szans na przeżycie! Podkreślmy, że poszkodowany, który jest nieprzytomny i nie oddycha prawidłowo wymaga natychmiastowego rozpoczęcia resuscytacji krążeniowo-oddechowej (RKO) obejmującej uciśnięcia klatki piersiowej i jeśli potrafimy – podawania oddechów ratowniczych.

RKO czyli resuscytacja krążeniowo-oddechowa

Wysokiej jakości resuscytacja krążeniowo-oddechowa pozostaje najistotniejszym elementem wpływającym na poprawę przeżywalności. Uciśnięcia klatki piersiowej powinny być głębokie na przynajmniej 5 cm, lecz nie głębsze niż 6 cm, a częstość uciśnięć klatki piersiowej powinna wynosić 100–120/min. Po każdym uciśnięciu należy pozwolić klatce piersiowej powrócić do wyjściowego kształtu, a każdy podawany oddech ratowniczy ma trwać około 1 sekundę (aż do widocznego uniesienia się klatki piersiowej).

Stosunek uciśnięć klatki piersiowej do wentylacji wynosi niezmiennie 30:2 (30 uciśnięć klatki piersiowej na zmianę z 2 oddechami ratowniczymi).

Możliwość użycia defibrylatora AED w sytuacji zatrzymania krążenia istotnie zwiększa przeżywalność. Wiele badań wskazuje wczesną defibrylację jako kluczowy element w pierwszej pomocy u poszkodowanych z NZK. Dlatego tak ważne jest, aby dostęp do defibrylatorów AED był coraz łatwiejszy a urządzeń przybywało w każdym miejscu na świecie.

Istotność wczesnej defibrylacji

W trakcie nagłego zatrzymania krążenia, dochodzi do niedokrwienia mózgu, co może skutkować wystąpieniem przejściowych lub trwałych zaburzeń neurologicznych. Po ok. 2 minutach zatrzymania krążenia stężenie tlenu w tkankach mózgu spada do zera a czas reakcji zespołu ratownictwa medycznego może wynosić nawet ponad 10 minut, dlatego tak ważna jest szybka i prawidłowa reakcja świadków zdarzenia. Przywrócenie krążenia, poprzez resuscytację krążeniowo-oddechową zatrzymuje proces umierania układu neurologicznego, lecz nie zawsze przywraca pracę pozostałych układów. Możliwość użycia defibrylatora AED zwiększa szansę na przywrócenie krążenia a tym samym przeżycia poszkodowanego. Podanie impulsu elektrycznego “resetuje” chaotyczną pracę serca poprzez przepuszczenie przez mięsień sercowy wyładowania elektrycznego o dużej energii.

Niestety z każdą minutą zwłoki w wykonaniu defibrylacji szanse przeżycia spadają o ok 10%.

Dzięki rosnącej świadomości społecznej i dużemu wzrostowi kompetencji świadków zdarzenia możliwe jest ciągłe zwiększanie przeżywalności poszkodowanych z NZK. Kluczowe znaczenie mają: umiejętność rozpoznania nagłego zatrzymania krążenia, oraz postępowania na miejscu zdarzenia (szybkie podjęcie czynności resuscytacyjnych) oraz dostęp do defibrylatorów AED.

7. Co to jest PAD?

PAD, czyli Public Access Defibrillation to program zwiększania publicznego dostępu do defibrylacji. Promuje umieszczanie AED w przestrzeni publicznej – w infrastrukturze miejskiej, w sklepach, w miejscach pracy i wypoczynku, tak aby każdy mógł być częścią obywatelskiego systemu ratowania życia. Czas jaki minie od zatrzymania krążenia do pierwszej defibrylacji gra tu główną rolę – im szybciej nastąpi wyładowanie, tym większa szansa, że osoba poszkodowana przeżyje. Wyzwolenie impulsu w ciągu pierwszych minut zatrzymania krążenia może zwiększyć przeżywalność nawet do 75%. Jednocześnie z każdą minutą opóźnienia w dostarczeniu wyładowania, szanse na przeżycie obniżają się o 10-12% oraz o ok. 5% gdy prowadzona jest resuscytacja krążeniowo-oddechowa. Publiczny dostęp do AED ma zwiększać świadomość społeczeństwa, ale jego głównym zadaniem jest umożliwienie przeprowadzenia defibrylacji przez świadków na miejscu zdarzenia, jeszcze przed przyjazdem Zespołu Ratownictwa Medycznego.

Patrycja_Psuj

Autor

Patrycja Psuj

Dusza podróżnika, która nie usiedzi. Walczy dzielnie, aby pogodzić pracę jako product marketing manager, project manager, ratownik medyczny, psycholog oraz wykładowca akademicki. Fanka Gwiezdnych Wojen i Star Treka. W wolnych chwilach bloguje.

Podziel się się wiedzą ze znajomymi

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

To również może Cię zainteresować:​

Fantomy

Fantomy

Od lat prowadzimy szkolenia z pierwszej pomocy z użyciem fantomów – są niezastapione do nauki resuscytacji krążeniowo-oddechowej oraz obsługi AED. Zawsze zwracamy uwagę na  wysokiej jakości wykonanie oraz możliwość wymiany części zużywalnych jak płuca i skóra, dzięki czemu manekin może nam służyć przez wiele lat. 

Fantom_Laerdal_Little_Anne_QCPR_1

Przyszłość w technologii QCPR

Od jakiegoś czasu nie wyobrażamy sobie już szkoleń bez technologii QCPR, która pozwala na bieżącą kontrolę poprawności wykonywanego treningu RKO. Czujniki zamontowane w fantomie przekazują na wybrane urządzenie mobilne (tablet lub smartfon) informacje o tempie i głębokości ucisków. Dzięki ciągłej kontroli w technologii QCPR jakość wykonywanych czynności ratowniczych oraz efektywność szkoleń zostaje znacznie zwiększona.

Postęp technologiczny bez końca

Z pomocą instruktorom przychodzi także technologia LED wizualizująca krążenie i przepływu krwi do mózgu. Dzięki tak realistycznej informacji zwrotnej uczestnicy mogą natychmiast wprowadzić korekty i szybko opanować sztukę prawidłowego RKO. Zainstalowany w manekinie system czujników odczytuje tempo i głębokość uciśnięć – w przypadku nieprawidłowych działań manekin nie zostaje podświetlony w całości.

fantom_brayden_LED_3

W naszej ofercie znajdują się fantomy podstawowe, z technologią QCPR, z podświetleniem LED oraz zestawy rozbudowujące podstawowe fantomy do wersji QCPR.

Dodatkowo świadczymy usługi serwisowe oraz zdalnego zarządzania defibrylatorami.

PAD, czyli Public Access Defibrillation to program zwiększania publicznego dostępu do defibrylacji. Promuje umieszczanie AED w przestrzeni publicznej – w infrastrukturze miejskiej, w sklepach, w miejscach pracy i wypoczynku, tak aby każdy mógł być częścią obywatelskiego systemu ratowania życia. Czas jaki minie od zatrzymania krążenia do pierwszej defibrylacji gra tu główną rolę – im szybciej nastąpi wyładowanie, tym większa szansa, że osoba poszkodowana przeżyje. Wyzwolenie impulsu w ciągu pierwszych minut zatrzymania krążenia może zwiększyć przeżywalność nawet do 75%. Jednocześnie z każdą minutą opóźnienia w dostarczeniu wyładowania, szanse na przeżycie obniżają się o 10-12% oraz o ok. 5% gdy prowadzona jest resuscytacja krążeniowo-oddechowa. Publiczny dostęp do AED ma zwiększać świadomość społeczeństwa, ale jego głównym zadaniem jest umożliwienie przeprowadzenia defibrylacji przez świadków na miejscu zdarzenia, jeszcze przed przyjazdem Zespołu Ratownictwa Medycznego.

ul. Emaliowa 28E,

02-295 Warszawa

tel.: +48 660 860 112

AEDMAX.PL Sp. z o.o. , ul. Emaliowa 28 E, 02-295 Warszawa, wpisana do KRS pod numerem 0000723876 przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIII Wydział Gospodarczy.

NIP: 5223118942, REGON: 369793658. Wysokość kapitału zakładowego: 5.000 złotych.



Dołącz do programu

Pobierz przykładowy wniosek

Wypełnij dane a otrzymasz dodatkowo poradnik