AED w kosmosie!

 

W AEDMAX mamy to do siebie, że nie możemy usiedzieć w miejscu i ciągle gdzieś nas nosi. Dzisiaj zabierzemy Was aż w kosmos i opowiemy o najdalej położonym defibrylatorze AED, czyli defibrylatorze znajdującym się w Międzynarodowej Stacji Kosmicznej! 

Zastanawialiśmy się ostatnio, w jakich miejscach byłoby ciężko otrzymać pierwszą pomoc. Padały różne odpowiedzi: w łodzi podwodnej, na środku Pacyfiku, w dżungli, w kosmosie! Jako, że niewiedza sprawia nam dyskomfort, nie zastanawiając się długo skontaktowaliśmy się ze specjalistami od pozaziemskich wypraw – Centrum Kosmicznym J.F.Kennedy’ego, z którego startują załogowe statki kosmiczne. Nikt nie będzie wiedział lepiej jak leczyć pacjenta oddalonego o ponad 400 kilometrów od najbliższego szpitala! 

“Houston We Have a Problem!”

Zespół Centrum Kosmicznego odpowiedział nam na kilka pytań dotyczących procedur medycznych na stacji kosmicznej i postępowania w sytuacjach, w których astronauta potrzebuje natychmiastowej pomocy. Przecież udzielanie pomocy w stanie nieważkości nie jest takie proste!

W stacji kosmicznej rzadko dochodzi do zachorowań, z którymi nie umieliby poradzić sobie astronauci. Załoga stacji kosmicznej przed podróżą przechodzi bardzo długie i rozbudowane szkolenie z większości procedur medycznych. Muszą nauczyć się udzielać pomocy w sytuacji, kiedy nie ma lekarza “pod ręką” oraz mając tylko część wyposażenia medycznego, które normalnie jest dostępne w szpitalu. 

Astronauci przed oderwaniem się od ziemi muszą nauczyć się m.in jak założyć szwy, jak usunąć ząb, jak wykonać badanie USG oraz oczywiście jak wykonać defibrylację. Na szczęście najczęściej astronautom doskwierają mniej poważne dolegliwości, takie jak choroba lokomocyjna, bóle głowy i pleców i oczywiście tęsknota za domem (pobyt na stacji kosmicznej wynosi ok 6 miesięcy).

Lekarz na telefon

Na stacji do dyspozycji załogi pozostaje apteczka pierwszej pomocy (m.in z dwoma litrami soli fizjologicznej, opatrunkami, plastrami, itp), książka medyczna, (oczywiście) defibrylator AED, ultrasonograf, lupa wykorzystywana w przypadku ciała obcego w oku. 

Na szczęście zawsze istnieje możliwość konsultacji wideotelefonicznej z lekarzem w Centrum Kosmicznym znajdującym się na ziemi. Dzięki połączeniu dobrej jakości, lekarz może przeprowadzić wywiad z pacjentem, zobaczyć wyniki badań i zalecić leczenie dostępnymi na stacji lekami. Co ciekawe, nie wszystkie leki powszechnie używane na ziemi zdadzą egzamin w przestrzeni kosmicznej, np płyny które są nabierane do strzykawki w celu wykonania zastrzyku – w przestrzeni kosmicznej zwyczajnie nie działają (wynika to m.in. z innego zachowania płynów w stanie nieważkości).

Co jeszcze znajduje się w stacji kosmicznej znajdziecie tu: https://www.healthguardsecurity.com/medical-devices-of-the-international-space-station/

A o tym jakie kryteria musiał spełnić defibrylator AED, żeby mógł zostać wysłany w kosmos tu: https://healthcare-in-europe.com/en/news/defibrillator-in-space.html

Transportować chorego czy leczyć na miejscu?

O to, czy transportować chorego astronautę na ziemię, czy prowadzić leczenie w kosmosie trwają dyskusje już od lat. Na pewno każdy przypadek wymaga indywidualnej oceny, jednak dla osłabionego organizmu doświadczanie przeciążeń rzędu 4 i 5 G podczas wchodzenia w ziemską atmosferę może być zbyt dużym obciążeniem (pamiętajmy, że to doświadczenie nieprzyjemne nawet dla zdrowego i silnego organizmu).

Procedury udzielane załodze kosmicznej nie różnią się prawie niczym od tych, które stosowane są w szpitalach na ziemi – nie zapominajmy jednak o fakcie, że wszystko lata nam nad głową i nie da się twardo stanąć na… podłodze.

Przygotowanie do misji

Zanim jednak załoga wyruszy na stację kosmiczną, musi być odpowiednio zbadana. Wiele miesięcy przed planowanym lotem grupa badaczy zbiera wszystkie dane dotyczące stanu zdrowia przyszłych astronautów. Zapisywane jest to co astronauci jedzą, jak ich organizm reaguje na wysiłek fizyczny a nawet jak przebiega proces trawienia.

Przed wylotem astronauci podlegają dwutygodniowej kwarantannie oraz mają przeprowadzoną serię szczepień, aby zminimalizować ryzyko zachorowania. Obowiązkiem jest także pozytywne przejście szkolenia, które ma przygotować m.in do udzielenia pomocy choremu koledze z załogi.

Gwiezdne wojny i rewolucja w medycynie

Aby lepiej zabezpieczyć astronautów przebywających w przestrzeni kosmicznej NASA bada różne możliwości ich leczenia. Nawet te, które obecnie wydają się kompletnie nierealne do zastosowania. 

Od kilkunastu miesięcy trwają badania nad wdrożeniem innowacyjnej “kopuły” mającej szczelnie przykrywać i ochraniać krwawiącą ranę. Jednym z jej zadań jest wypełnienie rany  roztworem soli fizjologicznej. Takie wypełnienie pozwoliłoby zaoszczędzić czas i odpowiednio przygotować pacjenta do operacji.

Obecnie trwają testy mające na celu wsparcie załogi stacji obecnością… robotów. The Robonaut 2 (bo tak ma się nazywać kolejny załogant) humanoidalny robot będzie pomagał przy procedurach medycznych (docelowo będzie mógł przeprowadzać zabiegi chirurgiczne). Sterowany z ziemskiego centrum dowodzenia do złudzenia przypomina człowieka ubranego w kosmiczny skafander. Zakres ruchów jego kończyn przypomina ludzki, więc robot może np. wykonywać zastrzyki.

Więcej o Robonaut 2: https://www.imedicalapps.com/2015/10/nasa-robonaut-telemedicine/

Dla dociekliwych

W ostatnim czasie ISS przelatywała nad Polską i dzięki odbiciu światła była też doskonale widoczna. Jeżeli chcecie wiedzieć gdzie aktualnie znajduje się stacja kliknijcie w link prowadzący do mapy jej lotu: https://www.n2yo.com/?s=25544 A na stronach http://eol.jsc.nasa.gov/HDEV/  i https://isstracker.pl/iss/na-zywo można obejrzeć widok z kamery umieszczonej na pokładzie ISS.

O naszym sprzęcie ratującym życie tu na ziemi, więcej info znajdziecie tutaj.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.Pola obowiązkowe oznaczone są gwiazdką. *